ZUS przyspiesza wypłaty we wrześniu. Wielu seniorów dostanie podwójny przelew
Część emerytów zobaczy wrześniowe przelewy na swoich kontach wcześniej, niż podpowiada kalendarz. Z informacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że szybsze wypłaty obejmą dwie grupy seniorów. W tym samym miesiącu do wielu osób trafi także czternasta emerytura. Co ważne, dodatkowe pieniądze zostaną przyznane automatycznie, bez konieczności wypełniania jakichkolwiek dokumentów.
Wszystko rozbija się o układ dni w kalendarzu. ZUS trzyma się żelaznej reguły, według której pieniądze muszą trafić do seniora przed wolnym weekendem, a nigdy po nim. Ponieważ w tym samym czasie rusza wypłata czternastek, wielu emerytów otrzyma za jednym razem znacznie większą sumę na konto lub prosto do rąk od listonosza.
Niedzielne terminy zamienione na piątki
Szybsze przelewy dotyczą osób, które zwykle dostają emeryturę 6 albo 20 dnia miesiąca. Obie te daty wypadają w tym roku w niedzielę, dlatego ZUS wyśle pieniądze z wyprzedzeniem. Seniorzy z pierwszego terminu dostaną świadczenie najpóźniej w piątek 4 września, a ci z drugiego w piątek 18 września. Dotyczy to zarówno osób z kontem w banku, jak i tych, którym gotówkę przynosi listonosz Poczty Polskiej.
Pozostałe wrześniowe terminy pozostają bez zmian. Pełny harmonogram wygląda następująco:
- 1 września (wtorek),
- 4 września (piątek) zamiast niedzieli 6 września,
- 10 września (czwartek),
- 15 września (wtorek),
- 18 września (piątek) zamiast niedzieli 20 września,
- 25 września (piątek),
- 1 października (czwartek) dla świadczeń przedemerytalnych.
Nawet 1978 zł na rękę? Kto dostanie pełną czternastkę
We wrześniu rusza także wypłata czternastej emerytury, która w pełnej wysokości wynosi 1978,49 zł brutto. Kwota jest ściśle powiązana z najniższą emeryturą po marcowej waloryzacji – wskaźnik wyniósł 5,3% i to dzięki niemu najniższe świadczenie wzrosło właśnie do tego poziomu. Pełny dodatek trafi do każdego, czyje podstawowe świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto.
Co dla emeryta najważniejsze, nie trzeba składać żadnych wniosków, stać w kolejkach ani pilnować formalności. ZUS sam naliczy dodatek i wyśle go razem z regularną emeryturą w wyznaczonym dniu.
Większa emerytura to mniejszy dodatek. Gdzie jest granica?
Wyższa emerytura nie przekreśla szansy na dodatkowe pieniądze, ale oznacza niższą czternastkę. Działa tu prosta reguła: o ile złotych przekraczasz limit 2900 zł brutto, o dokładnie tyle samo ZUS pomniejszy Twój dodatek.
Przykładowo, przy emeryturze 3500 zł brutto, czyli 600 zł powyżej limitu, czternastka wyniesie 1378,49 zł brutto zamiast pełnej kwoty. Dodatkowe pieniądze topnieją z każdą nadprogramową złotówką aż do zera. Seniorzy, którzy co miesiąc dostają ze świadczenia zasadniczego co najmniej 4828,49 zł brutto, tego przelewu już nie otrzymają.
