Ceny cukru w polskich sklepach osiągnęły rekordowo niski poziom i w ramach promocji spadły poniżej złotówki za kilogram. Jak wynika z analiz Portalu Spożywczego oraz opinii ekspertów branżowych, ten wyjątkowo tani okres wkrótce dobiegnie jednak końca.
Popularny lokal w Zakopanem od lat wzbudza duże emocje wśród turystów. Restauracja wielokrotnie trafiała do zestawień z tzw. paragonami grozy, a jej oferta była szczególnie popularna wśród zagranicznych gości z Bliskiego Wschodu. W tym sezonie sytuacja jednak wyraźnie się zmieniła - liczba tych turystów jest znacznie mniejsza niż w poprzednich latach.
Śmierć bliskiej osoby wiąże się nie tylko z żałobą, ale również z koniecznością podjęcia wielu decyzji organizacyjnych i finansowych. Rodzina musi w krótkim czasie dopełnić formalności, ustalić sposób pochówku i wybrać potrzebne usługi. Jednym z większych wydatków może być późniejsze wykonanie pomnika na cmentarzu. Ostateczna cena zależy od wielu elementów, dlatego pozornie podobne oferty zakładów kamieniarskich mogą znacznie się od siebie różnić.
Wakacyjne wyjazdy nad Bałtyk od lat wywołują dyskusje o wysokich cenach w restauracjach. Tym razem jednak uwagę internautów przyciągnął rachunek z Kołobrzegu, który zamiast oburzenia wywołał zaskoczenie. Za dwa pełne obiady turystka zapłaciła mniej niż 50 zł.
W ostatnich miesiącach Polacy mogli zauważyć wyhamowanie podwyżek w sklepach. Część podstawowych produktów zaczęła kosztować mniej niż przed rokiem, a żywność po raz pierwszy od dawna obniżała ogólny poziom inflacji. Ekonomiści ostrzegają jednak, że obecna sytuacja może być przejściowa. Na dalsze ceny wpłyną między innymi światowe rynki surowców, kurs złotego, pogoda oraz wielkość krajowych zbiorów.
Polacy coraz częściej szukają wakacyjnych kierunków, które łączą dobrą pogodę, ciekawe atrakcje i rozsądne ceny. Szczególną uwagę przyciągają miejsca, w których codzienne wydatki okazują się niższe niż w popularnych kurortach. Jedna z turystek pokazała rachunek z kawiarni, który szybko wywołał reakcje internautów. Tym razem określenie „paragon grozy” zostało jednak użyte z wyraźnym przymrużeniem oka.
Kierowcy w Polsce ponownie muszą liczyć się z wyraźnie wyższymi kosztami korzystania z samochodu. Sytuacja na stacjach zmienia się pod wpływem wydarzeń na światowym rynku ropy, decyzji podejmowanych w kraju oraz trwającego sezonu wakacyjnego. Rosnące ceny benzyny i oleju napędowego skłaniają część właścicieli aut do poszukiwania alternatywnych rozwiązań. Jedno z nich przeżywa obecnie ponowny wzrost popularności, a warsztaty odnotowują znacznie więcej klientów niż jeszcze kilka tygodni temu.
Sezon na polskie owoce wchodzi w jeden z najbardziej intensywnych momentów. Na targowiskach, w sklepach i bezpośrednio u producentów pojawiają się kolejne gatunki dojrzewające na przełomie lipca i sierpnia. Ceny mogą jednak znacznie różnić się w zależności od miejsca zakupu oraz sposobu zbioru. Coraz więcej plantatorów zaprasza klientów bezpośrednio na pola, gdzie za samodzielnie zebrane owoce można zapłacić wyraźnie mniej.
Pasażerowie korzystający z pociągów dalekobieżnych muszą zwrócić uwagę na zmienione opłaty dodatkowe. PKP Intercity wprowadziło nowy cennik, który obowiązuje od 23 lipca 2026 roku. Zmiany dotyczą między innymi osób podróżujących z większym bagażem, rowerem albo psem. Przewoźnik ujednolicił kilka stawek, przez co dla części klientów przejazd stał się droższy, a dla innych nieco tańszy.
Blokada cieśniny Ormuz i nowe zagrożenia na Morzu Czerwonym windują ceny ropy na światowych giełdach. Skutki tego kierowcy odczują przy dystrybutorach już w najbliższych dniach. Jak wynika z prognoz portalu e-petrol.pl, rachunki za tankowanie znów pójdą w górę.
Wakacje to jeden z najintensywniejszych okresów w polskiej branży ślubnej. Wraz z kolejnymi zaproszeniami powraca pytanie, jaki prezent wypada wręczyć nowożeńcom i ile pieniędzy należy na niego przeznaczyć. Rosnące ceny organizacji przyjęć wpływają zarówno na budżety par młodych, jak i ich gości. Najnowsze badanie pokazuje, że Polacy coraz wyraźniej odchodzą od upominków, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu stanowiły podstawę ślubnej tradycji.
Poranny wjazd na stację benzynową przynosi kierowcom bolesne zderzenie z rynkową rzeczywistością. Wysokie skoki stawek na dystrybutorach zaskoczyły nawet najbardziej pesymistycznych analityków rynku, a dotychczasowe prognozy finansowe można włożyć między bajki.
Kierowcy w całej Polsce muszą przygotować się na kolejne podwyżki cen paliw. Od poniedziałku 20 lipca na stacjach widoczne są coraz wyższe kwoty, a analitycy nie wykluczają dalszego pogorszenia sytuacji w kolejnych dniach. Drożeją przede wszystkim benzyna oraz olej napędowy, jednak wzrosty zaczynają odczuwać również właściciele samochodów z instalacją LPG. Powodem są wydarzenia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny ropy oraz zakończenie rządowego pakietu osłonowego CPN.
Sezon urlopowy w Polsce od lat ma swój stały element. Obok narzekań na kapryśną pogodę nad Bałtykiem, w mediach społecznościowych regularnie lądują zdjęcia rachunków z restauracji. Publikowane paragony, mające być dowodem na rzekomą chciwość restauratorów, coraz częściej wywołują jednak zupełnie inne reakcje niż kiedyś. W tym przypadku internauci nie wytrzymali i nie gryźli się w język - szczere opinie posypały się pod postem o kolejnym “paragonie grozy”.
Wakacje nad polskim morzem od lat kojarzą się z niemałymi wydatkami, jednak tegoroczny sezon letni bije kolejne rekordy drożyzny. Choć turyści przyzwyczaili się już do wysokich rachunków, to stawki w niektórych kurortach potrafią autentycznie zszokować. Sprawdziliśmy, która najdroższa miejscowość nad Bałtykiem wymaga najgłębszego sięgnięcia do kieszeni.
Prawie pół miliona polskich gospodarstw domowych stoi w obliczu wzrostu kosztów ogrzewania przed nadchodzącym sezonem. Choć rząd promuje ekologiczne źródła energii, rzeczywistość rynkowa weryfikuje portfele inwestorów, a ceny pelletu znowu szybują w tempie, które budzi głęboki niepokój.
Tradycyjne przekonanie, że to w stolicy zapłacimy najwięcej za własny kąt, odchodzi właśnie do lamusa. Najnowsze dane rynkowe pokazują bezlitosny trend, w którym polskie kurorty wypoczynkowe zostawiają warszawskie stawki daleko w tyle, windując ceny nieruchomości deweloperskich na zupełnie nowy, astronomiczny poziom.
Stylowa zastawa stołowa wcale nie musi kosztować fortuny. Coraz więcej klientów zwraca uwagę nie tylko na wygląd naczyń, ale również na ich cenę. W ofercie Pepco można znaleźć talerz deserowy za zaledwie 7 zł, podczas gdy za bardzo podobny produkt w innym sklepie trzeba zapłacić wielokrotnie więcej. To jednak dopiero początek atrakcyjnych propozycji.
Działka ROD jeszcze kilka lat temu była jednym z najbardziej pożądanych sposobów na odpoczynek blisko domu. Pandemia podbiła zainteresowanie ogródkami działkowymi, ale dziś sytuacja wygląda inaczej. Ofert przybywa, a Polacy coraz częściej wybierają inne formy rekreacji.
Wyjście do restauracji coraz częściej oznacza rachunek, na którym liczy się każda pozycja. Jedzenie, napoje, serwis i dodatki potrafią mocno podnieść koszt posiłku, zwłaszcza gdy do lokalu idzie cała rodzina. W przepisach szykowanych przez resort klimatu ma pojawić się zmiana. Dla klientów może oznaczać niższy rachunek, a dla restauratorów nowy obowiązek.
Sezon na czereśnie w Polsce trwa krótko, dlatego klienci uważnie śledzą ceny i pochodzenie owoców. W sklepach pojawiają się zarówno krajowe, jak i importowane czereśnie, a sieci handlowe muszą tłumaczyć, dlaczego w środku sezonu nie zawsze sprzedają owoce od polskich sadowników. Teraz uwagę przyciąga oferta Aldi.
Kierowcy przez chwilę mogli liczyć na niższe ceny przy dystrybutorach, ale sytuacja szybko może się zmienić. Na rynku paliw znów widać presję związaną z cenami ropy, napięciami geopolitycznymi i zmianami po zakończeniu rządowego programu osłonowego. Prognozy wskazują, że w najbliższych dniach ceny benzyny i diesla mogą się zmienić.
Boom turystyczny nad Morzem Czarnym niespodziewanie wyhamował, a tamtejsza branża z niepokojem spogląda na pustoszejące kurorty. Choć nadmorskie hotele i restauracje przygotowały się na przyjęcie rekordowej liczby gości, rzeczywistość okazała się bolesna. Kto ponosi winę za nagły odpływ urlopowiczów?
Wakacje miały być dla górskich miejscowości okresem największych obrotów, jednak wielu przedsiębiorców nie widzi spodziewanego ożywienia. Po słabszym sezonie nad Bałtykiem podobne sygnały płyną również z południa Polski. Gastronomia w popularnych kurortach, takich jak Karpacz, mierzy się z mniejszą liczbą klientów i ostrożniejszymi wydatkami turystów.
Niska cena klimatyzatora w Internecie nie zawsze oznacza tanią inwestycję. W przypadku popularnych urządzeń typu split sam zakup to dopiero początek wydatków i obowiązków. Wielu właścicieli poznaje związane z nimi przepisy dopiero wtedy, gdy sprzęt jest już zamontowany.
Wielu właścicieli domów jednorodzinnych zaczyna przygotowania do sezonu grzewczego jeszcze latem. To właśnie wtedy zwykle można było spokojnie uzupełnić zapasy opału. W tym roku sytuacja wygląda inaczej. Popyt na pellet rośnie, dostępność surowca jest ograniczona, a ceny uległy zmianie. W sprawie zainterweniuje rząd.
Ceny czarnej porzeczki gwałtownie rosną i osiągają poziomy, jakich dawno nie notowano. Na rynku hurtowym w Broniszach za kilogram owoców trzeba zapłacić nawet 40 zł. Na tegoroczne podwyżki wpłynęły przede wszystkim upały, które znacząco ograniczyły zbiory.
Wakacje to czas, w którym chętniej sięgamy po sezonowe jedzenie, słodkie przekąski i drobne przyjemności na mieście. Problem zaczyna się wtedy, gdy krótka wizyta w kawiarni kończy się rachunkiem niemal jak za większy posiłek. Taki paragon pokazała Hanna Turnau, a internauci szybko zaczęli dyskutować o cenach w lokalach.