Popularne sieci fitness z gigantyczną karą
pixabay/Fz
Autor Radosław Święcki - 12 Stycznia 2021

Gigantyczna kara 32 mln zł dla sieciówek. Jest duża szansa, że sam korzystałeś z ich usług

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów informuje o nałożeniu kary w łącznej wysokości ponad 32 mln zł na największe sieci fitness, w tym w szczególności na spółkę Benefit Systems, operatora kart MultiSport. Powodem jest zmowa rynkowa tychże sieci za sprawą której nie musiały ze sobą konkurować, co postawiło w niekorzystnej sytuacji klientów.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • UOKiK ukarał sieci fitness zmową rynkową
  • Jak Urząd udowadnia zawarcie tejże zmowy
  • Jaka kara została nałożona Benefit System

Sieci fitness z gigantyczną karą

Gigantyczna kara dla największych sieci fitness, w tym dla spółki Benefit System, operatora kart MultiSport. O jej nałożeniu informuje w komunikacie prasowym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Powodem jest zmowa rynkowa ograniczająca konkurencję.

UOKiK wyjaśnia w komunikacie, że postępowanie antymonopolowe zostało wszczęte w 2018 roku i prowadzone było przeciwko 16 spółkom oraz sześciu menadżerom, podejrzewanym o bezpośrednią odpowiedzialność za niedozwolone ustalenia. Postępowanie wykazało, że wspomniane porozumienie trwało ok. 5 lat (najpóźniej od 2012 do co najmniej 2017 r.).

- Przedsiębiorcy podzielili rynek, tak aby nie konkurować ze sobą. Kontrolę nad wykonywaniem niedozwolonego porozumienia i rolę koordynatora oraz rozjemcy między interesami klubów pełnił Benefit, który jednocześnie intensywnie budował swoją pozycję rynkową. Uczestnikom porozumienia zależało na zachowaniu silnej pozycji w miastach, w których już rozwijały działalność oraz osiągały korzyści z uczestnictwa w programie MultiSport, oferowanym na rynku przez Benefit – czytamy w komunikacie Urzędu.

UOKiK podkreśla, że choć postępowanie zostało wszczęte przeciwko kilkunastu spółkom, to prezes UOKiK nałożył kary na osiem firm. Chodzi o Bartosz Gibała Platinium, Benefit Systems, Platinium Wellness, Yes to Move (dawniej: Fitness Academy), a także Calypso Fitness i kontrolowane przez nią spółki - Baltic Fitness Center, EFC Fitness oraz Fitness MCG.

Lech Wałęsa wstawił się za Stonogą. Napisał specjalny listLech Wałęsa wstawił się za Stonogą. Napisał specjalny listCzytaj dalej

Jedni ukarani, inni zakończyli działalność

Większość pozostałych przedsiębiorców w trakcie postępowania zakończyła swoją działalność. Jednak nie oznacza to, że dokonane przez nich naruszenie nie spotkało się z karą (spółki te zostały przejęte przez Benefit Systems już po otwarciu postępowania i to on ponosi ciężar kar w tym zakresie, co uwzględniono w wysokości nałożonej kary).

- Dzięki zmowie sieci fitness nie obawiały się konkurencji ze strony innych jej uczestników w miastach, w których były już obecne. Nie musiały zatem walczyć między sobą o klienta zakresem oferty, standardem obsługi czy ceną. Oznacza to, że osoby korzystające z klubów miały ograniczoną możliwość wyboru sieci w porównaniu do sytuacji, gdyby nie doszło do niedozwolonego porozumienia. Skutki tego nieuczciwego działania i zmowy podziałowej bezpośrednio odczuli konsumenci – wyjaśnia Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

W ramach zmowy przedstawiciele firm, jak podaje Urząd, podejmowali ze sobą różne kontakty w sprawie podziału rynku: korespondowali, prowadzili rozmowy telefoniczne, spotykali się. Firmy wymieniały się informacjami, co do swoich działań w zakresie otwierania klubów oraz lokalizacji, którymi były zainteresowane lub mogły je odstąpić konkurentom.

- Jeżeli miały plany dotyczące tego samego rejonu, wówczas uzgadniały, że jedna z nich się z niego wycofa. Przykładowo, kwestia tego, czy w ogóle dopuścić do otwarcia jednego klubu Fabryki Formy w Warszawie, a jeżeli tak, to w którym miejscu, poprzedzona została długimi konsultacjami między przedstawicielami sieci i budziła duże kontrowersje – ostatecznie ustalono, że w Warszawie zostanie otwarty tylko jeden klub Fabryki Formy, przy Rondzie ONZ – informuje Urząd.

UOKiK zwraca uwagę, że poprzez zawarte niedozwolone porozumienie w postaci podziału rynku sieci fitness mogły ugruntować swoją pozycję na lokalnych rynkach. Nie musiały się przy tym obawiać o działania konkurentów uczestniczących w zmowie oraz dopuszczonych do udziału w programie MultiSport, oferowanego przez spółkę Benefit Systems. Porozumienie było również korzystne dla Benefit Systems.

- Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, że w interesie Benefit Systems było zbudowanie stabilności na rynku i brak konkurencji między sieciami. Powyższe mogło ułatwiać Benefit Systems realizowanie jego planów biznesowych dotyczących przejmowania niektórych sieci uczestniczących w zmowie, a jednocześnie uzależnianych w coraz większym stopniu od przychodów osiąganych na klientach korzystających z programu MultiSport – wyjaśnia UOKiK.

Benefit Systems najsurowiej ukarany

W komunikacie podkreślono, że w trakcie prowadzenia postępowania szef Urzędu zwracał szczególną uwagę na to, jaki rodzaj relacji występuje między stronami postępowania z uwagi na zmieniające się relacje właścicielskie. W związku z rolą Benefit Systems w praktyce ograniczającej konkurencję oraz wskutek przeobrażeń właścicielskich poniósł on odpowiedzialność za udział w zmowie także tych spółek, które już po wszczęciu postępowania włączył bezpośrednio do swoich struktur.

Nie zaskakuje zatem fakt, że Benefit Systems otrzymał najwyższą karę w wysokości 26 mln zł. Jak wspomniano, prezes UOKiK nałożył w sumie kary na osiem spółek, a także sześć osób. Ich łączna wysokość to ponad 32 mln zł. Sankcje dla osób fizycznych wyniosły od ponad 40 tys. zł do ponad 302 tys. zł i wynikały ze stopnia naruszenia przepisów i zaangażowania menadżera w zmowę.

Szef Urzędu podkreśla, że zmowy rynkowe należą do najtrudniej wykrywanych praktyk, wymagających niejednokrotnie szczególnej aktywności UOKiK w postaci realizowanych kontroli czy przeszukań bezpośrednio u przedsiębiorców.

- Zawsze za tego typu działaniami stoją jednak konkretni ludzie, często członkowie zarządu, dyrektorzy zarządzający czy sprzedaży. Jest to moja druga decyzja i również druga w historii Urzędu, w której obok przedsiębiorstw sankcje finansowe w łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych zostały nałożone na osoby fizyczne, wymienione konkretnie z imienia i nazwiska. To one na rzecz przedsiębiorstw aktywnie tworzyły lub realizowały niedozwolone porozumienie ze szkodą dla konsumentów i rynku – tłumaczy Tomasz Chróstny.

Decyzja UOKiK nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. 500 plus w 2021. Zapomnisz o jednej rzeczy, możesz stracić pieniądze
  2. Od 2021 roku obowiązkowa opłata jest jeszcze wyższa. Jednak jeśli zapłacisz w styczniu, otrzymasz zniżkę
  3. Mandat dostaniesz teraz nawet za najbardziej absurdalne wykroczenia. Wiadomo już co grozi kierowcom

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News