biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono
Julia Bogucka
Julia Bogucka 29.08.2026 19:16

Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono

Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono
Fot. rattanakun/CanvaPro

W polskich domach i mieszkaniach trwa duża zmiana związana z korzystaniem z energii elektrycznej. Obejmuje ona miliony gospodarstw domowych i jest realizowana stopniowo w całym kraju. Dla odbiorców prądu oznacza nowe zasady dotyczące jednego z podstawowych elementów domowej instalacji. Cały proces potrwa jeszcze kilka lat, a część Polaków już została nim objęta.

Zmiana ma znaczenie dla domowych pieniędzy, ponieważ sposób pomiaru zużycia energii bezpośrednio przekłada się na późniejsze rozliczenia. Nowe urządzenia mają przekazywać dane automatycznie, ułatwić kontrolowanie poboru i ograniczyć konieczność stosowania prognoz.

Większość Polaków mieszka we własnych nieruchomościach. Utrzymanie domu oznacza stałe koszty

Polska należy do państw europejskich, w których własne lokum jest szczególnie popularne. Według danych Eurostatu w 2025 roku około 87,2 proc. Polaków mieszkało w nieruchomości należącej do ich gospodarstwa domowego. Dla porównania w całej Unii Europejskiej w 2024 roku właścicielami swoich mieszkań lub domów było około 68 proc. mieszkańców.

Sama liczba lokali również rośnie. GUS podaje, że pod koniec 2024 roku zasób mieszkaniowy w Polsce obejmował niemal 16 mln mieszkań, o 186,5 tys. więcej niż rok wcześniej. Ponad 10,8 mln znajdowało się w miastach.

Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono
Fot. Storm/CanvaPro

Posiadanie własnej nieruchomości daje poczucie bezpieczeństwa i uniezależnia gospodarstwo domowe od zmian czynszu najmu, ale wiąże się również z koniecznością ponoszenia stałych kosztów. Są to między innymi remonty, podatki lokalne, ogrzewanie, woda, wywóz odpadów oraz energia elektryczna. W przypadku części rodzin dodatkowym obciążeniem pozostaje rata kredytu hipotecznego.

Rachunki za media mają przy tym szczególną cechę, nie można całkowicie z nich zrezygnować. Można ograniczać zużycie, ale energia elektryczna jest potrzebna praktycznie każdego dnia. Dlatego zarówno jej ceny, jak i dokładność pomiarów mają znaczenie dla domowego budżetu.

Trzeba jednocześnie zaznaczyć, że wymiana liczników nie dotyczy wyłącznie właścicieli mieszkań. Urządzenie przypisane jest do punktu poboru energii. Z nowych liczników będą więc korzystać również osoby wynajmujące lokale, choć kwestie techniczne mogą być w praktyce załatwiane z właścicielem lub zarządcą nieruchomości.

Prąd w 2026 roku kosztuje średnio 495,16 zł za MWh. Rachunek to jednak nie tylko energia

Zużycie prądu mierzy licznik energii elektrycznej zainstalowany w danym punkcie poboru. Za urządzenia pomiarowe oraz sieć odpowiada operator systemu dystrybucyjnego, czyli, zależnie od regionu, między innymi PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja, Enea Operator, Energa-Operator czy Stoen Operator. Sprzedawca energii wykorzystuje później dane pomiarowe przy wystawianiu rachunku.

W tradycyjnym systemie odczyt licznika może odbywać się okresowo. Pomiędzy kolejnymi odczytami odbiorca może otrzymywać faktury oparte na prognozowanym zużyciu, a następnie rozliczenie uwzględniające rzeczywisty stan urządzenia. Właśnie ten model ma być stopniowo zastępowany przez automatyczne przekazywanie informacji.

W 2026 roku średnia zatwierdzona przez prezesa URE cena samej energii dla gospodarstw domowych korzystających z taryf sprzedawców z urzędu wynosi 495,16 zł za MWh, czyli około 49,5 gr za kWh. Jest to jednak tylko jeden składnik rachunku. Do zapłaty dochodzą koszty dystrybucji oraz między innymi opłaty sieciowe, jakościowe, mocowe, OZE i kogeneracyjne.

Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono
Fot. rattanakun/CanvaPro

URE wskazuje, że blisko 90 proc. gospodarstw domowych korzysta z taryfy G11, a przeciętne roczne zużycie w tej grupie wynosi około 1,8 MWh. Mimo spadku ceny samej energii koszty dystrybucji wzrosły w 2026 roku, dlatego dla modelowego gospodarstwa miesięczny rachunek zwiększył się przeciętnie o około 3 proc.

Przy takich cenach możliwość dokładniejszego obserwowania zużycia może mieć wymiar finansowy. URE wskazuje, że dostęp do bieżących danych ma pomagać odbiorcom zauważać okresy największego poboru i zmieniać codzienne nawyki. Inteligentne opomiarowanie otwiera również drogę do ofert z cenami dynamicznymi, w których cena energii zmienia się w zależności od sytuacji na rynku.

Zobacz też: Masz sprawę w ZUS? W ten dzień lepiej jej nie odkładać. Zakład wydał komunikat

Liczniki prądu będą wymieniane do 2031 roku. Klient za standardową wymianę nie płaci

Nowe urządzenia to liczniki zdalnego odczytu (LZO), często nazywane inteligentnymi licznikami. Automatycznie przekazują dane o poborze energii do systemu operatora. W efekcie nie jest potrzebny tradycyjny odczyt wykonywany przez inkasenta, a rachunki mogą dokładniej odpowiadać faktycznemu zużyciu. Dane pomiarowe mają być również obsługiwane w ramach Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii.

Proces jest już zaawansowany. URE podaje, że na koniec 2025 roku LZO miało około 48 proc. gospodarstw domowych. Poszczególni operatorzy znajdują się jednak na różnych etapach, przykładowo Energa-Operator w lipcu 2026 roku miała już ponad 3,37 mln takich urządzeń, natomiast Tauron informował o przekroczeniu 3 mln sztuk.

Prawo energetyczne określa kolejne etapy wdrażania. Inteligentne urządzenia mają znaleźć się w co najmniej 65 proc. punktów poboru do końca 2027 roku i 80 proc. do końca 2028 roku. Operatorzy planują następnie dalszą wymianę tak, aby docelowo objąć pozostałych odbiorców; graniczną datą wskazywaną dla pełnego wdrożenia i dostosowania systemów jest 4 lipca 2031 roku.

Dla większości odbiorców najważniejsza informacja jest taka, że nie trzeba kupować urządzenia z własnej kieszeni. Zgodnie z informacją URE koszt licznika, jego instalacji i uruchomienia oraz potrzebnej infrastruktury ponosi operator systemu dystrybucyjnego. Odbiorca nie dostaje więc osobnej faktury za standardową wymianę przeprowadzaną zgodnie z harmonogramem.

Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy klient nie chce czekać na termin operatora i sam wystąpi o wcześniejszy montaż. Taka wymiana na wniosek może być odpłatna. Przykładowo Tauron podaje w 2026 roku koszt 543,66 zł brutto za licznik jednofazowy i 581,79 zł za trójfazowy. Nie należy więc mylić dobrowolnego przyspieszenia wymiany ze standardową ogólnopolską akcją.

Nowy licznik prądu ma przede wszystkim skończyć z koniecznością ręcznego podawania stanów i ułatwić rozliczanie rzeczywistego poboru energii. Dla odbiorców oznacza również możliwość dokładniejszego śledzenia, kiedy zużywają najwięcej prądu, a w przyszłości łatwiejszego dopasowania godzin korzystania z urządzeń do najkorzystniejszych cen energii.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Dzieci świadczenie
Nowe świadczenie dla rodziców. Nawet 10 tys. zł bez kryterium dochodowego
Pranie pralka
Pralki tej marki psują się najrzadziej. Innych nie opłaca się nawet naprawiać
Nastawianie pralki
Polacy nagminnie wybierają ten program prania. Chcą oszczędzać, a tylko podnoszą rachunki
Pukanie do drzwi
Nie wpuścisz urzędnika do domu? Możesz zapomnieć o dodatku mieszkaniowym
Przedłużacz, kable
Ten sprzęt znika z polskich domów. Wkrótce może stać się bezużyteczny
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: