Blokada cieśniny Ormuz to nie jest kolejny lokalny pożar na mapie świata – to uderzenie w sam układ krwionośny globalnego kapitalizmu. Jeśli ta arteria pozostanie niedrożna, czeka nas największe zaburzenie rynku ropy w historii, które zmiecie dotychczasową stabilność cenową i rzuci na kolana potęgi przemysłowe Azji oraz Europy. Nie chodzi tylko o paliwo na stacjach; stawką jest przetrwanie łańcuchów dostaw produktów, bez których współczesna cywilizacja przestaje funkcjonować.