ZUS może opłacić 24-dniową rehabilitację. Skorzystają także niektórzy seniorzy, jest lista
Nie wszyscy emeryci wiedzą, że w określonych sytuacjach mogą skorzystać z bezpłatnej rehabilitacji finansowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Program nie jest przeznaczony wyłącznie dla osób młodych czy tych, które jeszcze nie osiągnęły wieku emerytalnego. Możliwość obejmuje również część seniorów, którzy pozostają aktywni zawodowo. O przyznaniu świadczenia decydują jednak konkretne warunki związane z ubezpieczeniem, stanem zdrowia i możliwością dalszej pracy.
Potocznie rozwiązanie bywa nazywane "sanatorium z ZUS”, choć formalnie jest to rehabilitacja lecznicza w ramach prewencji rentowej. Jej głównym celem nie jest wypoczynek ani klasyczne leczenie uzdrowiskowe, lecz umożliwienie ubezpieczonemu odzyskania albo utrzymania zdolności do pracy.
ZUS obsługuje około 24 mln klientów. Nie zajmuje się wyłącznie emeryturami
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest jedną z najważniejszych instytucji polskiego systemu zabezpieczenia społecznego. Gromadzi składki na ubezpieczenia społeczne, prowadzi konta ubezpieczonych i odpowiada za wypłatę świadczeń określonych w przepisach. Z jego usług korzysta około 24 mln klientów, a środki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, którymi dysponuje Zakład, stanowią ogromną część publicznych finansów.
ZUS wypłaca przede wszystkim emerytury i renty, ale jego kompetencje są znacznie szersze. Obsługuje również zasiłki chorobowe, macierzyńskie i opiekuńcze, świadczenia rehabilitacyjne, zasiłki pogrzebowe czy część świadczeń związanych z wypadkami przy pracy. Prowadzi także działania mające zapobiegać długotrwałej niezdolności do pracy.

System obejmuje między innymi pracowników, zleceniobiorców i przedsiębiorców. Składki finansują różne ryzyka, emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe, a sposób ich opłacania zależy od formy zatrudnienia. W przypadku pracownika część składek pokrywa zatrudniony, a część pracodawca. Przedsiębiorcy zasadniczo finansują swoje składki samodzielnie.
Jednym z mniej znanych zadań Zakładu jest właśnie prewencja rentowa. Z punktu widzenia systemu ma ona podwójny efekt: chory otrzymuje dostęp do rehabilitacji, a państwo próbuje ograniczyć sytuacje, w których problemy zdrowotne prowadzą do trwałego wycofania się z rynku pracy i konieczności wieloletniej wypłaty świadczeń z tytułu niezdolności do pracy.
W Polsce jest prawie 10 mln seniorów. Coraz więcej z nich nadal pracuje
Według najnowszych pełnych danych GUS pod koniec 2024 roku w Polsce mieszkało 9,979 mln osób w wieku co najmniej 60 lat. Seniorzy stanowili już 26,6 proc. całego społeczeństwa, a ich liczba nadal rośnie.
Podstawowym źródłem utrzymania znacznej części tej grupy są pieniądze z systemu emerytalnego i rentowego. W 2025 roku przeciętna miesięczna emerytura i renta brutto w pozarolniczym systemie ubezpieczeń społecznych wynosiła 4170,43 zł. Średnia nie pokazuje jednak sytuacji każdego gospodarstwa, część osób otrzymuje świadczenia znacznie niższe. Od marca 2026 roku najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto.

Emerytura nie zawsze oznacza także całkowite zakończenie aktywności zawodowej. W grudniu 2025 roku 879,5 tys. osób z ustalonym prawem do emerytury nadal pracowało i z tego tytułu podlegało ubezpieczeniu zdrowotnemu. Spośród nich 552,7 tys. było dodatkowo objętych ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. W ciągu dziesięciu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o ponad połowę.
Wraz z wiekiem zwiększa się jednocześnie znaczenie leczenia i rehabilitacji. W 2024 roku z lecznictwa uzdrowiskowego skorzystało 500,5 tys. osób w wieku 65 lat i więcej, czyli 56,6 proc. wszystkich kuracjuszy. Po odliczeniu cudzoziemców było to 477,3 tys. osób, a z uzdrowisk korzystało około 6,2 proc. całej populacji w tym wieku. Nie oznacza to więc, że większość seniorów co roku wyjeżdża do sanatorium, ale osoby starsze korzystają z takiej formy leczenia znacznie częściej niż młodsi pacjenci.
Darmowe „sanatorium” z ZUS dla pracujących emerytów. Turnus trwa 24 dni
Emeryt może otrzymać skierowanie na rehabilitację leczniczą ZUS, jeżeli nadal pracuje i z tego tytułu jest objęty ubezpieczeniami społecznymi, na przykład na podstawie umowy o pracę lub odpowiedniej umowy zlecenia. Sam fakt pobierania emerytury nie daje prawa do wyjazdu. Musi istnieć zagrożenie utraty zdolności do pracy i jednocześnie realna szansa, że dzięki rehabilitacji senior tę zdolność utrzyma albo odzyska. Podobne zasady mogą dotyczyć między innymi osób pobierających emeryturę pomostową czy świadczenie przedemerytalne, jeżeli nadal są aktywne zawodowo.
ZUS prowadzi rehabilitację stacjonarną w przypadku schorzeń narządu ruchu, narządu ruchu po wypadkach, układu krążenia, układu oddechowego, zaburzeń psychosomatycznych, schorzeń po leczeniu nowotworu piersi, narządu głosu oraz ośrodkowego układu nerwowego. W trybie ambulatoryjnym rehabilitowane są przede wszystkim schorzenia narządu ruchu i układu krążenia.
Standardowy turnus w sanatorium trwa 24 dni. W uzasadnionych przypadkach może zostać skrócony lub wydłużony. ZUS pokrywa koszty leczenia, zakwaterowania i wyżywienia, a także zwraca koszt podróży do ośrodka i z powrotem najtańszym środkiem transportu publicznego. Oznacza to, że osoba zakwalifikowana nie płaci za samą rehabilitację ani pobyt.
Aby się dostać, trzeba zgłosić się do lekarza prowadzącego leczenie. Lekarz wypełnia wniosek PR-4, który można złożyć w placówce ZUS, przesłać pocztą albo przekazać elektronicznie, lekarz może zrobić to poprzez eZUS. Do dokumentów warto dołączyć historię leczenia. Następnie potrzebę rehabilitacji ocenia lekarz orzecznik ZUS lub uprawniony fizjoterapeuta, na podstawie badania albo dokumentacji medycznej.
Pacjent nie wybiera dowolnego sanatorium. ZUS nie ma własnych ośrodków, lecz zawiera umowy z placówkami w różnych częściach kraju i kieruje ubezpieczonego do ośrodka odpowiedniego dla jego schorzenia. Pracujący emeryt nie musi również wykorzystywać na wyjazd urlopu wypoczynkowego, jeśli rehabilitacja zostanie orzeczona jako potrzebna, na okres pobytu może otrzymać zwolnienie lekarskie.