Polska zaostrza zasady pracy cudzoziemców. Zmiany obejmą trzy kraje, będzie potrzebna wiza
Polski rynek pracy od lat korzysta z zatrudnienia cudzoziemców, szczególnie w branżach, w których trudno znaleźć odpowiednią liczbę pracowników. Teraz dla części osób przyjeżdżających do Polski zasady podjęcia legalnej pracy stają się bardziej restrykcyjne. Zmiany dotyczą obywateli trzech państw i obejmują zarówno zasady wjazdu, jak i możliwość zatrudnienia podczas pobytu bezwizowego. Nowe regulacje mogą mieć znaczenie również dla firm, które regularnie rekrutują pracowników poza Unią Europejską.
W ostatnich latach struktura zatrudnienia w Polsce wyraźnie się umiędzynarodowiła. Rosnąca liczba pracowników z zagranicy pomaga przedsiębiorstwom uzupełniać braki kadrowe, ale jednocześnie wymaga coraz bardziej rozbudowanych procedur dotyczących legalnego pobytu i zatrudnienia. Najnowsze przepisy pokazują, że państwo chce mocniej kontrolować cel przyjazdu części cudzoziemców.
Rynek pracy w Polsce. W tych zawodach nadal brakuje pracowników
Polski rynek pracy pozostaje zróżnicowany, w jednych zawodach kandydatów jest wystarczająco dużo, w innych przedsiębiorcy od lat zmagają się z niedoborem pracowników. Ogólnopolski "Barometr zawodów 2026” wskazuje na deficyt m.in. kierowców autobusów, kierowców samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, lekarzy, pielęgniarek i położnych, spawaczy, elektryków i energetyków, mechaników samochodowych oraz pracowników robót wykończeniowych w budownictwie.
Problemy kadrowe nie dotyczą więc wyłącznie jednego sektora. W gospodarce potrzebni są zarówno wysoko wykwalifikowani specjaliści, jak i osoby wykonujące prace techniczne, transportowe czy fizyczne. Brak odpowiedniej liczby kandydatów może oznaczać dla firm trudności z realizacją zamówień, konieczność podnoszenia wynagrodzeń albo ograniczanie skali działalności.

Sytuację dodatkowo komplikuje demografia. W kolejnych latach na rynek pracy będzie wchodzić mniej młodych osób, podczas gdy część obecnych pracowników osiągnie wiek emerytalny. W takich warunkach zatrudnianie cudzoziemców jest dla części branż jednym ze sposobów uzupełniania braków.
Nie oznacza to jednak, że każdy zagraniczny pracownik automatycznie wypełnia deficytowe stanowisko. Potrzebne są odpowiednie kwalifikacje, legalny pobyt i właściwa podstawa zatrudnienia. Dlatego zmiany w przepisach migracyjnych mogą szybko przełożyć się na dostępność pracowników w określonych sektorach gospodarki.
Ponad 1,3 mln cudzoziemców w ZUS. Najwięcej jest obywateli Ukrainy i Białorusi
Znaczenie zagranicznych pracowników dla polskiej gospodarki widać w danych ZUS. Na koniec marca 2026 roku do ubezpieczeń społecznych zgłoszonych było 1,305 mln cudzoziemców, którzy stanowili około 8 proc. wszystkich ubezpieczonych. Największymi grupami pozostawali obywatele Ukrainy i Białorusi. ZUS podkreśla, że legalnie pracujący cudzoziemcy i odprowadzane przez nich składki pozytywnie wpływają na kondycję Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Dane GUS pokazują podobną skalę zjawiska. W grudniu 2025 roku pracę w Polsce wykonywało 1,141 mln cudzoziemców, o 7,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Niemal 440 tys. z nich wykonywało wyłącznie umowy zlecenia i podobne.

Zmienia się również pochodzenie pracowników. Poza obywatelami Ukrainy i Białorusi coraz widoczniejsze są osoby przyjeżdżające z Azji, Kaukazu i Ameryki Południowej. Dobrym przykładem jest Kolumbia. Dane ZUS pokazują, że w 2015 roku 71,4 proc. ubezpieczonych Kolumbijczyków pracowało na umowie o pracę, a 16,2 proc. na zleceniu. W 2024 roku proporcje niemal się odwróciły, 83,7 proc. wykonywało pracę na podstawie zlecenia lub umowy agencyjnej, a 15,9 proc. na umowie o pracę.
Cudzoziemcy wypełniają część wakatów w logistyce, transporcie, usługach, gastronomii, produkcji czy budownictwie. Ograniczenie możliwości ich szybkiego zatrudniania może więc zwiększać presję kadrową, szczególnie tam, gdzie już teraz brakuje chętnych do pracy.
Wiza pracownicza dla obywateli Kolumbii, Gruzji i Wenezueli. Zasady właśnie się zmieniają
Najważniejsza zmiana dotyczy obywateli Kolumbii, Gruzji i Wenezueli. Od 15 sierpnia 2026 roku, jeśli celem ich przyjazdu do Polski jest wykonywanie pracy, nie mogą już wykorzystywać w tym celu ruchu bezwizowego. Muszą posiadać odpowiednią wizę. Rozwiązanie ma umożliwić dokładniejszą weryfikację celu pobytu i ograniczyć sytuacje, w których zezwolenie na pracę służyło przede wszystkim jako sposób dostania się na teren strefy Schengen.
Kolejna zmiana obowiązuje od 22 sierpnia 2026 roku. Obywatel jednego z tych trzech państw przebywający w Polsce w ramach ruchu bezwizowego nie może już wykonywać pracy tylko dlatego, że posiada zezwolenie na pracę. Potrzebna jest odpowiednia wiza lub inny dokument pobytowy uprawniający do zatrudnienia. Podstawą zmian jest rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2026 roku.
Przewidziano jednak przepisy przejściowe. Osoby, które przed 22 sierpnia rzeczywiście rozpoczęły już pracę w Polsce na podstawie ważnego zezwolenia podczas pobytu bezwizowego, mogą ją kontynuować do końca aktualnego okresu bezwizowego. Wyjątek nie obejmuje osób, które miały zezwolenie, ale przed wejściem nowych zasad nie rozpoczęły zatrudnienia, ani tych, które otrzymały nowe zezwolenie już po 22 sierpnia.
Dla pracodawców oznacza to konieczność dokładniejszego sprawdzania nie tylko samego zezwolenia na pracę, lecz także podstawy legalnego pobytu cudzoziemca. W branżach korzystających z pracowników z Ameryki Południowej i Gruzji procedura rekrutacji może się wydłużyć. Z punktu widzenia państwa regulacje mają natomiast zwiększyć kontrolę nad migracją zarobkową i ograniczyć wykorzystywanie ruchu bezwizowego niezgodnie z deklarowanym celem.