Od 1 września wielkie zmiany w szkołach. Rodzice muszą wiedzieć o tych nowych zasadach
Od 1 września 2026 roku w polskich szkołach zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące korzystania z telefonów komórkowych. Zmiany obejmą przede wszystkim uczniów szkół podstawowych i dzieci w przedszkolach, a nowe przepisy będą stosowane zarówno podczas lekcji, jak i przerw. Ustawa została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego 30 lipca i opublikowana w Dzienniku Ustaw 3 sierpnia. Regulacje przewidują jednak wyjątki, dlatego nie w każdej sytuacji wyjęcie telefonu będzie oznaczało złamanie przepisów.
Zmiana ma uporządkować zasady, które do tej pory były w dużej mierze ustalane osobno przez poszczególne placówki. Jednocześnie nie oznacza całkowitego wyrzucenia technologii ze szkół. Smartfon nadal będzie mógł służyć jako narzędzie edukacyjne, ale jego wykorzystanie ma odbywać się w konkretnych sytuacjach i pod kontrolą nauczyciela.
Szkoła ma uczyć, ale też wychowywać. Smartfony stały się częścią codzienności uczniów
Polski system edukacji obejmuje wychowanie przedszkolne, ośmioletnią szkołę podstawową oraz szkoły ponadpodstawowe, czyli między innymi licea, technika i szkoły branżowe. Placówki nie odpowiadają wyłącznie za przekazywanie wiedzy. Do ich zadań należy również rozwijanie kompetencji społecznych, dbanie o bezpieczeństwo uczniów, przeciwdziałanie przemocy i przygotowywanie młodych ludzi do samodzielnego funkcjonowania.
W ostatnich latach coraz większym wyzwaniem stała się obecność technologii. Telefony służą uczniom do kontaktu z rodzicami, korzystania z komunikatorów, robienia zdjęć, oglądania filmów, grania czy sprawdzania mediów społecznościowych. NASK wskazuje, że młodzież spędza w internecie średnio 4 godziny i 59 minut dziennie w dni powszednie. Aż 40 proc. badanych dostało pierwszy smartfon z dostępem do internetu jeszcze przed ukończeniem 9 lat.

Urządzenie może być pomocne podczas nauki, na przykład przy wyszukiwaniu informacji, korzystaniu z aplikacji edukacyjnych albo fotografowaniu notatek. Problem pojawia się wtedy, gdy powiadomienia, media społecznościowe czy gry zaczynają konkurować o uwagę z nauczycielem.
Do tego dochodzą nagrywanie innych osób bez zgody, publikowanie materiałów w internecie, cyberprzemoc czy korzystanie z telefonu podczas sprawdzianów. Z tego powodu szkoły od lat próbowały samodzielnie ograniczać używanie smartfonów, ale obowiązujące zasady różniły się w zależności od placówki.
Uczniowie spędzają godziny w internecie. Państwo chce wzmocnić higienę cyfrową
Ograniczenie telefonów jest częścią szerszej dyskusji o sposobie korzystania z technologii przez dzieci. Najnowsze badania NASK pokazują, że 29 proc. uczniów szkół podstawowych osiąga wysoki poziom wskaźników problematycznego używania internetu, a kolejne 5 proc. bardzo wysoki. Problem może przejawiać się między innymi poczuciem utraty kontroli nad czasem spędzanym ze smartfonem, trudnością w jego odłożeniu czy koncentrowaniem aktywności wokół świata cyfrowego.
Jeszcze przed wprowadzeniem ogólnokrajowych przepisów część szkół stosowała własne ograniczenia. Badanie NASK wskazywało, że w szkołach podstawowych 46 proc. uczniów deklarowało całkowity brak możliwości korzystania z urządzeń mobilnych z dostępem do internetu. W liceach i technikach znacznie częściej zezwalano natomiast na używanie ich podczas przerw.

Nowa ustawa ma przede wszystkim ujednolicić sytuację w podstawówkach. Jednocześnie od początku roku szkolnego programy wychowawczo-profilaktyczne mają w większym stopniu uwzględniać zagrożenia wynikające z korzystania z internetu i technologii informacyjno-komunikacyjnych. Szkoły mają również promować higienę cyfrową i odpowiedzialne korzystanie z urządzeń.
Nie oznacza to całkowitego odejścia od cyfryzacji edukacji. Chodzi raczej o rozdzielenie sytuacji, w której urządzenie pomaga w nauce, od swobodnego korzystania z prywatnego telefonu podczas pobytu w szkole.
Zakaz telefonów od 1 września 2026 roku. Obejmie lekcje i przerwy
Ustawa z 3 lipca 2026 roku wejdzie w życie 1 września. Zakaz obejmie publiczne i niepubliczne przedszkola oraz szkoły podstawowe. Dzieci i uczniowie co do zasady nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych ani innych urządzeń pozwalających komunikować się na odległość lub rejestrować obraz i dźwięk. Reguła będzie dotyczyć zarówno lekcji, jak i przerw oraz zajęć edukacyjnych organizowanych poza terenem szkoły.
Nie jest to jednak zakaz przynoszenia telefonu do szkoły. Placówka może zorganizować miejsce, w którym uczniowie będą zostawiali urządzenia. Szczegółowe rozwiązania mają być ustalane z udziałem rodziców i nauczycieli oraz po zasięgnięciu opinii uczniów. Szkoła musi przy tym respektować prywatność dziecka i nie otrzymuje prawa do dowolnego sprawdzania zawartości telefonu.
Przewidziano również wyjątki. Uczeń będzie mógł skorzystać z urządzenia za zgodą nauczyciela, jeżeli jest ono potrzebne do realizacji programu, sprawdzenia wiedzy lub pilnego kontaktu z rodzicem. Dyrektor może udzielić okresowej zgody ze względu na zdrowie, niepełnosprawność albo szczególne potrzeby. Zakaz nie obowiązuje również w sytuacji zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.
Inaczej wygląda sytuacja liceów, techników i szkół branżowych. Tam nie wprowadzono automatycznego ogólnopolskiego zakazu. Placówka może sama zdecydować w statucie, czy całkowicie ograniczyć telefony, czy jedynie określić warunki korzystania.
Za złamanie zakazu nie będzie groził mandat. Szkoła może zastosować działania wychowawcze, karę przewidzianą w statucie albo obniżyć ocenę zachowania. Statuty placówek mają zostać dostosowane do nowych przepisów najpóźniej do 31 grudnia 2026 roku.