Poranek przywitał Polaków krajobrazem, który mrozi krew w żyłach – i to dosłownie. Czwartek, 5 lutego, zapisze się w kalendarzach synoptyków jako jeden z najtrudniejszych dni tej zimy. Skala zagrożenia pogodowego, z jaką mamy do czynienia, wymusiła na służbach postawienie całego kraju w stan najwyższej gotowości, a mapy ostrzeżeń przybrały niepokojące barwy.