Będzie długi weekend na Wszystkich Świętych? Sejm podjął decyzję ws. 2 listopada
Wiele osób tylko czekało na decyzję w sprawie długiego weekendu na początku listopada. Tegoroczny kalendarz dawał nadzieję na dodatkowy dzień wolny, a tym samym nawet cztery dni odpoczynku z rzędu. Teraz wiadomo już, czy Polacy będą mogli zaplanować wolny poniedziałek 2 listopada.
Decyzja w tej sprawie już zapadła. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji zajęła się propozycją zmian w przepisach dotyczących świąt przypadających w weekend i rozstrzygnęła, czy postulat może zostać uwzględniony. Oznacza to, że wiadomo już, jak będzie wyglądała sytuacja pracowników na początku listopada 2026 roku.
Dlaczego 2 listopada mógłby być dniem wolnym od pracy?
Powód całego zamieszania jest związany z kalendarzem. W 2026 roku Wszystkich Świętych, czyli 1 listopada, przypada w niedzielę. Obowiązujące przepisy Kodeksu pracy przewidują, że święto przypadające w niedzielę nie obniża wymiaru czasu pracy. Inaczej jest w przypadku święta przypadającego w sobotę. W takiej sytuacji wymiar czasu pracy zostaje obniżony o osiem godzin, co dla pracowników pracujących od poniedziałku do piątku oznacza konieczność wyznaczenia innego dnia wolnego w tym samym okresie rozliczeniowym.
Właśnie tę różnicę chciała zmienić Fundacja „Można Lepiej”. Do Sejmu trafiła petycja nr BKSP-153-X-826/26, złożona 14 stycznia 2026 roku. Jej autorzy zaproponowali zmianę art. 130 § 2 Kodeksu pracy poprzez wykreślenie z przepisu słów „i przypadające w innym dniu niż niedziela”. W praktyce oznaczałoby to, że każde święto ustawowo wolne od pracy obniżałoby wymiar czasu pracy o osiem godzin, także wtedy, gdy przypadłoby w niedzielę. W 2026 roku miałoby to szczególne znaczenie właśnie dla 1 listopada.

Gdyby taka zmiana weszła w życie, pracownicy zyskaliby możliwość odebrania dodatkowego dnia wolnego za Wszystkich Świętych. Poniedziałek 2 listopada był naturalnym terminem, aby wykorzystać takie wolne. W efekcie osoby pracujące od poniedziałku do piątku mogłyby mieć cztery dni odpoczynku z rzędu — od soboty 31 października do wtorku 3 listopada, bez konieczności wykorzystywania urlopu. Co ważne, sama zmiana przepisów nie musiałaby jednak oznaczać, że każdy pracownik otrzymałby wolne dokładnie 2 listopada. Termin odbioru dnia wolnego ustalałby pracodawca.
Jaką decyzję podjął Sejm ws. 2 listopada?
Nadzieje na dodatkowy dzień wolny nie zostały spełnione. 13 maja 2026 roku petycję rozpatrzyła Sejmowa Komisja do Spraw Petycji. Po zapoznaniu się z propozycją i stanowiskiem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej komisja zdecydowała o nieuwzględnieniu żądania zawartego w petycji.
Ministerstwo zajęło negatywne stanowisko wobec proponowanej zmiany. Jak wynika z informacji przedstawionej podczas posiedzenia komisji, resort wskazywał m.in., że niedziela ma inny status w prawie pracy niż sobota, a przyjęcie proponowanego rozwiązania prowadziłoby do dalszego skrócenia przeciętnego wymiaru czasu pracy i wymagałoby szerszych zmian w przepisach. Ostatecznie nie doszło więc do zmiany zasad dotyczących świąt przypadających w niedzielę.
W praktyce oznacza to, że 2 listopada 2026 roku pozostaje zwykłym dniem roboczym. Nie będzie ustawowego, dodatkowego poniedziałku wolnego za Wszystkich Świętych. Obowiązująca ustawa o dniach wolnych od pracy wymienia 1 listopada jako dzień wolny, ale nie przewiduje automatycznego przeniesienia tego wolnego na kolejny dzień, gdy święto przypada w niedzielę.
Warto przy tym doprecyzować, że decyzja komisji nie oznacza zakazu udzielania pracownikom wolnego 2 listopada. Chodzi wyłącznie o brak ustawowego prawa do dodatkowego dnia wolnego za 1 listopada. W konkretnych zakładach pracy poniedziałek 2 listopada może zostać wolnym dniem na innych zasadach, jeżeli tak zdecyduje pracodawca.
Kto będzie miał wolne 2 listopada?
Dla większości osób pracujących od poniedziałku do piątku oznacza to, że 2 listopada będzie normalnym dniem pracy. Sam fakt, że dzień wcześniej przypada Wszystkich Świętych, nie daje prawa do dodatkowego dnia wolnego. Pracownik nie może więc oczekiwać, że poniedziałek po świątecznej niedzieli automatycznie stanie się dniem wolnym.
Nie oznacza to jednak, że nikt nie będzie miał wolnego 2 listopada. Jedną z możliwości jest wykorzystanie urlopu wypoczynkowego. Wtedy pracownik może samodzielnie przedłużyć listopadowy weekend. Druga możliwość wynika z organizacji czasu pracy w konkretnym zakładzie. Pracodawca może wyznaczyć 2 listopada jako dzień wolny w zamian za inne święto przypadające w sobotę, jeżeli taki sposób organizacji czasu pracy zostanie odpowiednio ustalony. W 2026 roku przykładem jest 26 grudnia, czyli drugi dzień Bożego Narodzenia, który przypada w sobotę.

W takiej sytuacji możliwość wolnego 2 listopada będzie zależała od decyzji pracodawcy i przyjętego rozkładu czasu pracy. Nie będzie to jednak dodatkowy dzień wolny, który przysługuje wszystkim pracownikom z mocy ustawy za Wszystkich Świętych. To istotna różnica, ponieważ po odrzuceniu petycji nie zmieniono zasad dotyczących świąt przypadających w niedzielę. Oficjalne informacje Sejmu wskazują, że celem petycji było właśnie zrównanie zasad dotyczących świąt przypadających w sobotę i niedzielę, ale komisja nie uwzględniła tego postulatu.
Ostatecznie osoby, które chciałyby odpocząć również 2 listopada, powinny sprawdzić zasady obowiązujące u ich pracodawcy. Dla części zatrudnionych poniedziałek może być wolny dzięki odpowiedniemu rozplanowaniu czasu pracy, a inni będą mogli skorzystać z urlopu. Nie ma jednak podstaw, aby mówić o ustawowym, czterodniowym weekendzie dla wszystkich pracowników.