Narodowy Spis Powszechny 2021 r.
Marek Bazak/East News
Autor Maria Glinka - 24 Stycznia 2021

Zacznie się 1 kwietnia i nie jest żartem, a obowiązkiem. Za uchylanie się od udziału grozi kara

Narodowy Spis Powszechny jest przeprowadzany co dziesięć lat. W ramach ogólnopolskiej akcji, która rozpocznie się już w kwietniu 2021 r., urzędy statystyczne będą zbierały dane na temat ludności i mieszkań. W tym roku wprowadzono nową formułę uczestnictwa w spisie. Na osoby, które uchylają się od obowiązku, czeka kara.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Po co przeprowadza się Narodowy Spis Powszechny
  • Jakie dane trzeba będzie udostępnić
  • W jaki sposób GUS zamierza gromadzić informacje w 2021 r.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań już w kwietniu

Narodowy Spis Powszechny przeprowadza GUS. Infor podaje, że na mocy przepisów europejskich Polska jest zobowiązana do monitorowania liczby ludności i mieszkań raz na dziesięć lat. Ostatnią analizę wykonano w 2011 r.

W tym roku Narodowy Spis Powszechny odbędzie się między 1 kwietnia a 30 czerwca. Jednak z uwagi na trwającą pandemię niewykluczone, że czas zbierania szczegółowych informacji o Polakach zostanie przedłużony. Według nowego harmonogramu procedury miałyby zakończyć się 30 września.

- To dałoby nam większą przestrzeń, swobodę i bezpieczeństwo jeżeli chodzi o aktywne reagowanie na przebieg procesów epidemicznych - przyznał Dominik Rozkrut, prezes GUS.

Udział w Narodowym Spisie Powszechnym jest obowiązkowy. Zgodnie z ustawą dotyczy on osób fizycznych, które stale bądź czasowo przebywają w mieszkaniach, budynkach mieszkalnych lub innych lokalach niebędących mieszkaniami. W spisie biorą także udział osoby bez oficjalnego miejsca zamieszkania.

Obywatele, którzy nie wezmą udziału w tegorocznym rejestrze, muszą liczyć się z karami finansowymi. Za uchylanie się od obowiązku statystycznego grozi bowiem grzywna w wysokości 5 tys. zł.

Jak informacje zawiera Narodowy Spis Powszechny?

Na Polaków czeka cały szereg szczegółowych pytań. Każdy obywatel będzie musiał udostępnić takie dane jak: płeć, wiek, adres zamieszkania, stan cywilny i obywatelstwo. Pojawią się także pytania związane z pracą (status zatrudnienia i wykonywany zawód, wymiar czasu pracy, rodzaje pobieranych świadczeń socjalnych) i edukacją (poziom wykształcenia).

W ramach Narodowego Spisu Powszechnego należy także przekazać informacje o ewentualnym stopniu niepełnosprawności. W formularzu trzeba uwzględnić również okres zamieszkiwania w obecnym miejscu oraz wyjazdy zagraniczne. Urzędnicy oczekują także udostępnienia szczegółów dotyczących stanu i charakterystyki domu bądź mieszkania (rok budowy, status własności, liczba pomieszczeń, powierzchnia użytkowa).

Dzięki tak szczegółowym informacjom Narodowy Spis Powszechny stanowi źródło wiedzy o polskim społeczeństwie. Z bazy danych o ludności, jej rozmieszczeniu, strukturze demograficznej i zawodowej korzystają urzędy statystyczne.

Rejestr pozwala także na uzyskanie danych na temat sytuacji ekonomiczno-społecznej Polaków oraz warunków życia codziennego. Co do zasady to właśnie na podstawie Narodowego Spisu Powszechnego władza państwowa i administracja publiczna podejmuje decyzje i opracowuje wieloletnie strategie, zarówno w kontekście politycznym, jak i społecznym.

Narodowy Spis Powszechny w trakcie pandemii

Tegoroczny Narodowy Spis Powszechny będzie wyjątkowy. Z uwagi na trwającą pandemię rejestr ma być realizowany przede wszystkim za pośrednictwem internetu. Na stronie GUS zostanie umieszczony interaktywny formularz, który trzeba będzie wypełnić. Jeżeli obywatel nie posiada odpowiedniego sprzętu to może skorzystać z komputerów udostępnianych przez urzędy statystyczne, urzędy wojewódzkie, gminne jednostki organizacyjne oraz urzędy obsługujące wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

- Chcemy bardzo zachęcić do skorzystania z opcji samospisu przez internet. To metoda najlepsza zarówno dla respondenta, obywatela, jak i dla nas jako statystyków. Oferujemy pewne, dosyć proste w użyciu narzędzie internetowe. Samospisu będzie można dokonać przez komputer, ale również na urządzeniach mobilnych. Z naszej perspektywy jest to też najtańsza forma pozyskania danych - oznajmił prezes GUS.

Osoby, które nie wypełnią formularza elektronicznego, powinny oczekiwać telefonu bądź osobistej wizyty rachmistrzów spisowych. To wykwalifikowani urzędnicy, którzy są zobowiązani do dochowywania tajemnicy statystycznej pod groźbą surowej kary. Za łamanie zasad mogą zostać pozbawieni wolności od trzech do pięciu lat.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News