biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Od 1 listopada rachunki w tej gminie mocno w górę. Czteroosobowa rodzina wyda ponad 700 zł więcej
Julia Bogucka
Julia Bogucka 07.10.2026 06:20

Od 1 listopada rachunki w tej gminie mocno w górę. Czteroosobowa rodzina wyda ponad 700 zł więcej

Od 1 listopada rachunki w tej gminie mocno w górę. Czteroosobowa rodzina wyda ponad 700 zł więcej
Fot. 89Stocker/CanvaPro

Odbiór odpadów to jeden ze stałych wydatków gospodarstw domowych, a wysokość należności może znacznie różnić się pomiędzy poszczególnymi samorządami. W jednej z mazowieckich gmin mieszkańcy od lat korzystali ze stawki, która przez długi czas pozostawała niezmieniona. Teraz lokalne władze zdecydowały, że dotychczasowej opłaty nie da się już utrzymać. Zmiana zacznie obowiązywać od 1 listopada i w przypadku większych gospodarstw oznacza setki złotych dodatkowych wydatków w skali roku.

Samorząd tłumaczy decyzję wzrostem kosztów pracy, energii i transportu, ale wskazuje również na ilość wytwarzanych śmieci oraz jakość ich sortowania. Szczególnie kosztowne pozostają odpady, których nie udało się wyodrębnić w ramach segregacji śmieci.

Opłaty za odpady zależą od gminy. Segregacja śmieci wpływa również na koszty systemu

Za organizację odbioru i zagospodarowania komunalnych odpadów odpowiadają gminy. To lokalne rady ustalają metodę naliczania opłat i konkretne stawki, dlatego mieszkańcy dwóch sąsiednich samorządów mogą płacić zupełnie inne kwoty za podobną usługę. Ustawa pozwala uzależniać należność m.in. od liczby mieszkańców, zużycia wody, powierzchni lokalu albo ustalać ją od gospodarstwa domowego.

Jednocześnie segregacja śmieci jest obowiązkowa. Jeżeli właściciel nieruchomości nie wywiązuje się z selektywnego zbierania, może zostać naliczona podwyższona opłata. Dla samych gmin znaczenie ma jednak również to, jak skutecznie mieszkańcy segregują odpady na co dzień.

Im większa część całego strumienia trafia do frakcji zmieszanej, tym wyższe mogą być koszty zagospodarowania. Papier, szkło czy tworzywa odpowiednio rozdzielone mogą być skierowane do dalszego przetwarzania, podczas gdy odpady zmieszane są znacznie trudniejsze i droższe w obsłudze. To przekłada się bezpośrednio na wydatki ponoszone przez cały system.

Od 1 listopada rachunki w tej gminie mocno w górę. Czteroosobowa rodzina wyda ponad 700 zł więcej
Fot. Dzmitrock87/Getty Images/CanvaPro

Do tego dochodzą koszty transportu, wynagrodzeń pracowników, paliwa, energii, instalacji przetwarzania oraz prowadzenia punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Gminy muszą też finansować dodatkowe usługi związane z odbiorem nietypowych frakcji czy utrzymaniem infrastruktury.

Jeżeli wpływy od mieszkańców nie wystarczają na pokrywanie kosztów całego systemu, samorząd może dopłacać do niego z własnego budżetu albo zdecydować o zmianie stawki. Taka decyzja zwykle oznacza wyższe rachunki dla mieszkańców, ale z punktu widzenia gminy ma zapewnić dalsze funkcjonowanie systemu bez jeszcze większych dopłat.

Właśnie taki problem pojawił się w Górze Kalwarii. Tam dotychczasowa cena obowiązywała nieprzerwanie przez siedem lat, ale od listopada mieszkańcy zapłacą znacznie więcej.

Od 1 listopada 48,50 zł od osoby. Czteroosobowa rodzina zapłaci o ponad 700 zł więcej

Mieszkańcy gminy Góra Kalwaria od 2019 roku płacili za gospodarowanie odpadami 33,86 zł miesięcznie od osoby. Stawka pozostawała niezmieniona przez siedem lat. Od 1 listopada wzrośnie jednak do 48,50 zł miesięcznie, czyli o dokładnie 14,64 zł na każdego mieszkańca.

Przy jednej osobie podwyżka oznacza dodatkowe 175,68 zł w ciągu pełnych 12 miesięcy. W przypadku czteroosobowej rodziny miesięczny rachunek wzrośnie ze 135,44 zł do 194 zł. Różnica wyniesie 58,56 zł miesięcznie, a w skali roku 702,72 zł.

Dla większych gospodarstw różnica będzie jeszcze bardziej odczuwalna. Pięcioosobowa rodzina zapłaci miesięcznie 242,50 zł zamiast 169,30 zł, czyli o 73,20 zł więcej. W ujęciu rocznym oznacza to dodatkowe 878,40 zł.

Od 1 listopada rachunki w tej gminie mocno w górę. Czteroosobowa rodzina wyda ponad 700 zł więcej
Fot. Vitalina Nakonechna/CanvaPro

Samorząd przekonuje, że nawet nowa opłata nie wystarczy do pełnego sfinansowania systemu. Według wyliczeń gminy stawka pozwalająca całkowicie pokryć jego koszty powinna wynosić około 54 zł od osoby. Góra Kalwaria zdecydowała się jednak na poziom 48,50 zł, a pozostała część wydatków nadal ma być pokrywana z budżetu.

Dopłata w ciągu kolejnych dwóch lat ma wynieść ponad 3,16 mln zł. W latach 2019-2025 gmina przeznaczyła na ten cel łącznie 5,62 mln zł. Samorząd argumentuje więc, że utrzymywanie dotychczasowej stawki oznaczałoby konieczność coraz większego finansowania systemu z innych dochodów.

Cały system gospodarowania odpadami w kolejnych 24 miesiącach ma kosztować 33,4 mln zł. Ponad 28 mln zł pochłonie odbiór i zagospodarowanie śmieci, około 3,1 mln zł funkcjonowanie PSZOK, a dodatkowe środki będą potrzebne m.in. na nowe usługi związane z odbiorem tekstyliów oraz przyjmowaniem styropianu i papy.

Zobacz też: Emerytura tylko raz do roku? Nowa propozycja ZUS dla niektórych emerytów i rencistów

Odpady zmieszane kosztują ponad 1100 zł za tonę. Są też ulgi w opłatach

Gmina wskazuje kilka powodów podwyżki. Od 2019 roku masa odbieranych od mieszkańców odpadów zwiększyła się z 9079 ton do 11 867 ton rocznie, czyli o 27,8 proc. To oznacza nie tylko większą liczbę kursów i większe koszty transportu, ale też więcej materiału, który trzeba później zagospodarować.

Jednocześnie aż 43 proc. całego strumienia nadal stanowią odpady zmieszane. To szczególnie istotne, bo właśnie ta frakcja jest najdroższa w zagospodarowaniu.

Jedna tona odpadów zmieszanych kosztuje 1114,38 zł. Dla porównania tona papieru to 737 zł, a szkła 459 zł. Władze gminy właśnie dlatego zwracają uwagę na prawidłową segregację śmieci. Im więcej papieru, szkła, tworzyw i bioodpadów zostanie prawidłowo oddzielonych, tym mniejszy udział najdroższej frakcji zmieszanej.

Samorząd wskazuje też na wzrost innych wydatków. W ciągu siedmiu lat płaca minimalna wzrosła z 2250 do 4806 zł brutto, czyli o 113 proc. Według danych gminy ceny energii zwiększyły się o 96,8 proc., a paliw o 41,9 proc. Wszystkie te elementy przekładają się na pieniądze potrzebne do odbioru, transportu i przetwarzania odpadów.

Nie każdy mieszkaniec zapłaci jednak pełne 48,50 zł. Właściciele nieruchomości korzystający z przydomowego kompostownika będą mogli liczyć na 10 zł ulgi, a więc zapłacą 38,50 zł od osoby. Posiadacze Karty Dużej Rodziny zapłacą 43,65 zł, natomiast osoby spełniające oba warunki jednocześnie - 33,65 zł miesięcznie od osoby.

W ostatnim przypadku nowa kwota będzie nawet minimalnie niższa od dotychczasowej podstawowej stawki 33,86 zł. Dla pozostałych mieszkańców listopadowa zmiana oznacza jednak wyraźny wzrost comiesięcznych rachunków, który przy kilkuosobowej rodzinie może przełożyć się na kilkaset złotych dodatkowych wydatków w ciągu roku.

Od 1 listopada rachunki w tej gminie mocno w górę. Czteroosobowa rodzina wyda ponad 700 zł więcej
Fot. Hrecheniuk Oleksii/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: