biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Będzie nowy wiek emerytalny? Propozycja Senyszyn może przypaść Polakom do gustu
Julia Bogucka
Julia Bogucka 06.10.2026 09:19

Będzie nowy wiek emerytalny? Propozycja Senyszyn może przypaść Polakom do gustu

Będzie nowy wiek emerytalny? Propozycja Senyszyn może przypaść Polakom do gustu
Fot. Ton Photographer 4289/CanvaPro

Dyskusja o tym, kiedy Polacy powinni kończyć aktywność zawodową, regularnie powraca do debaty publicznej. Obecne przepisy wyznaczają różne granice dla kobiet i mężczyzn, a kolejne propozycje dotyczą zarówno ich zrównania, jak i większego powiązania świadczeń z rzeczywistym stażem pracy. Jednocześnie dla wielu osób równie istotna jak sam wiek emerytalny pozostaje wysokość przyszłej emerytury. Do dyskusji włączyła się teraz Joanna Senyszyn, która przedstawiła własną koncepcję bardziej elastycznego systemu.

Była posłanka uważa, że przy ustalaniu momentu zakończenia pracy większe znaczenie powinny mieć lata opłacania składek oraz charakter wykonywanego zawodu. Jej propozycja idzie jednak jeszcze dalej i zakłada możliwość znacznie wcześniejszego przejścia na świadczenie - w zamian za zaakceptowanie niższej miesięcznej wypłaty.

Wiek emerytalny w Polsce to 60 i 65 lat. Temat zmian regularnie powraca

Obecnie powszechny wiek emerytalny w Polsce wynosi co najmniej 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Po osiągnięciu tej granicy ubezpieczony może wystąpić do ZUS o przyznanie świadczenia. Samo osiągnięcie odpowiedniego wieku nie oznacza jednak obowiązku zakończenia pracy - aktywność zawodową można kontynuować, a późniejsze przejście na emeryturę co do zasady przekłada się na wyższe świadczenie.

Polska ma już za sobą próbę zasadniczej zmiany tych reguł. Reforma przyjęta w 2012 roku zakładała stopniowe podnoszenie oraz zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 lat. Rozwiązanie zostało później cofnięte i od października 2017 roku ponownie obowiązują granice 60 i 65 lat.

Dyskusja jednak nie zniknęła. Regularnie powracają propozycje dotyczące zrównania wieku kobiet i mężczyzn, wprowadzenia większego znaczenia stażu pracy albo stworzenia systemu, w którym pracownik miałby większy wpływ na moment zakończenia aktywności zawodowej. Jednocześnie przedstawiciele rządu deklarowali, że obecnie nie są prowadzone prace nad prostym podniesieniem ustawowego wieku emerytalnego.

Będzie nowy wiek emerytalny? Propozycja Senyszyn może przypaść Polakom do gustu
Fot. Sheviakova Kateryna/Shutterstock

Dla seniorów kluczowy pozostaje przy tym nie tylko moment przejścia na świadczenie, ale również jego wysokość. Od 1 marca 2026 roku najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie. Wysokość konkretnego świadczenia zależy jednak od zgromadzonego kapitału, liczby lat opłacania składek oraz wieku, w którym dana osoba zdecyduje się zakończyć pracę.

To właśnie ten ostatni element ma duże znaczenie. Im dłużej pracownik pozostaje aktywny zawodowo, tym dłużej odprowadza składki i tym krótszy jest statystyczny okres, przez który zgromadzony kapitał będzie wypłacany. Dlatego nawet kilka dodatkowych lat pracy może wyraźnie podnieść miesięczną emeryturę.

Właśnie na relację między wiekiem, stażem i wysokością świadczenia zwróciła uwagę Joanna Senyszyn. Jej zdaniem obecny system można byłoby uelastycznić tak, aby pracownik miał większą swobodę wyboru.

Joanna Senyszyn chce mocniej powiązać emeryturę ze stażem pracy

W rozmowie z "Faktem” Joanna Senyszyn oceniła, że system powinien w większym stopniu uwzględniać czas opłacania składek i rzeczywisty okres aktywności zawodowej. Zamiast koncentrować się wyłącznie na jednej ustawowej granicy wieku, przy ustalaniu momentu przejścia na świadczenie większe znaczenie miałoby więc również to, jak długo dana osoba pracowała.

Senyszyn zwróciła uwagę także na charakter wykonywanego zawodu. Jej zdaniem osoby wykonujące ciężką pracę fizyczną powinny mieć możliwość wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej. Taki system lepiej uwzględniałby różnicę między pracownikiem, którego obowiązki przez kilkadziesiąt lat wymagają dużego wysiłku fizycznego, a osobą wykonującą pracę pozwalającą na pozostanie aktywnym zawodowo znacznie dłużej.

Była posłanka odniosła się również do wysokości świadczeń otrzymywanych przez część seniorów. Najniższa emerytura od marca wynosi 1978,49 zł brutto, a Senyszyn określiła tak niskie wypłaty jako "głodowe kwoty”. Jej zdaniem rozmowa o wieku emerytalnym nie powinna więc ograniczać się wyłącznie do ustalenia jednej liczby, lecz obejmować również pytanie o to, z jakim świadczeniem pracownik kończy aktywność zawodową.

Będzie nowy wiek emerytalny? Propozycja Senyszyn może przypaść Polakom do gustu
Fot. khbab alturky/Pexels/CanvaPro

Sama Senyszyn jest przykładem osoby, która pozostała na rynku pracy znacznie dłużej niż wymagały tego przepisy. Na emeryturę przeszła dopiero w wieku 70 lat, po niemal 50 latach pracy na uniwersytecie. Według podawanych przez nią informacji jej świadczenie wynosi obecnie około 20 tys. zł brutto miesięcznie.

W jej propozycji dłuższa praca nadal premiowałaby więc osobę wyższym świadczeniem. Jednocześnie ktoś, kto z powodu zdrowia, wyczerpania zawodowego albo charakteru wykonywanej pracy nie chciałby czekać do obecnej ustawowej granicy, mógłby zdecydować się na wcześniejsze zakończenie kariery.

Taka zmiana oznaczałaby odejście od modelu, w którym dla większości ubezpieczonych kluczową datą pozostaje 60. lub 65. urodziny. W zamian większe znaczenie miałaby indywidualna decyzja i finansowe konsekwencje jej podjęcia.

Zobacz też: Sprzedajesz grzyby z lasu? Skarbówka stawia jeden warunek, w innym wypadku trzeba zapłacić podatek

Emerytura już od 55. roku życia? Taka granica padła w propozycji

Zdaniem Joanny Senyszyn pracujący powinni otrzymać większą swobodę w decydowaniu o momencie przejścia na emeryturę. Osoba, która chciałaby zakończyć pracę wcześniej, mogłaby to zrobić, ale musiałaby zaakceptować odpowiednio niższe świadczenie. Kto pozostałby aktywny zawodowo dłużej, nadal zwiększałby kapitał zgromadzony na koncie emerytalnym i mógłby liczyć na większą miesięczną wypłatę.

Była posłanka wskazała przy tym konkretną możliwą dolną granicę. Jej zdaniem można byłoby rozważyć 55. rok życia. Nie oznaczałoby to jednak, że każda osoba kończąca 55 lat automatycznie otrzymywałaby świadczenie na takim samym poziomie jak ktoś pracujący do 60., 65. roku życia albo jeszcze dłużej.

Mechanizm byłby więc oparty na wyborze: wcześniejsza emerytura i niższa wypłata co miesiąc albo dłuższa aktywność zawodowa i wyższe świadczenie. Senyszyn zastrzegła jednocześnie, że system musiałby mieć dolną granicę wieku, aby możliwość wcześniejszego zakończenia pracy nie była całkowicie nieograniczona.

Oczywiście nie można doprowadzić do absurdów, żeby emeryci mieli już 40 lat. Natomiast myślę, że trzeba dać ludziom możliwość wyboru. Może taką granicą powinno być na przykład 55 lat. No i jeżeli ktoś koniecznie chce przejść na emeryturę w wieku 55 lat, to niech przechodzi, tyle że będzie miał głodową emeryturę - mówi "Faktowi".

W praktyce oznaczałoby to istotną zmianę filozofii obecnego systemu. Dzisiejsze przepisy wskazują konkretny powszechny wiek emerytalny, po którego osiągnięciu można wystąpić do ZUS. W modelu proponowanym przez Senyszyn pracownik miałby wcześniej otrzymać możliwość podjęcia decyzji, czy woli zakończyć pracę szybciej kosztem niższego świadczenia, czy pozostawać aktywny zawodowo i zwiększać przyszłą wypłatę.

Dla części osób taki wybór mógłby być szczególnie istotny po kilkudziesięciu latach pracy fizycznej albo przy bardzo długim stażu rozpoczętym tuż po szkole. Z drugiej strony wcześniejsze przejście na świadczenie oznaczałoby konieczność rozłożenia zgromadzonego kapitału na dłuższy okres, a więc niższe pieniądze wypłacane co miesiąc.

Propozycja 55 lat pozostaje na razie pomysłem Joanny Senyszyn i elementem dyskusji o przyszłości systemu, a nie projektem obowiązujących przepisów. Obecne granice pozostają bez zmian: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Pomysł pokazuje jednak, że debata o emeryturach może dotyczyć nie tylko prostego podnoszenia lub obniżania wieku, ale również większej elastyczności i pozostawienia części decyzji samym pracownikom.

Będzie nowy wiek emerytalny? Propozycja Senyszyn może przypaść Polakom do gustu
Fot. Svetlana Zelenskaia/Shutterstock
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Pieniądze, komunikat, rząd, waloryzacja, waloryzacja emerytur
Waloryzacja emerytur wyższa niż zakładano? Nowa propozycja rządu
Sala plenarna
Szykują się zmiany w wieku emerytalnym? Jest głos z ministerstwa rodziny
Pieniądze składka rentowa
Pracujący seniorzy mogą dostać nową ulgę. Projekt trafił już do Sejmu
Praca lekarz
Zwolnienie lekarskie zmieni się od 2027 roku. Nowe prawo dla osób pracujących na kilku etatach
Mama4+
Dopłata do emerytury za wychowanie dzieci. ZUS wypłaca średnio 1083,23 zł miesięcznie
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: