Edukacja to szereg działań i procesów (na ogół zamierzonych i często zinstytucjonalizowanych), których celem jest rozwój intelektualny i moralny człowieka, wraz z nabywaniem przez niego nowej wiedzy i umiejętności praktycznych. Nierzadko nacisk kładzie się także na wykształcenie w edukowanym właściwych postaw etycznych czy społecznych, a także na kształtowanie jego charakteru pod kątem asertywności, zdolności do wnikliwej obserwacji i logicznego myślenia, czy właściwego wyciągania wniosków.
W zdecydowanej większości krajów świata edukacja ma wymiar formalny, gdzie wiodącą rolę w całym procesie odgrywają szkoły wszystkich szczebli – od szkoły podstawowej aż do studiów wyższych. Prym w tej mierze wiedzie edukacja państwowa, choć nie bez znaczenia jest także edukacja prywatna. Nie wolno jednak zapominać o fakcie, że rodzice odgrywają znaczącą rolę w wychowaniu i edukacji dziecka.
Zdecydowana większość dzieci w Polsce pobiera edukację w ramach państwowego szkolnictwa bezpłatnego, a więc systemu który wszyscy obligatoryjnie opłacamy w podatkach. Coraz częściej jednak rodzice decydują się na edukację prywatną, co do której panuje przeświadczenie, że jest ona znacznie lepsza jakościowo.
W teorii rzeczywiście dzieci kształcone w prywatnych placówkach cieszą się później dużo lepszymi wynikami egzaminów, co pokazują statystyki. Nie oznacza to jednak, że w szkole państwowej panuje zły poziom nauczania.
Rodzice powinni indywidualnie podejść do tej kwestii, biorąc pod uwagę szereg różnorodnych czynników. Nie do pominięcia jest oczywiście koszt takiej edukacji. W zależności od placówki, prywatna szkoła podstawowa może pobierać od 600 do 1 600 złotych czesnego miesięcznie. Nauka w prywatnym liceum może być dużo droższa, dochodząc nawet do 10 000 złotych czesnego miesięcznie.
Utarło się przekonanie, że edukację należy koniecznie utożsamiać ze szkolnictwem – zarówno w formie państwowej, jak i prywatnej. Jest to jednak przekonanie błędne, bowiem w sensie filozoficznym czy socjologicznym, edukacja może nabierać znacznie głębszego wymiaru na wielu polach.
Oprócz edukacji formalnej, a więc takiej pobieranej w ramach nauki szkolnej, wyróżnić możemy także edukację nieformalną. Nie bez powodu mówi się przecież, że człowiek uczy się przez całe życie. Chodzi tu o wszelkie umiejętności czy wiedzę jaką nabywamy w toku życia – zarówno poprzez udział w życiu kulturalnym (książki, prasa, film, gry wideo, etc.), gospodarczym (np.: prowadzenie własnej działalności gospodarczej), czy społecznym (członkostwo w klubach zainteresowań, organizacjach pozarządowych, klubach sportowych, etc.).
Inną formą edukacji jest „samoedukacja”, a więc podejmowanie osobistych wysiłków na rzecz rozwoju osobistego i kształcenia się w interesujących nas dziedzinach. Ostatnią z możliwych do wyróżnienia form edukacji jest „edukacja ad hoc”, czyli ogół naszych codziennych doświadczeń, których nastania i przebiegu nie możemy przewidzieć, ale których rezultatem jest nabycie odpowiedniej wiedzy.
Pokaż więcej
Centralna Komisja Egzaminacyjna podsumowała tegoroczną maturę. Opublikowane dane uwzględniają już nie tylko podstawową część tegorocznego egzaminu, lecz także późniejsze terminy, w których część absolwentów otrzymała kolejną szansę na zdobycie świadectwa dojrzałości. Tym samym dopiero teraz znany jest pełny obraz wyników matury 2026. W porównaniu z informacjami przedstawionymi na początku wakacji statystyki zauważalnie się zmieniły.
Fale ekstremalnych upałów regularnie uderzały w polską gospodarkę i rynek pracy. Nowe projektowane regulacje Ministerstwa Rodziny sprawią, że rodzice będą musieli nagle odbierać swoje dzieci z przegrzanych placówek opiekuńczych.
Przełom w menu szkolnych sklepików stał się faktem. Wraz z pierwszym dzwonkiem weszły w życie mocno zaostrzone normy dotyczące żywności sprzedawanej dzieciom oraz młodzieży. Zmiany poruszyły rynek, dzieląc zarówno rodziców, jak i branżę spożywczą. Czy nowe regulacje faktycznie usuną niezdrowe nawyki z korytarzy, czy jedynie przeniosą zakupy poza teren placówek oświatowych?
Start nauki przed siódmą rano, przepełnione korytarze i obietnice reform, które zderzają się z rzeczywistością. Początek roku szkolnego po raz kolejny obnaża słabości polskiego systemu oświaty. Choć rząd zapowiadał odciążenie najmłodszych, codzienność wielu rodzin wygląda zupełnie inaczej. Gdy szóstoklasistka wraca do domu z nowym planem zajęć, w domu padają mocne słowa, a wśród rodziców wrze.
Początek roku szkolnego 2026/2027 przyniesie uczniom nie tylko nowe lekcje i obowiązki. Zmieni się również to, co będzie można kupić w szkolnym sklepiku albo dostać na stołówce. Ministerstwo Zdrowia przygotowało nowe regulacje dotyczące żywienia dzieci i młodzieży, które zastąpią zasady obowiązujące od dekady. Część popularnych produktów nie spełni nowych wymagań i będzie musiała zniknąć ze szkół.
Od 1 września 2026 roku w polskich szkołach zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące korzystania z telefonów komórkowych. Zmiany obejmą przede wszystkim uczniów szkół podstawowych i dzieci w przedszkolach, a nowe przepisy będą stosowane zarówno podczas lekcji, jak i przerw. Ustawa została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego 30 lipca i opublikowana w Dzienniku Ustaw 3 sierpnia. Regulacje przewidują jednak wyjątki, dlatego nie w każdej sytuacji wyjęcie telefonu będzie oznaczało złamanie przepisów.
Za kilka dni uczniowie w całej Polsce ponownie zasiądą w szkolnych ławkach. Rok szkolny 2026/2027 rozpocznie się 1 września i przyniesie szereg zmian dotyczących organizacji edukacji oraz nauczanych przedmiotów. Jeszcze przed końcem wakacji pojawiła się również propozycja znacznie większej przebudowy szkolnego kalendarza. Ministerstwo Edukacji Narodowej zajęło już stanowisko.
Kiedy rozpocznie się rok szkolny 2026/2027? Wakacje dobiegają końca, a to oznacza, że uczniów czeka powrót do szkolnej rzeczywistości. Już tylko kilka dni dzieli ich od powrotu do klas.
Rok szkolny 2026/2027 jeszcze się nie rozpoczął, a kalendarz już przynosi uczniom kilka korzystnych układów dni wolnych. Jeden z nich pojawi się na przełomie grudnia i stycznia. Przy odpowiedniej decyzji dyrekcji przerwa od lekcji może potrwać ponad dwa tygodnie. Nie będzie to jednak rozwiązanie automatyczne ani obowiązujące we wszystkich szkołach.
Polska szkoła staje w obliczu rewolucji programowej, jakiej nie widziano od lat. Od najbliższego września w planach zajęć uczniów pojawi się nowy, w pełni obowiązkowy przedmiot. Nowe przepisy wymuszą na placówkach oświatowych przebudowę tygodniowych siatek godzin, co bezpośrednio wpłynie na codzienną rutynę milionów polskich rodzin.
Powrót do szkoły to dla uczniów nie tylko nowe obowiązki, ale również codzienne wyzwania związane z organizacją nauki. Jednemu z nich od lat przygląda się Państwowa Inspekcja Sanitarna. Najnowsza kontrola objęła ponad 200 tys. dzieci i młodzieży w całej Polsce. Wyniki pokazały, że wciąż jest obszar, który w wielu przypadkach wymaga poprawy.
Doświadczony gracz ze Skandynawii zdecydował się na potężną ekspansję nad Wisłą, dostrzegając unikalną niszę w segmencie prywatnej edukacji. Przejęcie polskiej sieci dwujęzycznych przedszkoli nabiera dodatkowego znaczenia, ponieważ w kraju, z którego pochodzi inwestor, coraz głośniej mówi się o problemach i kontrowersjach związanych z funkcjonowaniem prywatnego szkolnictwa.
Do rozpoczęcia nowego roku szkolnego pozostał miesiąc, dlatego rodzice coraz częściej kompletują wyprawki dla dzieci. Na listach zakupów pojawiają się nie tylko zeszyty, przybory i plecaki, lecz także akcesoria potrzebne podczas codziennych zajęć. Jednym z produktów, który zwrócił uwagę klientów, jest dostępny w Sinsay. Jego konstrukcja ma ułatwiać pakowanie kilku różnych produktów bez używania oddzielnych pudełek.
Polskie szkoły czekają duże zmiany dotyczące korzystania z urządzeń elektronicznych. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Prawa oświatowego, która wprowadza nowe zasady dla uczniów i przedszkolaków. Przepisy obejmą zarówno lekcje, jak i przerwy oraz część zajęć organizowanych poza placówką. Ustawa przewiduje jednak konkretne wyjątki i pozostawia szkołom pewien zakres decyzji.
Rozpoczęcie roku szkolnego oznacza dla rodziców kolejne wydatki związane z edukacją dzieci. Uczniowie z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej mogą jednak otrzymać pomoc przyznawaną przez gminę. Pieniądze można przeznaczyć między innymi na przybory, materiały edukacyjne oraz dodatkowe zajęcia. Wsparcie nie przysługuje automatycznie, a o jego przyznaniu decydują dochody rodziny i indywidualna sytuacja ucznia.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało zmiany dotyczące oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów w polskich szkołach. Nowe zasady mają objąć między innymi prace domowe, oceny zachowania oraz sposób przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych i poprawkowych. Resort planuje, aby przepisy zaczęły obowiązywać od 1 września 2026 roku. Projekt nie został jednak jeszcze ostatecznie przyjęty, dlatego jego końcowy kształt może się zmienić przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Czy edukacja finansowa dzieci jest ważna? Na tak postawione pytanie niemal każdy polski rodzic odpowiada twierdząco. Schody zaczynają się, gdy od deklaracji przechodzimy do codziennej praktyki. Najnowsze badanie FinKids dość precyzyjnie pokazuje, gdzie leży problem - i nie jest nim brak dobrych chęci.
Rodziny uczniów mogą skorzystać z dodatkowego wsparcia na edukację dzieci. Chodzi o jednorazową pomoc w wysokości 1000 zł, która ma ułatwić pokrycie kosztów związanych z nauką i powrotem do szkolnej codzienności. Nie ma progu dochodowego, jednak trzeba spełniać warunki.
Ministerstwo Edukacji Narodowej skierowało do konsultacji społecznych projekt nowelizacji rozporządzenia, który zmieni program szkolny. Od września 2026 roku w szkołach pojawi się nowy obowiązkowy przedmiot, a dotychczasowe zagadnienia zostaną podzielone. Jak wynika z dokumentów resortu, zmiany wpłyną na plany lekcji setek tysięcy uczniów w całym kraju.
Centralna Komisja Egzaminacyjna przedstawiła oficjalne podsumowanie tegorocznych egzaminów dojrzałości. Choć zdecydowana większość abiturientów zaliczyła testy pomyślnie, uwagę ekspertów zwraca jedna statystyka. W tym roku odnotowano bowiem najwyższą w historii liczbę unieważnionych prac, a dla ukaranych uczniów oznacza to poważne konsekwencje.
Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała wyniki tegorocznych matur. To jeden z najważniejszych momentów dla absolwentów szkół ponadpodstawowych, bo od rezultatu egzaminu zależy nie tylko otrzymanie świadectwa dojrzałości, ale często także udział w rekrutacji na studia. Wiadomo, ilu maturzystów zdało egzamin w 2026 roku.
Status ucznia albo studenta daje młodym osobom konkretne korzyści. Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzega jednak problem zapisywania się do szkół policealnych wyłącznie "dla papieru”. Szykują się zmiany, które nie każdemu będą na rękę.
Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Cyfryzacji pracują nad nowym rozwiązaniem dla szkół. Narzędzie ma być bezpłatne, pozbawione reklam i dostępne jako alternatywa dla komercyjnych platform, z których dziś korzystają uczniowie, rodzice i nauczyciele. Resort edukacji zapowiada pilotaż.
Zakończenie roku szkolnego przez dekady kojarzyło się z symbolicznymi kwiatami. Dziś edukacja staje się areną finansowych licytacji, a w grę wchodzą markowe zegarki, elektronika czy vouchery wyjazdowe. Pieniądze inwestowane w takie dowody wdzięczności budzą poważne wątpliwości prawne, rzucając cień na status funkcjonariuszy publicznych.
Polski system opieki medycznej od lat zmaga się z gigantycznym deficytem kadrowym. Lekarstwem na te bolączki miał być szeroki strumień specjalistów zza wschodniej granicy, gotowych z marszu wesprzeć nasze szpitale. Rzeczywistość okazuje się jednak brutalna, a urzędowa kontrola kompetencji bezlitośnie weryfikuje rynkowe obietnice.
Kwestia finansów duchowieństwa od lat wzbudza na polskim rynku ogromne emocje. Gdy zaledwie mgliste domysły ustępują miejsca twardym wyliczeniom z budżetów publicznych, obraz sytuacji potrafi mocno zaskoczyć. Popularny ksiądz wyznał, jaką wypłatę dostaje za prowadzenie lekcji religii w szkole.
Tegoroczny maj funduje polskiej branży turystycznej wyjątkową kumulację. Choć tradycyjny długi weekend mamy już za sobą, kalendarz wykreował niespodziewaną szansę na kolejne masowe wyjazdy. Już w najbliższych dniach obłożenie wzrośnie, wszystko dzięki uczniom i dodatkowym dniom wolnym od szkoły.
Egzaminy maturalne to dla setek tysięcy młodych Polaków najważniejszy moment edukacyjnej ścieżki, determinujący przyszłość na wymarzonych uczelniach. Tegoroczny komunikat Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wywołał jednak spore poruszenie, wprowadzając istotne korekty w terminach, które dotąd wydawały się nienaruszalne. Co dokładnie się zmieniło i jakich terminów powinni pilnować tegoroczni maturzyści? Matura 2026 w dwóch formułach egzaminu. Różnice i standardy zdawalnościPilny komunikat CKE i przesunięcia w harmonogramieŚcieżka ratunkowa i kluczowe daty dla nieobecnych