Niemiecka sieć rozpycha się w Polsce. Powstanie blisko 100 nowych sklepów
Niemiecka sieć Maxi Zoo szykuje w Polsce dużą ofensywę i zamierza otworzyć niemal sto nowych salonów w ciągu najbliższych trzech lat. O szczegółach tej inwestycji przedstawiciele spółki opowiedzieli portalowi dlahandlu.pl. Rozbudowa sieci zbiega się z szybkim wzrostem całego krajowego rynku opieki nad zwierzętami.
Polska pozostaje jednym z najważniejszych kierunków rozwoju dla Grupy Fressnapf, właściciela marki Maxi Zoo. Firma prowadzi obecnie 186 placówek w kraju, z czego 14 uruchomiła już od końca pierwszego kwartału. Kolejne salony mają powstać w miastach regionalnych oraz w dzielnicach największych aglomeracji, gdzie wciąż brakuje wyspecjalizowanej oferty dla właścicieli zwierząt.
Maxi Zoo podbija polski rynek
Firma nie kryje ambitnych planów.
– Planujemy otworzyć w Polsce blisko 100 kolejnych sklepów w ciągu najbliższych trzech lat. Chcemy pokryć najlepsze lokalizacje w dużych i średnich miastach – zapowiedział Wojciech Kamiński, dyrektor zarządzający Maxi Zoo Polska, w rozmowie z portalem dlahandlu.pl.
Jak jednak zastrzega Matt Simister, CEO Grupy Fressnapf, sama liczba placówek nie jest celem samym w sobie.
– Nie chcemy otwierać sklepów dla samego zwiększania liczby placówek. Najważniejsze jest znalezienie właściwej lokalizacji, czyli miejsca, w którym klienci rzeczywiście szukają takiej oferty – podkreślił.
Według przedstawicieli firmy Maxi Zoo jest już obecne niemal w każdym polskim mieście liczącym ponad 70 tysięcy mieszkańców, ale wolne miejsce wciąż jest w mniejszych miejscowościach i w dzielnicach dużych miast.
Parki handlowe i mniejsze punkty osiedlowe
Trzon sieci stanowią standardowe sklepy o powierzchni od 300 do 400 metrów kwadratowych. Spółka otwiera je w parkach handlowych i centrach zakupowych, gdzie klienci mają do dyspozycji własne parkingi. Jak tłumaczy Simister, łatwy dostęp do bagażnika ma spore znaczenie przy zakupie ciężkich produktów, takich jak żwirek czy duże opakowania karmy.
– Możliwość podjechania samochodem, otwarcia bagażnika i szybkiego zapakowania zakupów często wpływa na wybór sklepu – wyjaśnił.
Jednocześnie sieć rozwija format urban store, czyli mniejsze sklepy w gęstej zabudowie miejskiej, działające już m.in. w Miasteczku Wilanów i na warszawskiej Pradze. Jak wyjaśnia Wojciech Kamiński, chodzi o to, by mieszkańcy mogli zrobić szybkie zakupy przy okazji codziennych spraw, bez dojazdu do odległych centrów handlowych.

Zakupy online i szybkie dostawy
Równolegle z rozwojem tradycyjnych salonów spółka stawia na model omnichannel, łączący sprzedaż stacjonarną z internetową. Handel elektroniczny odpowiada dziś za około 12% łącznych przychodów niemieckiej grupy, a Polska jest jednym z ważniejszych rynków tego kanału.
Firma unowocześnia platformę internetową, aplikację mobilną i całe zaplecze logistyczne, a polski zespół chce przyspieszyć wdrożenie usług typu quick commerce, czyli błyskawicznych dostaw.
Technologia nie zastąpi jednak ludzi w sklepach. Przedstawiciele sieci podkreślają, że bezpośredni kontakt z doradcą oraz możliwość wejścia do sklepu z własnym pupilem wciąż pozostają fundamentem relacji z opiekunami psów i kotów.
Duży potencjału polskiego rynku produktów dla zwierząt
Plany sieci wynikają z dużego potencjału polskiego rynku produktów dla zwierząt, jednego z czołowych w Europie. W polskich domach żyje dziś 8,4 miliona psów i 7,7 miliona kotów, a roczne wydatki na karmę i akcesoria sięgają 10 miliardów złotych. Według prognoz instytutu Euromonitor wartość tego sektora ma rosnąć średnio o 6% rocznie aż do 2031 roku.
Napędza go wyraźna zmiana w podejściu do zwierząt, które coraz częściej traktowane są jak pełnoprawni członkowie rodziny, zwłaszcza w miastach. Przekłada się to na premiumizację, czyli rosnące zainteresowanie karmą i akcesoriami z wyższej półki.
Ekspansję w Polsce wspierają stabilne wyniki całej grupy. W pierwszym półroczu 2026 roku Fressnapf osiągnęła przychody na poziomie około 1,9 miliarda euro, o niemal 7% więcej niż rok wcześniej. W tym czasie holding otworzył 33 nowe placówki, powiększając międzynarodową sieć do 2964 punktów sprzedaży.
