Nawet 90 tysięcy złotych miesięcznie. Najnowszy raport 2026 ujawnia, które branże tyle płacą
Polski rynek pracy przechodzi potężną transformację, a zarobki kadry zarządzającej zaczynają doganiać zachodnie standardy. Z najnowszego raportu ManpowerGroup wynika, że liderzy zwłaszcza 3 branż mogą liczyć na pensje rzędu 90 000 zł brutto miesięcznie. Sprawdziliśmy, jakie konkretne stanowiska gwarantują takie wpływy i jakie umiejętności będą kluczowe, by utrzymać się na szczycie w dobie AI.
- Najnowszy raport wskazuje jakie branże płacą najwięcej
- Wynagrodzenia na innych stanowiskach na 2026 rok
- Duże pieniądze i duże problemy? Czym okupiona jest wysoka pensja?
Finanse i budownictwo na szczycie. Gdzie płacą najwięcej?
Marzenie o zarobkach sięgających niemal 100 tysięcy złotych miesięcznie w Polsce przestaje być mitem. Według danych raportu ManpowerGroup, absolutnymi liderami zestawienia są osoby na najwyższych szczeblach w sektorze finansowym. Regionalny dyrektor finansowy lub członek zarządu może liczyć na przelewy rzędu 40–90 tys. zł brutto.
Nieco niżej, ale wciąż na bardzo wysokim poziomie, plasują się dyrektorzy finansowi z pensją 25–60 tys. zł oraz główni księgowi, którzy wyciągają od 18 do 40 tys. zł. Branża budowlana również nie zostaje w tyle – tutaj dyrektor ds. kontraktów zarabia zazwyczaj między 28 a 45 tys. zł. Jak zauważają autorzy raportu, to właśnie te sektory pozostają dziś najbardziej dochodowymi obszarami dla kadry zarządzającej w naszym kraju.

Centra usług wspólnych i nieruchomości. Ile dostaje manager?
Sektor SSC/BPO (czyli centra usług wspólnych i outsourcing procesów biznesowych) to kolejny bastion wysokich zarobków. Kierownicy zespołów księgowości zarabiają tu od 15 do 25 tys. zł, a osoby odpowiedzialne za zobowiązania i należności mogą liczyć na 13–20 tys. zł.
W sektorze nieruchomości (Real Estate) najwyższe gaże czekają na dyrektorów ds. rozwoju i projektu – ich pensje oscylują w granicach 28–36 tys. zł. Warto jednak pamiętać, że za tymi kwotami stoi ogromna odpowiedzialność.
- Organizacje odchodzą od nieformalnego, eksperymentalnego wykorzystywania AI na rzecz wdrożeń celowych,zintegrowanych z procesami i strukturą zespołów. Dane wskazują, że do 2030 roku zmieni się 39% kluczowych umiejętności potrzebnych pracownikom, a jednocześnie to właśnie kompetencje najtrudniejsze do zautomatyzowania – związane z oceną etyczną, zarządzaniem ludźmi, empatią i obsługą klienta, będą zyskiwać na znaczeniu. – czytamy w raporcie ManpowerGroup.
Wspomniani eksperci podkreślają, że wysokie zarobki będą szły w parze z umiejętnością wdrażania sztucznej inteligencji do codziennej pracy zespołu.
Rewolucja AI i demografia. Te cechy uratują Twoją pensję
To, co dziś gwarantuje 90 tys. zł pensji, za cztery lata może być już niewystarczające. Szacuje się, że do 2030 roku aż 39 proc. kluczowych kompetencji ulegnie całkowitej zmianie. Co ciekawe, to nie umiejętności techniczne będą najdroższe, ale te, których maszyna nie potrafi podrobić.
Najbardziej zyskiwać na znaczeniu będą:
- Empatia i umiejętność zarządzania ludźmi w kryzysie
- Ocena etyczna przy wdrażaniu nowych technologii
- Obsługa klienta na najwyższym poziomie personalizacji
Kolejnym wyzwaniem jest demografia. W rozwiniętych gospodarkach do 2030 roku ponad 25% pracowników będzie miało więcej niż 55 lat. Firmy już teraz boją się luki pokoleniowej i utraty doświadczenia, co może jeszcze bardziej wybić w górę stawki dla sprawdzonych managerów.
Ciemna strona wysokich zarobków
Dla zwykłego śmiertelnika kwota 90 tys. zł miesięcznie brzmi jak wygrana w totka co miesiąc. Ale zanim zazdrość zaleje nam klawiaturę, warto spojrzeć na drugą stronę tego medalu. To nie jest praca „od-do” z przerwą na kawkę. Raport ManpowerGroup sugeruje, że te pieniądze to de facto opłata za ryzyko i święty spokój właściciela firmy.
Oto co tak naprawdę kryje się za taką wypłatą i na co musisz uważać, jeśli marzy Ci się awans:
- Pułapka 24/7: Na tych stanowiskach telefon nie milknie w niedzielę przy obiedzie. Kupując luksusowe auto za taką pensję, często kupujesz też brak czasu, by nim w ogóle pojeździć.
- AI nie wygryzie Cię z roboty, ale wygryzie Cię człowiek, który ją ogarnia: To najważniejsza przestroga. Nawet jeśli jesteś świetnym księgowym starej daty, bez zrozumienia nowych technologii Twoja pensja stanie w miejscu, podczas gdy inni odjadą w stronę wspomnianych 90 tysięcy.
- Umiejętności „ludzkie” to Twój jedyny bezpiecznik: Maszyna policzy faktury szybciej od Ciebie, ale nie pogada z wściekłym klientem i nie uspokoi zespołu w czasie kryzysu. To właśnie za empatię i etykę firmy będą płacić najwięcej, bo to jedyne rzeczy, których nie da się ściągnąć z sieci za darmo.
Nawet jeśli nie celujesz w 90 tysięcy, obserwuj te trendy. Jeśli dyrektorzy muszą uczyć się empatii i obsługi AI, by przetrwać, to sygnał dla każdego z nas: czas zainwestować w siebie, zanim technologia nas wyprzedzi.
Źródło: Raport płacowy 2026. Trendy rynku pracy – przewaga człowieka / ManpowerGroup