Obserwowane w ostatnich latach zmiany w dynamice migracji zewnętrznej Polaków wskazują na wyraźne przesunięcie środka ciężkości z wyjazdów zarobkowych w stronę powrotów do kraju. Analiza danych demograficznych i gospodarczych pozwala zidentyfikować kluczowe czynniki wpływające na tę tendencję, która redefiniuje dotychczasowy model mobilności Polaków w Europie.Jakie czynniki ekonomiczne skłaniają Polaków do powrotu z zagranicy?W jaki sposób etap życia i obowiązki rodzinne wpływają na decyzje o powrocie do Polski?Jakie bariery utrudniają Polakom powrót do kraju?Jakie są specyficzne przyczyny powrotów Polaków z poszczególnych krajów?
Nowe porozumienie handlowe Unii Europejskiej otwiera drzwi do współpracy z jednym z największych rynków świata. Wraz z szansami pojawiają się jednak pytania o konsekwencje dla pracowników i firm w Polsce. Eksperci wskazują na możliwe zmiany w strukturze zatrudnienia, presję na niektóre branże oraz rosnącą konkurencję międzynarodową. Jednocześnie pojawiają się głosy, że dla polskiej gospodarki może to być impuls do przyspieszenia innowacji i rozwoju usług o wysokiej wartości dodanej.Globalne porozumienie, lokalne emocjeSzanse dla firm i wyzwania dla kompetencjiIndie, liczby i konkrety. Co naprawdę zmieni się w Polsce
Skala redukcji etatów w polskich przedsiębiorstwach przybrała w ostatnim czasie rozmiary, których nie widzieliśmy na rodzimym rynku od niemal dwóch dekad. Choć statystyki bywają złudne, to twarde dane płynące z urzędów pracy nie pozostawiają złudzeń co do kondycji wielu kluczowych sektorów naszej gospodarki.Powody trudnej sytuacji na polskim rynku pracyNajgorszy czas dla stabilności zatrudnienia od blisko 18 latProblemy również u rynkowych gigantów
Obecny krajobraz na polskim rynku pracy wymyka się prostym definicjom, które dominowały w debacie publicznej przez ostatnią dekadę. Nie mamy już do czynienia z dyktatem pracowników ani z powrotem do dominacji pracodawców. Rok 2026 staje się momentem weryfikacji realnej wartości specjalisty, gdzie o sukcesie decyduje unikalny zestaw mierzalnych umiejętności. O zmianach opowiada ekspertka do spraw HR.Coraz bardziej złożone procesy rekrutacyjne w firmachSztuczna inteligencja codziennością w działach rekrutacyjnychEkspertka podkreśla — wzrośnie potrzeba zatrudniania cudzoziemców
Polska gospodarka stoi u progu istotnych zmian demograficznych i strukturalnych, które wymuszają przedefiniowanie strategii pozyskiwania kadr. W obliczu wyczerpujących się zasobów pracowników z krajów sąsiednich oraz masowych odejść na emeryturę, rodzime przedsiębiorstwa coraz częściej kierują wzrok ku odległym rynkom azjatyckim i latynoamerykańskim. Ta ewolucja niesie ze sobą nie tylko szanse na stabilizację zatrudnienia, ale także szereg nowych wyzwań prawnych i integracyjnych, które zdefiniują oblicze polskiego rynku pracy w nadchodzących latach.W tym sektorze są największe braki kadrowePracownicy z Azji i Ameryki Południowej zasilą polski rynek pracyTakie wyzwania stoją przed polskimi firmamiTak zmiany prawne wpłyną na zatrudnianie cudzoziemców w Polsce
Freelancing z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, szczególnie wśród osób wykonujących zawody kreatywne. Sprawdź, kiedy szczególnie okaże się on dobrym wyborem i kto śmiało może rozważyć pracę jako „wolny strzelec”.Freelancing to idealny wybór dla specjalistów, którzy cenią sobie niezależność oraz elastyczność – np. dla rodziców małych dzieci czy studentów łączących karierę z edukacją.Taka forma działania sprawdza się najlepiej w przypadku osób zorganizowanych, zdyscyplinowanych i odpowiedzialnych, które nie potrzebują dodatkowej motywacji w postaci nadzoru szefa.Jako freelancerzy pracują głównie specjaliści z takich dziedzin jak programowanie, grafika komputerowa, tworzenie treści, tłumaczenia itp.Freelancing stanowi dobry wybór również dla osób, które chcą budować własną markę i z czasem móc działać całkowicie na własny rachunek.
Jeszcze dwa lata temu rekruterzy „polowali” na programistów na LinkedInie, oferując złote góry, pracę z dowolnego miejsca na świecie i pakiety benefitów, które przyprawiały o zawrót głowy. Dziś nastroje w szklanych biurowcach i na home office są zgoła inne. Zamiast kolejnych podwyżek, w branży słychać o „optymalizacji kosztów”, a skrzynki mailowe pracowników coraz częściej milczą. Czy to koniec eldorado w IT? Dane nie kłamią: rynek pracownika zamienił się w rynek pracodawcy, a walka o przetrwanie stała się nową rzeczywistością.Zmiany w branży ITMasowe zwolnienia to nie mitPróg wejścia stał się często nie do przeskoczenia
Grudzień w polskiej gospodarce nie przyniósł upragnionego prezentu pod choinkę w postaci nagłego skoku optymizmu. Najnowszy raport Głównego Urzędu Statystycznego o koniunkturze gospodarczej rzuca jasne światło na nastroje panujące w biurach, halach produkcyjnych i na placach budowy. Choć nie mamy do czynienia z katastrofą, to przedsiębiorcy coraz głośniej mówią o barierach, które podcinają im skrzydła. Czy 2026 rok będzie czasem zaciskania pasa?Koniunktura gospodarcza to nic innego jak barometr nastrojów. Gdy wskaźnik idzie w górę, firmy chcą inwestować i zatrudniać. Gdy spada – zaczyna się ostrożne liczenie każdego grosza. Grudniowe dane GUS pokazują, że większość sektorów polskiej gospodarki ocenia sytuację negatywnie, a pesymizm jest szczególnie widoczny w branżach, które są silnikami naszego PKB.Najnowsze dane GUS pokazują sytuację na rynkuKtóre branże mogą się obawiać najbardziej?Rok 2026 jeszcze cięższy dla przedsiębiorców
Rynek pracy w Polsce wchodzi w 2026 rok w stosunkowo stabilnej kondycji, ale pod tą powierzchnią zachodzą głębokie zmiany. Malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym, przyspieszająca transformacja energetyczna i napływ środków unijnych sprawiają, że zapotrzebowanie na pracowników zaczyna się koncentrować wokół wąskiej grupy kompetencji. Najnowszy „Barometr zawodów 2026” pokazuje wyraźnie: pracodawcy coraz częściej konkurują nie o „ręce do pracy”, ale o konkretne, techniczne umiejętności. Więc jakie kompetencje w 2026 roku stają się walutą, o którą firmy rywalizują najbardziej?
Mimo że demografia jest nieubłagana, a pracodawcy od miesięcy alarmują o brakach kadrowych, konkretni kandydaci wciąż zderzają się ze szklanym sufitem. Rok 2026 przynosi na polskim rynku pracy nowe wyzwania. Kluczem do sukcesu okazuje się zmiana strategii i umiejętne wykorzystanie atutów. Tak ci kandydaci mogą zawalczyć o swoją pozycję.Polski rynek pracy w obliczu zmianCi kandydaci zderzają się ze ścianą. Cenieni w teorii, pomijani w praktycePracodawcy będą musieli pogodzić dwa światy. Idzie zmiana na rynku pracy w 2026 r.
Za kulisami jednej z największych grup medialnych w Polsce trwają działania, które mogą wkrótce odbić się szerokim echem w całej branży. Oficjalne komunikaty mówią o „dostosowaniu do realiów rynku”, ale nie zdradzają pełnego obrazu sytuacji. Zwolnienia mają objąć m.in. “Gazetę Wyborczą”, oraz serwis Gazeta.pl. Skala planowanych zmian budzi niepokój wśród pracowników i obserwatorów rynku. Co dokładnie kryje się za tymi zapowiedziami i ile osób finalnie pożegna się z dotychczasowym miejscem pracy?Medialny gigant tnie etaty. Narasta niepewność wśród pracownikówTransformacja cyfrowa i automatyzacja jako motory zmian w spółkach medialnychSkala zwolnień w Agorze – 166 osób straci wkrótce pracę
Polski rynek pracy wchodzi w 2026 rok w fazę istotnych zmian. Mimo stabilnych wskaźników makroekonomicznych rośnie znaczenie automatyzacji i optymalizacji kosztów, co zwiększa niepewność zatrudnienia w części sektorów. Styczeń 2026 może przynieść weryfikację sytuacji zawodowej wielu specjalistów, zwłaszcza zatrudnionych w dużych organizacjach.Skala bezrobocia w PolsceTe branże będą szukały pracownikówW tych zawodach może dojść do zwolnień
Nie było jednego momentu przełomu ani spektakularnych decyzji politycznych. A jednak dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że polski rynek pracy w ciągu ostatnich pięciu lat zmienił się zasadniczo. Zmieniło się nie tylko to, gdzie pracujemy, ale także w jakich branżach, w jakiej formie i z jaką stabilnością.Na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda dobrze: bezrobocie pozostaje niskie, wynagrodzenia rosną. Pod powierzchnią widać jednak przesunięcia, które na dłuższą metę mogą mieć poważne konsekwencje społeczne i gospodarcze.
Pracownicy z pokolenia X, Y i Z urodzili i wychowywali się w różnych okresach. Mimo że występują między nimi kluczowe różnice, wiele też ich łączy. Sprawdź, czym wyróżniają się przedstawiciele poszczególnych generacji i w jaki sposób funkcjonują na rynku pracy.Pokolenie X to osoby urodzone przed 1980 rokiem, generacja Y – urodzeni między 1980 a 1995 (lub, jak podają niektóre źródła, 2000), z kolei „Zetki” to młodzi ludzie z roczników 1995-2012. Pracownicy z pokolenia Z stawiają głównie na własny dobrostan oraz work-life balance i nie przywiązują wagi do jednego miejsca pracy, podczas gdy boomerzy zwracają uwagę na stabilne, bezpieczne zatrudnienie. Dla Millenialsów kluczowe znaczenie ma natomiast możliwość stałego rozwoju, elastyczny grafik czy atmosfera w miejscu pracy. Jest jednak coś, co łączy wszystkie te pokolenia – m.in. konieczność ciągłej adaptacji do zmian. Ich przedstawiciele mogą też wiele nauczyć się od siebie nawzajem.
Jednym z najważniejszych wniosków z najnowszego BAEL jest wyraźny spadek liczby osób biernych zawodowo. Jak wskazano w raporcie, „w 3 kwartale 2025 r. liczba osób biernych zawodowo w wieku 15–89 lat wyniosła 12 440 tys. i była mniejsza niż w 2 kwartale 2025 r. o 218 tys. osób (tj. o 1,7%) oraz w 3 kwartale 2024 r. o 112 tys. osób (tj. o 0,9%)”.Udział biernych w całej populacji spadł do 41,0%, co potwierdza również raport: „Odsetek ten kształtował się na nieco niższym poziomie w porównaniu z poprzednim kwartałem (spadek o 0,7 p. proc.) oraz z 3 kwartałem 2024 r. (spadek o 0,4 p. proc.)”.
W najnowszym raporcie BAEL za 3. kwartał 2025 roku pojawia się wyraźny sygnał: Polacy coraz częściej pracują i coraz rzadziej pozostają poza rynkiem pracy. Oto, co mówią dane.
Projekt ustawy dający Państwowej Inspekcji Pracy prawo do przekształcania umów B2B w umowy o pracę wywołał burzę. Konfederacja Lewiatan bije na alarm, mówiąc o groźbie chaosu prawnego, ingerencji w swobodę gospodarczą i paraliżu przedsiębiorców.