Rynki naftowe znów przyprawiają polskich kierowców o zawrót głowy, a cotygodniowe wizyty na stacjach benzynowych zamieniają się w nieprzyjemny sprawdzian odporności psychicznej. Choć widok kwot wybijających zęby na pylonach od dawna budzi sprzeciw, analitycy rynku nie zostawiają złudzeń i zapowiadają, że prawdziwa fala podwyżek dopiero nadchodzi.