biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Waloryzacja emerytur w 2027 roku. Najniższe świadczenie przebije ważną granicę
Julia Bogucka
Julia Bogucka 26.07.2026 12:49

Waloryzacja emerytur w 2027 roku. Najniższe świadczenie przebije ważną granicę

Waloryzacja emerytur w 2027 roku. Najniższe świadczenie przebije ważną granicę
Fot. Dominik_Spalek/Shutterstock

Seniorzy pobierający emerytury i renty mogą już zapoznać się z pierwszymi rządowymi założeniami dotyczącymi przyszłorocznych podwyżek. Waloryzacja świadczeń zostanie przeprowadzona 1 marca 2027 roku i obejmie pieniądze wypłacane między innymi przez ZUS. Jej ostateczna wysokość będzie zależała od danych dotyczących inflacji oraz wzrostu wynagrodzeń w 2026 roku. Obecne prognozy wskazują jednak, że najniższa emerytura po raz pierwszy przekroczy ważną granicę.

Seniorzy w Polsce. Z czego utrzymują się osoby starsze?

Polskie społeczeństwo systematycznie się starzeje. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego pod koniec 2024 roku w kraju mieszkało ponad 7,7 mln osób w wieku co najmniej 65 lat. Stanowiły one około 20,6 proc. całej ludności. Liczba seniorów będzie nadal rosła, co ma znaczenie nie tylko dla systemu emerytalnego, lecz także ochrony zdrowia, opieki społecznej i rynku pracy.

Podstawowym źródłem utrzymania większości osób starszych pozostaje emerytura wypłacana przez ZUS, KRUS albo systemy zaopatrzeniowe służb mundurowych. Część seniorów otrzymuje renty rodzinne, renty z tytułu niezdolności do pracy, świadczenia przedemerytalne lub dodatki. Raz w roku uprawnieni dostają również trzynastą emeryturę, a we wskazanym przez rząd terminie może zostać wypłacona czternasta emerytura.

Nie wszyscy seniorzy rezygnują z aktywności zawodowej. Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, mogą zasadniczo dorabiać bez ograniczeń związanych z zawieszeniem świadczenia. Część emerytów pracuje ze względu na chęć pozostania aktywnym, inni robią to z powodu rosnących kosztów utrzymania.

To, czy emerytura wystarcza na codzienne potrzeby, zależy między innymi od jej wysokości, kosztów mieszkania, stanu zdrowia oraz możliwości korzystania ze wsparcia rodziny. Dużą część budżetów seniorów mogą pochłaniać rachunki, żywność i leki. Szczególnie trudna jest sytuacja osób samotnych, które wszystkie koszty gospodarstwa domowego muszą pokrywać z jednego świadczenia.

Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie. Kwota minimalna przysługuje jednak tylko osobom, które osiągnęły wymagany wiek emerytalny i posiadają odpowiedni staż ubezpieczeniowy - co najmniej 20 lat w przypadku kobiet oraz 25 lat w przypadku mężczyzn. Osoby z krótszym stażem mogą otrzymywać emeryturę niższą od ustawowego minimum.

Waloryzacja emerytur. W jaki sposób ZUS podnosi świadczenia?

Waloryzacja ma chronić siłę nabywczą emerytur i rent przed skutkami wzrostu cen. Jest przeprowadzana automatycznie 1 marca każdego roku. Senior nie musi składać wniosku ani odwiedzać placówki ZUS, ponieważ urząd sam przelicza świadczenie i wypłaca je w nowej wysokości.

Wskaźnik waloryzacji uwzględnia średnioroczną inflację dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów albo ogólny wzrost cen, zależnie od tego, która wartość jest wyższa. Do wyniku dodaje się co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku. Oznacza to, że ostateczny wskaźnik na 2027 rok będzie można dokładnie ustalić dopiero po opublikowaniu pełnych danych za 2026 rok.

W waloryzacji procentowej dotychczasowe świadczenie jest mnożone przez ustalony wskaźnik. Osoba otrzymująca wyższą emeryturę dostaje więc większą podwyżkę kwotową niż senior pobierający minimalne świadczenie. Podwyższane są nie tylko emerytury, ale również renty i wiele dodatków. Waloryzacja obejmuje świadczenia przyznane przed końcem lutego danego roku.

Waloryzacja emerytur w 2027 roku. Najniższe świadczenie przebije ważną granicę
Fot. Alex Malt/Shutterstock

W ostatnich latach wysokość podwyżek mocno się zmieniała. W 2023 roku wskaźnik wyniósł 14,8 proc., a najniższa emerytura wzrosła do 1588,44 zł brutto. W 2024 roku świadczenia podwyższono o 12,12 proc., co zwiększyło minimalną kwotę do 1780,96 zł brutto.

Od marca 2025 roku najniższa emerytura wynosiła 1878,91 zł brutto. W 2026 roku zastosowano wskaźnik 105,3 proc., czyli świadczenia wzrosły o 5,3 proc. Minimalna emerytura została dzięki temu podniesiona do 1978,49 zł brutto.

Niższe wskaźniki niż w latach 2023-2024 są przede wszystkim skutkiem spowolnienia wzrostu cen. Dla seniorów oznacza to mniejsze nominalne podwyżki, choć celem waloryzacji nadal jest zrekompensowanie inflacji. Podwyżka nie musi jednak oznaczać rzeczywistej poprawy poziomu życia, jeżeli ceny podstawowych produktów, leków i usług rosną szybciej niż przeciętna inflacja.

Zobacz też: ZUS już wysyła dodatkowe 500 zł. To świadczenie przysługuje bez względu na wiek

Waloryzacja emerytur w 2027 roku. Minimalne świadczenie powyżej 2 tys. zł

Rząd zaproponował, aby zwiększenie wskaźnika waloryzacji na 2027 rok pozostało na ustawowym minimum, czyli wynosiło 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 roku. Na podstawie obecnych prognoz świadczenia miałyby wzrosnąć o co najmniej 3,48 proc.

Gdyby te przewidywania się potwierdziły, najniższa emerytura wzrosłaby od 1 marca 2027 roku o 68,85 zł brutto. Zamiast obecnych 1978,49 zł wynosiłaby 2047,34 zł brutto miesięcznie. Tym samym po raz pierwszy przekroczyłaby granicę 2 tys. zł brutto. Szacowany koszt całej przyszłorocznej waloryzacji dla finansów publicznych wynosi około 16,7 mld zł. 

Podwyżka objęłaby osoby pobierające emerytury, renty rodzinne, renty z tytułu niezdolności do pracy oraz inne świadczenia podlegające corocznej waloryzacji. Wzrosłyby także kwoty części dodatków. ZUS dokonałby przeliczenia z urzędu, dlatego seniorzy nie musieliby składać żadnych dodatkowych dokumentów.

Wskaźnik 3,48 proc. jest jednak na razie prognozą, a nie ostateczną wartością. Rząd opiera wyliczenia na przewidywanej inflacji i wzroście płac w 2026 roku. Jeżeli rzeczywisty wzrost cen okaże się wyższy, waloryzacja również będzie musiała zostać odpowiednio zwiększona. Dokładny wskaźnik zostanie ogłoszony na początku 2027 roku po opublikowaniu niezbędnych danych przez GUS.

Rząd wskazał również, że nie planuje zwiększać udziału realnego wzrostu wynagrodzeń ponad wymagane ustawowo 20 proc. Organizacje związkowe postulują zazwyczaj korzystniejsze rozwiązanie, ponieważ wyższy udział wzrostu płac przełożyłby się na większe podwyżki. Brak porozumienia w Radzie Dialogu Społecznego oznacza, że wysokość tego elementu może zostać ustalona samodzielnie przez Radę Ministrów.

Przekroczenie 2 tys. zł będzie miało przede wszystkim znaczenie symboliczne. Przy prognozowanym wskaźniku wzrost minimalnej emerytury wyniesie niespełna 69 zł brutto miesięcznie. Ostateczny wpływ na budżety seniorów będzie zależał również od potrącanej składki zdrowotnej, podatku oraz poziomu cen w 2027 roku.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Bony senioralne
Prezydent już podpisał. Nowe świadczenie dla osób po 65. roku życia
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Nawrocki, prezydent, bon senioralny, Karol Nawrocki
Prezydent podpisał ustawę ws. bonu senioralnego. Skorzysta z niego miliony emerytów
Nawrocki, PPK, ustawa, Polacy, Karol Nawrocki, ZUS
Prezydent podpisał ustawę PPK. Zmiany odczują miliony Polaków, jest komunikat ZUS
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: