Wyszukaj w serwisie
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > PKS na oku Sasina. Ministerstwo aktywów przedstawiło plan działania
Konrad Karpiuk
Konrad Karpiuk 22.03.2022 08:34

PKS na oku Sasina. Ministerstwo aktywów przedstawiło plan działania

PKS Jacek Sasin
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie plany ma Jacek Sasin co do PKS

  • Które spółki zostaną przejęte

  • Co jest jeszcze potrzebne do zakończenia konsolidacji

Część PKS może trafić w ręce PKP. Jacek Sasin rekomenduje konsolidację

PKS w ostatnim czasie znalazł się pod lupą Jacka Sasina. Szef resortu aktywów państwowych nie tylko przejął nadzór, ale także zapoznał się z obecnym stanem spółek. Po analizie, ministerstwo wydało rekomendację, aby przekazać wykonywanie praw z akcji i udziałów Skarbu Państwa w wybranych PKS do Polskich Kolei Państwowych.

W ramach konsolidacji, PKP przejęłoby następujące spółki:

  • POLBUS-PKS,

  • POLONUS,

  • PKS Częstochowa w upadłości,

  • PKS w Ostrowcu Świętokrzyskim,

  • PKS Zielona Góra,

  • Przedsiębiorstwo Przewozu Towarów Powszechnej Komunikacji samochodowej,

  • WARS.

Natomiast spółki, które prowadzą przedsiębiorstwa komunikacji samochodowej z nieznacznym udziałem Skarbu Państwa, oraz te, które są nierentowne, mają trafić do Agencji Rozwoju Przemysłu. Oprócz niżej wymienionych, agencja objęłaby także nadzór nad Wojskowym Biurem Projektów Budowlanych w upadłości z siedzibą w Poznaniu.

ARP może przejąć nadzór nad:

  • PKS Mrągowo,

  • PKS-IWOPOL w likwidacji w siedzibie w Skarżysku-Kamiennej,

  • PKS w Przemyślu,

  • PKS w Dębicy,

  • PKS w Katowicach z siedzibą w Bytomiu,

  • PKS w Ostrowie Wielkopolskim w likwidacji,

  • PKS w Wołowie.

Należy jednak zaznaczyć, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Obecne plany to jedynie rekomendacje wydane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych Jacka Sasina. Sam resort zastrzega, że pomysł wymaga weryfikacji, pogłębionych analiz, biznesplanu, wyceny i zgody UOKiK.

Rząd chciał ratować PKS

PKS od dłuższego czasu ma problemy finansowe. Spółki przynoszą ogromne straty, a wielu kierowców rezygnuje, gdyż prowadzenie kursów jest nierentowne. Jeszcze w 2019 roku, rząd zapowiadał, że planuje odbudować połączenia do mniejszych miejscowości.

- Trzeba móc dojechać do naszych małych ojczyzn, po to odbudowujemy połączenia PKS-owe. Tutaj w Rawie Mazowieckiej z ogromną przyjemnością chcę powiedzieć, że odbudowujemy również małe PKS-owe połączenia na krótszych odcinkach między gminami, powiatami - mówił Mateusz Morawiecki w 2019 roku w Rawie Mazowieckiej (woj. łódzkie).

Wygląda jednak na to, że uratowanie niektórych spółek kompletnie nieopłacalne. Usunięcie wielu połączeń może pozbawić mieszkańców mniejszych miejscowości możliwości dojazdów, co tylko pogłębi wykluczenie komunikacyjne.

Zwłaszcza że rząd o wykluczenie komunikacyjnym wspomina nader często i jego eliminację postawił sobie jako jeden z celów. Między innymi dlatego wiele osób starszych i niemających możliwości dojazdu do placówek medycznych, będzie dowożonych przez wozy strażackie na szczepienia.

Przejęcie części spółek PKS przez PKP mogłoby uratować niektóre kursy do mniejszych miejscowości. Co prawda mała szansa, że państwowy gigant chciałby "dorzucać do interesu" to dzięki zgraniu rozkładów z pociągami, jest możliwe wypracowanie korzystnego rozwiązania.