Widzisz czerwony lub zielony ślad na banknocie? Lepiej nim nie płać. Ważny komunikat NBP, to proszenie się o kłopoty
Gotówka wciąż pozostaje powszechnie wykorzystywanym środkiem płatniczym, dlatego uszkodzony albo nietypowo wyglądający banknot może trafić do portfela praktycznie każdego. Zwykłe zabrudzenie, naddarcie czy zużycie nie zawsze oznacza, że pieniądze są bezwartościowe - wiele takich banknotów można wymienić. Istnieje jednak rodzaj charakterystycznego oznakowania, którego nie należy traktować jak zwykłej plamy. Może ono świadczyć o uruchomieniu zabezpieczenia stosowanego w urządzeniach przechowujących gotówkę.
W takim przypadku nie warto próbować wykorzystać pieniędzy podczas zakupów. Procedura jest inna niż przy zwyczajnie zniszczonym banknocie, a w sprawę może zostać zaangażowana policja.
Naddarty albo zabrudzony banknot nie zawsze jest stracony. NBP pozwala odzyskać pieniądze
Banknoty znajdujące się w obiegu stopniowo się zużywają. Mogą zostać przerwane, naderwane, poplamione, podklejone taśmą albo przypadkowo częściowo zniszczone. W wielu takich sytuacjach właściciel nie musi godzić się ze stratą pieniędzy. Narodowy Bank Polski przewiduje procedurę wymiany zużytych i uszkodzonych znaków pieniężnych.
Jeżeli autentyczność banknotu nie budzi wątpliwości, a jego nominał można rozpoznać, zwykłe uszkodzone banknoty można przedstawiać do wymiany w kasach banków działających w Polsce. Istotne znaczenie ma jednak to, jak duża część pieniądza została zachowana oraz czy pochodzi ona z jednego banknotu.
Jeśli zachowało się ponad 75 proc. powierzchni banknotu w jednym fragmencie, można otrzymać jego pełną wartość. Gdy pozostało od 45 do 75 proc., wypłacana jest połowa wartości nominalnej. Banknot, którego zachowany fragment stanowi mniej niż 45 proc. pierwotnej powierzchni, co do zasady nie kwalifikuje się do wymiany.

W praktyce oznacza to, że przypadkowo podarty banknot o nominale 100 zł nie musi od razu oznaczać utraty całej kwoty. Jeżeli zachowała się odpowiednio duża jego część, właściciel może odzyskać 50 albo 100 zł. Podobne zasady dotyczą pieniędzy, które zostały mocno zabrudzone albo uszkodzone w domowych warunkach.
Nie wszystkie plamy należy jednak traktować tak samo. Zwykłe zabrudzenie kawą, farbą czy tuszem nie musi oznaczać niczego szczególnego. Inaczej wygląda sytuacja, gdy banknot ma charakterystyczne, intensywne przebarwienia rozchodzące się od jego krawędzi.
Takie oznakowanie może być śladem działania systemu zabezpieczającego gotówkę przechowywaną w urządzeniach i pojemnikach transportowych. Wtedy standardowa procedura wymiany przestaje wystarczać.
Czerwony lub zielony tusz na banknocie. Tak działa zabezpieczenie bankomatów
Od 1 stycznia 2024 roku obowiązują przepisy dotyczące wyposażania części bankomatów w specjalne systemy neutralizacji papierowych wartości pieniężnych. Rozwiązanie ma ograniczać opłacalność włamań do urządzeń i kradzieży kaset z gotówką.
System uruchamia się w sytuacji wykrycia nieuprawnionej ingerencji w bankomat albo kasetę z pieniędzmi. Jego zadaniem nie jest fizyczne zniszczenie urządzenia, lecz sprawienie, aby znajdująca się w środku gotówka nie mogła zostać później normalnie wykorzystana.
Jedną z metod jest trwałe zabarwienie banknotów specjalnym tuszem. Środek wnika w papier i pozostawia charakterystyczne plamy, często w kolorze czerwonym lub zielonym. Oznakowanie może obejmować znaczną część powierzchni i zwykle rozchodzi się od krawędzi do środka.

Barwnik jest stosowany właśnie po to, aby utrudnić jego usunięcie. Próba prania, ścierania czy chemicznego czyszczenia banknotu nie powinna przywrócić mu zwykłego wyglądu. Zabezpieczenie ma sprawić, że pieniądze pochodzące z naruszonego pojemnika będą łatwe do rozpoznania.
Tego rodzaju systemy mają więc odstraszać przed atakami na bankomaty. Nawet jeśli sprawcy uda się dostać do kasety i zabrać jej zawartość, charakterystycznie zabarwiona gotówka staje się bardzo trudna do wykorzystania bez zwrócenia uwagi.
Ważne jest jednak, że uruchomienie systemu nie musi oznaczać, że każdy tak oznakowany banknot pochodzi bezpośrednio z przestępstwa. Możliwe są również sytuacje awaryjne czy przypadkowe uruchomienie zabezpieczenia. Właśnie dlatego takie pieniądze podlegają osobnej procedurze, która ma pozwolić ustalić ich pochodzenie.
Zobacz też: Nawet 5 tys. zł kary za zbieranie tych grzybów. W niektórych miejscach dodatkowe zakazy
Nie próbuj płacić takim banknotem. Sprawą może zająć się policja
Jeżeli do naszego portfela trafi banknot z intensywnym czerwonym lub zielonym zabarwieniem przypominającym oznaczenia stosowane przez systemy neutralizacji, nie powinno się próbować zapłacić nim w sklepie ani przekazywać go kolejnej osobie.
Tak oznakowane pieniądze nie są traktowane jak zwykły naderwany czy przypadkowo poplamiony banknot. Nie można po prostu udać się z nimi do dowolnego oddziału banku i od ręki wymienić ich na nieuszkodzony egzemplarz.
Banknoty z cechami wskazującymi na zadziałanie systemu neutralizacji są przyjmowane w oddziałach okręgowych Narodowego Banku Polskiego. Osoba przedstawiająca je do wymiany musi okazać dokument tożsamości, a pracownik NBP sporządza odpowiednią dokumentację.
W określonych przypadkach informacja o takim banknocie trafia następnie do policji. Ma to umożliwić sprawdzenie, skąd pochodzą pieniądze i czy oznakowanie ma związek z włamaniem, kradzieżą lub innym zdarzeniem objętym postępowaniem.
Jeżeli zostanie wszczęta procedura wyjaśniająca, właściciel może nie odzyskać równowartości banknotu od razu. Wymiana może zostać wstrzymana do czasu zakończenia odpowiednich czynności albo otrzymania informacji, że nie ma podstaw do dalszego prowadzenia sprawy.
Dlatego szczególnie podejrzane powinno być nie samo pojedyncze zabrudzenie, lecz mocne czerwone lub zielone plamy rozchodzące się od krawędzi banknotu. Jeżeli taki egzemplarz pojawi się podczas codziennych zakupów albo wśród wypłaconych wcześniej pieniędzy, najlepiej nie próbować wprowadzać go ponownie do obiegu.
W przypadku gotówki wypłaconej bezpośrednio z bankomatu warto też zachować potwierdzenie transakcji lub sprawdzić ją w historii konta. Może to pomóc udokumentować, w jaki sposób nietypowo oznakowany banknot znalazł się w posiadaniu danej osoby.
