Najpierw bank, potem sklep, a w tle atrapa broni, siekiera i ucieczka rowerem. Sprawa, która przez kilka dni elektryzowała mieszkańców Andrychowa i okolic, znalazła swój finał w sądzie. 48-letni mężczyzna podejrzany o usiłowanie rozboju w placówce bankowej trafił do tymczasowego aresztu. To jednak nie jedyny czyn, za który odpowie. Śledczy ustalili, że mężczyzna ma na koncie również wcześniejszy, brutalny rozbój.Co dokładnie wydarzyło się w banku?Jakie dowody zabezpieczyła policja?Dlaczego sąd uznał, że konieczny jest areszt?
Przestępcy wykorzystujący zaufanie do instytucji finansowych uderzyli ponownie. Tym razem ich ofiarą padła 32-letnia mieszkanka Świdnicy, która – działając pod presją strachu przed utratą oszczędności – przekazała oszustom kody BLIK. Policja ostrzega, że to jeden z najczęściej stosowanych dziś scenariuszy wyłudzeń, a schemat działania przestępców jest niemal zawsze taki sam.Jak wyglądał dokładny mechanizm oszustwa i w jaki sposób przestępcy przejęli kontrolę nad środkami na koncie?Dlaczego ofiary wciąż przekazują kody BLIK, mimo licznych ostrzeżeń banków i policji?Jakie zasady bezpieczeństwa przypominają funkcjonariusze i co zrobić, by nie stracić pieniędzy w podobnej sytuacji?
Większość klientów zostawia go na ladzie bez zastanowienia. To drobny gest, który wydaje się bez znaczenia, ale w praktyce może mieć poważne konsekwencje. W ostatnim czasie wraca temat nadużyć, o których kupujący często nie mają pojęcia. Mechanizm jest prostszy, niż mogłoby się wydawać, a skutki odczuwają nie tylko sklepy. Sprawa dotyczy codziennych zakupów i zwykłych sytuacji przy kasie. Czy klienci faktycznie wiedzą, co dzieje się z dokumentem, który zostawiają za sobą?Rutyna przy kasie i chwila nieuwagiFałszywe zwroty i rosnąca skala zjawiska34 zwroty w tydzień. Kulisy sprawy z Wałbrzycha
W świecie cyfrowych finansów, gdzie wygoda spotyka się z nieustannym zagrożeniem, klienci jednego z największych banków w Polsce stanęli przed nowym wyzwaniem. Eksperci alarmują o wyrafinowanej kampanii, która pod pretekstem bezpieczeństwa próbuje pozbawić nas oszczędności całego życia, wykorzystując luki w naszej czujności.Podwyższony stan zagrożenia w polskich bankachPułapka ukryta w prośbie o aktualizację numeruJak nie dać się okraść i chronić swój majątek?
Polska infrastruktura elektromobilna mierzy się z nowym, brutalnym wyzwaniem. Publiczne stacje ładowania, zamiast służyć kierowcom, coraz częściej stają się celem przestępców, którzy bez skrupułów odcinają przewody zasilające. To zjawisko nie tylko paraliżuje podróże właścicieli elektryków, ale generuje gigantyczne straty finansowe i uderza w zaufanie do nowoczesnego transportu.
Polska stała się w ostatnich latach miejscem, w którym widok portfela wypchanego banknotami staje się powoli rzadkością. Choć wygoda, jaką dają nam płatności bezgotówkowe, jest niepodważalna, dynamiczny rozwój cyfrowego pieniądza przyciąga również złodziei. Tego lepiej nie robić w restauracji lub sklepie, w tym przypadku można stracić pieniądze.Płatności bezgotówkowe stały się standardemNa to lepiej uważać w restauracjiTak zabezpieczysz się przed kradzieżą
Boże Narodzenie to w naszej kulturze synonim domowego ciepła, zapachu choinki i rodzinnej atmosfery. Niestety, dla włamywaczy ten magiczny czas oznacza żniwa. Gdy my w pośpiechu pakujemy walizki i udajemy się w podróż, amatorzy cudzej własności uważnie obserwują wygaszone okna. Policja ostrzega, świąteczna beztroska nie może uśpić naszej czujności.Polacy chętnie wyjeżdżają na Boże NarodzenieBoże Narodzenie gorącym okresem dla włamywaczyPolicja bije na alarm, tak zabezpieczysz dom przed kradzieżą
To proceder, który co roku ma miejsce w całej Polsce. 1 listopada, w Uroczystość Wszystkich Świętych, na nekropoliach pojawiają się liczne wiązanki, często warte nawet kilkaset złotych. Okazja kusi złodzieja, wiele kwiatów znika z grobów, aby na przykład ponownie trafić do sprzedaży. Są sposoby, aby się przed tym uchronić.
Doniesienia o nieautoryzowanych wypłatach gotówki z kont klientów banku Santander w całej Polsce wywołały spore zaniepokojenie. Od 25 października policja odnotowała kilkadziesiąt zgłoszeń dotyczących kradzieży środków w kwotach od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Właśnie pojawiła się nowa teoria w tej sprawie. Wyjaśniamy szczegóły.
Na polskich cmentarzach co roku dochodzi do tysięcy drobnych kradzieży i aktów dewastacji. Tuż przed 1 listopada rośnie liczba interwencji, a rodziny poszukują sposobów, by zabezpieczyć groby. Nie wszystkie popularne metody są jednak legalne. Jak ochronić się przed kradzieżą, by nie złamać prawa?
2 lipca zagraniczna linia lotnicza potwierdziła cyberatak, do którego doszło ostatniego dnia czerwca. Dane nawet 6 milionów klientów zostały błyskawicznie skradzione. To już kolejny tego typu atak cybeprzestępców na branżę lotniczą w ostatnich tygodniach. Przewoźnik wystosował komunikat. Wiadomo, co zawierały przechwycone informacje i kto za tym stoi.
Pukają do drzwi i przekonują, że to tylko rutynowa kontrola. Scenariusz zawsze wygląda podobnie, a jego finał to często zniknięcie całych oszczędności. Jak nie dać się oszukać i co zrobić, gdy już jest za późno?
Polacy coraz częściej korzystają z paczkomatów, świadczy o tym, chociażby liczba nowych automatów, które są już stawiane nie tylko w miastach, ale również w mniejszych miejscowościach. Choć to wygodna forma, która pozwala na swobodę dotyczącą momentu odbioru przesyłki, wiąże się z pewnym ryzykiem. Policja odnotowuje coraz więcej przypadków kradzieży z paczkomatów. Co zrobić, jeśli nasza paczka padła łupem złodziei?
Młody praktykant zatrudniony w pizzerii zbierał paragony pozostawione przez klientów. Dla nich kwity były niepotrzebnym śmieciem, dla niego kluczem do szybkiego wzbogacenia się kosztem pracodawcy. Proceder trwał do czasu, kiedy właściciel lokalu zauważył, że z kasy znikają pieniądze. Teraz o gorącej pizzy złodziej będzie mógł sobie najwyżej pomarzyć.
W Ministerstwie Obrony Narodowej przeprowadzono audyt, który ujawnił szereg poważnych nieprawidłowości. Obecny wiceminister obrony Cezary Tomczyk wyjawił, że zidentyfikowano przyznanie nienależnych nagród współpracownikom Mariusza Błaszczaka i kradzieże. Przedstawiamy szczegóły.
W czasach, gdy czas to pieniądz, kasy samoobsługowe w sklepach miały być odpowiedzią na wszystkie bolączki zarówno klientów, jak i kasjerów. Niestety, wraz z ich dobrodziejstwem, powstał także nowy problem, doskonale widoczny w policyjnych statystykach. Z samodzielnych stanowisk chętnie korzystają nie tylko będący w pośpiechu, ale i przestępcy dokonujący drobnych kradzieży. Czy dyskonty będą potrafiły postawić im tamę? Być może tak. Lidl, na przykład, już wprowadził istotne zmiany.
Na stronie jaworskiej policji pojawił się komunikat w sprawie nielegalnego podłączenia do instalacji elektrycznej. Funkcjonariusze przypominają, nie tylko o zagrożeniach takiego przedsięwzięcia, ale również o konsekwencjach prawnych. A te powinny odstraszyć potencjalnych śmiałków. Nie zawsze jednak tak jest.
Choć z opublikowanych przez GUS danych jasno wynika, że inflacja spada i w końcu osiągnęła jednocyfrowy wynik, ceny w sklepach nadal utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Wiele osób nie może sobie pozwolić na wkładanie do koszyka zakupowego czegokolwiek, a kupuje najpotrzebniejsze rzeczy, często w promocji. Jak informuje branżowy serwis wiadomoscihandlowe.pl, ma to wpływ na rosnący poziom kradzieży w sklepach. Sieci stanęły pod ścianą i zabezpieczają nawet plasterki wędlin czy serów sprzedawanych na wagę.
Michał Kołodziejczak, lider Agrounii i kandydat Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach, został okradziony. Polityk przekazał również, że dostał wiadomość o niepokojącej treści. Po kilku godzinach napisał, że sprawą zajmuje się policja.
Kilka miesięcy temu było głośno o kobiecie, która na kasie samoobsługowej w sklepie nabijała towary inne od kupowanych, ale za to tańsze. Właśnie zapadł wyrok w tej sprawie - i jest zaskakujący.
41-letni pracownik fabryki Fiata w Bielsku-Białej został zatrzymany przez tamtejszą policję. Mężczyzna systematycznie wynosił części samochodowe z zakładu pracy i składował je we własnej piwnicy.
64-letni mężczyzna zgłosił kradzież swojego samochodu. Policjanci przyjęli od niego zgłoszenie, ale sprawa o której informuje Auto Świat ma zaskakujące zakończenie.
TVN Warszawa podaje, że w Kozienicach w województwie mazowieckim doszło do próby nietypowej kradzieży. Mężczyzna chciał ukraść kury z jednego z gospodarstw, przy okazji używając gazu obezwładniającego wobec właściciela posesji. Tłumaczył, że chciał z nich zrobić niedzielny rosół.
Złodzieje okradali pasażerów pociągów dalekobieżnych. Pomagały im w tym osoby z obsługi pociągów. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Najczęściej kradzione są najnowsze samochody. Złodzieje samochodów nie mają większych problemów z pokonaniem nowoczesnych systemów zabezpieczeń.
Funkcjonariusze policji z Płońska zatrzymali mężczyznę, który okradł swojego pracodawcę. 48-latek za zatankowane paliwo zapłacił firmową kartą.
Pracownica sklepu z punktem gier losowych przez kilka miesięcy zdrapywała zdrapki. Problem w tym, że za nie nie płaciła. Grozi jej teraz do 5 lat więzienia za kradzież.
Na stacji benzynowej w Łazach doszło do kradzieży. Mężczyzna, korzystając z nieuwagi właściciela samochodu, ukradł plecak znajdujący się na siedzeniu pasażera. Jego łupem padło pół miliona złotych.