Seniorzy stracą prawo jazdy? UE zmienia zasady. Nowa granica wieku i obowiązkowe badania
Planowane zmiany w unijnych przepisach dotyczących prawa jazdy i badań lekarskich budzą niepokój wśród starszych kierowców. Choć nie przewiduje się automatycznego odbierania uprawnień wraz z wiekiem, seniorzy będą musieli liczyć się z częstszymi kontrolami stanu zdrowia. Eksperci zwracają uwagę, że po 75. roku życia czas reakcji za kierownicą może się wydłużać nawet dwukrotnie.
Nowe zasady dla kierowców w Unii Europejskiej
Unia Europejska finalizuje prace nad zmianami dotyczącymi prawa jazdy, które szczególnie mocno dotyczą starszych kierowców. W centrum dyskusji znalazły się m.in. częstsze badania lekarskie oraz ewentualne skrócenie ważności dokumentów wraz z wiekiem.
Nowe przepisy zakładają, że standardowy okres ważności prawa jazdy wyniesie 15 lat, a w przypadku dokumentów pełniących jednocześnie funkcję dowodu tożsamości - 10 lat. Kierowcy zawodowi, prowadzący ciężarówki i autobusy, nadal będą musieli odnawiać uprawnienia co 5 lat.
Najwięcej emocji budzi kwestia kontroli zdrowia seniorów. Początkowo Komisja Europejska proponowała obowiązkowe badania co pięć lat już od 50. roku życia, jednak europosłowie złagodzili te plany, podnosząc próg do 65 lat. Co istotne, państwa członkowskie nie będą zobowiązane do wprowadzania takich rozwiązań – będą mogły je wdrażać dobrowolnie.
Oznacza to, że ostateczne decyzje w sprawie zasad obowiązujących kierowców w Polsce zapadną na poziomie krajowym, a nie unijnym.
Badania lekarskie dla kierowców
Projektowane przepisy przewidują również obowiązkową ocenę stanu zdrowia przy wydawaniu lub odnawianiu prawa jazdy. Lekarze mają zwracać szczególną uwagę przede wszystkim na wzrok oraz choroby układu krążenia. Jednocześnie państwa członkowskie UE otrzymają możliwość zastąpienia badania lekarskiego własnym oświadczeniem kierowcy o stanie zdrowia. Na razie nie wiadomo, czy Polska zdecyduje się na takie rozwiązanie.
Eksperci podkreślają jednak, że sam wiek nie powinien automatycznie przesądzać o zdolności do prowadzenia pojazdów, choć wraz z upływem lat spada sprawność psychofizyczna kierowców.
- Największe zmiany czasu reakcji występują po 50. roku życia oraz po 65. roku życia. Osoby po 75. roku życia mają nawet dwukrotnie dłuższy czas reakcji niż młodsi kierowcy - wskazuje dr Ewa Odachowska-Rogalska z Instytutu Transportu Samochodowego.
Największe trudności dotyczą zwłaszcza sytuacji na skrzyżowaniach, gdzie seniorzy potrzebują więcej czasu na ocenę sytuacji drogowej, a pogarszający się wzrok i słabsza ocena odległości mogą zwiększać ryzyko błędów.
Niepokojące statystyki wśród starszych kierowców
Dyskusję o zmianach w przepisach uzupełniają dane dotyczące bezpieczeństwa na drogach. Statystyki za 2025 rok pokazują, że kierowcy po 60. roku życia spowodowali łącznie 3866 wypadków, w których zginęło 339 osób, a ponad 4300 zostało rannych. Seniorzy zajmują obecnie trzecie miejsce w zestawieniu sprawców wypadków, wyprzedzając już najmłodszych kierowców w wieku 18-24 lata.
Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące rowerzystów - to właśnie osoby po 60. roku życia odpowiadały za największą liczbę wypadków w tej grupie. Seniorzy byli również najliczniejszą grupą ofiar śmiertelnych na polskich drogach.
Choć temat budzi emocje, kierowcy nie muszą spodziewać się natychmiastowych zmian. Po ostatecznym przyjęciu przepisów państwa członkowskie będą miały cztery lata na ich wdrożenie, co oznacza, że nowe regulacje mogą zacząć obowiązywać najwcześniej w latach 2028-2029. Wtedy też zapadnie decyzja, czy Polska wprowadzi częstsze badania dla kierowców po 65. roku życia