Przez ponad dwie dekady krajobraz niderlandzkich pól uprawnych i nowoczesnych centrów logistycznych był dla setek tysięcy naszych rodaków synonimem życiowej szansy oraz finansowego awansu. Holandia, obok Niemiec i Wielkiej Brytanii, ugruntowała swoją pozycję jako jeden z trzech filarów polskiej emigracji zarobkowej po akcesji do Unii Europejskiej. Okazuje się jednak, że magnes, który przyciągał pracowników do kraju tulipanów, gwałtownie traci swoją moc, a statystyki po raz pierwszy w tym stuleciu pokazują zjawisko, którego wielu ekspertów spodziewało się dopiero za kilka lat.