Koniec eldorado w IT. Co dalej będzie z branżą?
Jeszcze dwa lata temu rekruterzy „polowali” na programistów na LinkedInie, oferując złote góry, pracę z dowolnego miejsca na świecie i pakiety benefitów, które przyprawiały o zawrót głowy. Dziś nastroje w szklanych biurowcach i na home office są zgoła inne. Zamiast kolejnych podwyżek, w branży słychać o „optymalizacji kosztów”, a skrzynki mailowe pracowników coraz częściej milczą. Czy to koniec eldorado w IT? Dane nie kłamią: rynek pracownika zamienił się w rynek pracodawcy, a walka o przetrwanie stała się nową rzeczywistością.
- Zmiany w branży IT
- Masowe zwolnienia to nie mit
- Próg wejścia stał się często nie do przeskoczenia
Brutalna weryfikacja rynku
Przez dekadę sektor IT wydawał się odporny na wszelkie zawirowania gospodarcze. Nawet pandemia, która pogrążyła wiele branż, dla technologii była paliwem rakietowym. Przyspieszona cyfryzacja sprawiła, że firmy zatrudniały na potęgę, często „na zapas” i za stawki, które nie miały odzwierciedlenia w realnej wartości dostarczanej przez pracowników. Bal jednak musiał się skończyć.
Według najnowszych raportów, globalne korporacje, takie jak Meta, Google czy Amazon, zwolniły w ostatnim czasie setki tysięcy specjalistów. Ten trend dotarł również do Polski. Rodzime software house’y, które żyły głównie z kontraktów od zagranicznych klientów, nagle odczuły zakręcenie kurka z pieniędzmi. Inwestorzy stali się ostrożniejsi, a fundusze Venture Capital zaczęły wymagać rentowności, a nie tylko „wzrostu za wszelką cenę”. Efekt? Redukcje etatów, które dotykają nie tylko rekruterów czy marketingowców, ale przede wszystkim samych inżynierów.

Juniorzy pod ścianą. Próg wejścia stał się murem
Najgorzej sytuacja wygląda na dole drabiny zawodowej. Jeszcze niedawno wystarczył trzymiesięczny bootcamp, by stać się „młodszym programistą” i liczyć na pensję powyżej średniej krajowej. Dziś te czasy to odległe wspomnienie. Raporty portali takich jak No Fluff Jobs oraz Just Join IT wskazują na drastyczny spadek liczby ofert kierowanych do juniorów.
Firmy nie chcą już inwestować w naukę nowicjuszy. W dobie niepewności finansowej pracodawcy szukają „gotowców” – Seniorów i Midów, którzy od pierwszego dnia będą dostarczać kod najwyższej jakości. Na jedną ofertę dla juniora przypada obecnie nawet kilkuset kandydatów. To rodzi frustrację i sprawia, że osoby, które zainwestowały oszczędności życia w zmianę zawodu, zostają z niczym. Rynek się nasycił, a wymagania wzrosły do poziomu, który dla wielu jest nie do przeskoczenia.
Zarobki pod lupą
Czy programiści zbiednieją? To zbyt mocne słowo, ale czas niepohamowanego wzrostu płac zdecydowanie wyhamował. Mediana wynagrodzeń w ofertach pracy na najpopularniejszych portalach branżowych przestała rosnąć w dwucyfrowym tempie. Co więcej, w wielu kategoriach (szczególnie w testowaniu czy prostym frontendzie) realne stawki zaczęły spadać.
Pracodawcy odzyskali pewność siebie. Zamiast oferować „nieograniczony płatny urlop” czy „hamaki w biurze”, zaczynają stawiać twarde warunki: powrót do biur (koniec ery pełnego remote), ścisłe rozliczanie z efektów i rezygnację z drogich dodatków. Benefity, które kiedyś były standardem, dziś stają się luksusem. W branży żartuje się, że „owocowe czwartki” zostały zastąpione przez „stresujące poniedziałki”.
Co dalej? Sztuczna Inteligencja rozdaje karty
Nie bez znaczenia dla „końca eldorado” jest rozwój AI. Narzędzia takie jak GitHub Copilot czy ChatGPT nie zastąpią jeszcze doświadczonych inżynierów, ale drastycznie zwiększają ich wydajność. To oznacza, że firma potrzebuje teraz mniej rąk do pracy, by wykonać ten sam projekt. Jeden sprawny Senior wspierany przez sztuczną inteligencję może dziś wykonać pracę, do której wcześniej potrzebował dwóch Midów i armii Juniorów.
To strukturalna zmiana, której nie da się cofnąć. Branża IT nie umiera – ona dojrzewa i staje się „normalnym” sektorem gospodarki, podlegającym tym samym prawom co finanse czy przemysł. Skończyła się era radosnego wydawania pieniędzy inwestorów. Zaczęła się era efektywności. Dla tych, którzy w IT szukali tylko „łatwej kasy”, to faktycznie koniec eldorado. Dla prawdziwych specjalistów to po prostu nowy, trudniejszy rozdział.
Źródła:
- Raport "Rynek pracy IT w Polsce" (No Fluff Jobs)
- Badanie "Raport z zarobków w branży IT" (Just Join IT)
- Raporty GUS (Główny Urząd Statystyczny) – Przeciętne wynagrodzenia w sektorze "Informacja i Komunikacja"