Będzie dodatkowy dzień wolny od pracy. Rząd zdecydował, wiadomo kto z niego skorzysta
Kalendarz dni wolnych od pracy potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Chociaż rozkład świąt na najbliższe miesiące wydaje się z góry przesądzony, decyzje urzędników potrafią całkowicie zmienić plany pracowników. Nadchodząca końcówka roku przyniesie wyjątkowy układ dni, który wymusi konkretne ruchy kadrowe.
Struktura dni wolnych od pracy w Polsce opiera się na ściśle określonych przepisach, które dokładnie regulują, kiedy pracownikowi przysługuje czas na regenerację. Statystyczny Polak przepracuje w 2026 roku 251 dni, co przy standardowym wymiarze daje dokładnie 2008 godzin pracy. Dni ustawowo wolnych od świętowania mamy w katalogu czternaście.
Dni ustawowo wolne od pracy w 2026 roku
Należą do nich między innymi Nowy Rok, Święto Trzech Króli, Święto Pracy czy Boże Ciało. Kluczową rolę w planowaniu rocznego czasu pracy odgrywa jednak konstrukcja Kodeksu pracy (ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy).
Zgodnie z art. 130 § 2 tej ustawy każde święto przypadające w okresie rozliczeniowym i w dzień inny niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin.

W praktyce oznacza to, że jeśli święto wypada w sobotę, pracodawca ma bezwzględny obowiązek wyznaczenia innego dnia wolnego w tym samym okresie rozliczeniowym.
Jeśli tego nie zrobi, narusza prawa pracownicze, co grozi sankcjami ze strony Państwowej Inspekcji Pracy. Mechanizm ten ma na celu zachowanie sprawiedliwego bilansu roboczogodzin niezależnie od tego, jak układa się kalendarz. Czy każdy zatrudniony skorzysta z tego prawa w jednakowy sposób?
Nie wszyscy skorzystają z dnia wolnego
Zastosowanie przepisów o oddawaniu dnia wolnego za święto w sobotę różni się w zależności od formy zatrudnienia i sektora gospodarki. Osoby świadczące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, takich jak umowa zlecenia czy umowa o dzieło, nie są objęte ochroną kodeksową.
Dla nich brak przepracowanych godzin oznacza po prostu niższe wynagrodzenie, chyba że umowa stanowi inaczej. Podobnie wygląda sytuacja osób pracujących w systemie rzutowym lub w ruchu ciągłym, dla których sobota jest harmonogramowo normalnym dniem pracy - oni nie otrzymują dodatkowego dnia wolnego.

W sektorze prywatnym to pracodawca autonomicznie decyduje, kiedy wyznaczy wolne za sobotnie święto. Pracownicy mogą składać wnioski o konkretny termin, na przykład chcąc wydłużyć sobie weekend, jednak przełożony nie ma obowiązku ich uwzględniania.
Przedsiębiorstwa komercyjne kierują się przede wszystkim ciągłością operacyjną oraz grafikami produkcji. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku instytucji państwowych, gdzie decyzje zapadają odgórnie dla całych grup zawodowych.
Ostatni miesiąc 2026 roku przyniesie wyjątkowo długą przerwę świąteczną, która rozpocznie się już w czwartek 24 grudnia - kiedy zyskamy dodatkowy dzień wolny?
Zobacz też: PESEL zastrzeżony, a ryzyko zostaje. Eksperci ostrzegają, to może nie wystarczyć
Dodatkowy dzień wolny od pracy w 2026 roku
Wigilia Bożego Narodzenia jest dniem ustawowo wolnym od pracy, co bezpośrednio łączy się z kolejnymi dniami świątecznymi. Pierwszy dzień Bożego Narodzenia wypada w piątek 25 grudnia, a drugi dzień - w sobotę 26 grudnia. To właśnie ta sobotnia data uruchamia kodeksowy obowiązek obniżenia wymiaru czasu pracy o 8 godzin.
Premier Donald Tusk wydał specjalne zarządzenie, na mocy którego członkowie korpusu służby cywilnej odbiorą należne wolne w poniedziałek 28 grudnia. Korpus ten tworzą pracownicy zatrudnieni na stanowiskach urzędniczych w administracji rządowej, m.in. w ministerstwach, urzędach wojewódzkich czy izbach skarbowych.
W efekcie urzędnicy zyskają aż pięć kolejnych dni wolnych od pracy - od czwartku do poniedziałku włącznie. Prywatne firmy mogą, ale nie muszą iść tym samym śladem i wyznaczyć wolny poniedziałek. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby pracownicy sektora prywatnego wnioskowali o ten sam termin.