Pogoda na Wszystkich Świętych 2026. Oto najnowsze prognozy, aura może zaskoczyć
Do Wszystkich Świętych pozostał jeszcze miesiąc, ale wiele osób już planuje wyjazdy i wizyty na cmentarzach. Początek listopada potrafi przynieść w Polsce bardzo różne warunki - od stosunkowo łagodnej jesieni po przymrozki, deszcz i pierwsze bardziej zimowe akcenty. Na dokładną prognozę na 1 listopada jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, jednak pojawiły się już pierwsze dane pozwalające ocenić ogólny charakter nadchodzących tygodni. Najnowsze wyliczenia IMGW wskazują na zmianę, która może zainteresować osoby zastanawiające się, jaka pogoda czeka nas pod koniec jesieni.
Długoterminowe przewidywania nie mówią jeszcze, czy podczas wizyty na cmentarzu potrzebny będzie parasol. Pokazują natomiast, jak pod względem temperatury i opadów mogą wyglądać całe miesiące na tle ostatnich dekad.
Październik bez dużych anomalii. Pogoda ma mieścić się w wieloletniej normie
Najnowsza eksperymentalna prognoza IMGW obejmuje cztery miesiące - od października 2026 roku do stycznia 2027 roku. Zanim nadejdzie Wszystkich Świętych, jesień nie powinna pod względem średniej temperatury przynieść w skali całego kraju szczególnie dużego odchylenia.
Według IMGW w październiku zarówno średnia miesięczna temperatura, jak i miesięczna suma opadów na przeważającym obszarze Polski powinny znaleźć się w zakresie normy wieloletniej wyznaczonej na podstawie lat 1991-2020. Wyjątkiem może być północny zachód kraju, gdzie suma opadów ma szansę przekroczyć normę.

"Norma” w prognozach długoterminowych nie oznacza przy tym jednej konkretnej temperatury obowiązującej w całym kraju. IMGW porównuje prognozowany miesiąc z tym samym miesiącem w trzydziestoletnim okresie referencyjnym. Dane dzielone są na trzy grupy - poniżej normy, w normie i powyżej normy.
Taka prognoza opisuje więc przede wszystkim ogólny charakter pogody. W miesiącu sklasyfikowanym jako normalny nadal mogą zdarzać się zarówno wyjątkowo ciepłe dni, jak i nagłe ochłodzenia, przymrozki czy okresy intensywnych opadów.
Znacznie ciekawiej wyglądają jednak przewidywania na kolejny miesiąc. To właśnie listopad wyróżnia się na najnowszych mapach IMGW.
Wszystkich Świętych 2026. Listopad ma być cieplejszy niż zwykle
Według aktualnej prognozy IMGW średnia temperatura w listopadzie 2026 roku ma znaleźć się powyżej wieloletniej normy na terenie całej Polski. Suma opadów powinna natomiast pozostać w granicach wartości typowych dla lat 1991-2020.
W języku stosowanym przez IMGW temperatura "powyżej normy” oznacza, że prognozowany miesiąc ma być cieplejszy od co najmniej 20 analogicznych miesięcy z trzydziestoletniego okresu referencyjnego. To dość wyraźny sygnał, że tegoroczny listopad może pod względem klimatu odbiegać od wielu listopadów pamiętanych z ostatnich dekad.

Nie daje to jednak podstaw do stwierdzenia, że dokładnie 1 listopada, czyli we Wszystkich Świętych, w całym kraju będzie ciepło i pogodnie. Miesięczna średnia może zostać podniesiona przez wyjątkowo łagodną drugą połowę miesiąca, podczas gdy jego początek okaże się chłodniejszy - albo odwrotnie.
Na obecnym etapie można więc powiedzieć przede wszystkim, że tło temperaturowe listopada zapowiada się stosunkowo łagodnie. Nie ma natomiast jeszcze wiarygodnych podstaw do podawania konkretnych temperatur na Wszystkich Świętych, określania wielkości zachmurzenia czy przesądzania, gdzie będzie padał deszcz.
Dla osób planujących podróże 1 listopada najważniejsze prognozy pojawią się znacznie bliżej samego święta.
Zobacz też: Zima nadciąga do Polski. Podano prognozę długoterminową, padła graniczna data
Prognoza na 1 listopada może się jeszcze mocno zmienić. IMGW wyjaśnia dlaczego
Pierwsze przewidywania dotyczące początku listopada wskazują, że Wszystkich Świętych 2026 może upłynąć pod znakiem stosunkowo łagodnej jesiennej pogody. Temperatura ma być wyższa niż zazwyczaj o tej porze roku, a na obecnym etapie prognoz nie widać wyraźnego sygnału silnego ochłodzenia, które przyniosłoby w całej Polsce typowo zimową aurę.
Wstępny scenariusz zakłada umiarkowane zachmurzenie z możliwymi przejaśnieniami. Oznacza to, że 1 listopada nie musi być ponurym, całkowicie zachmurzonym dniem, choć lokalnie warunki mogą się różnić. Opady w skali całego listopada mają mieścić się w normie, dlatego deszczu w czasie świątecznych wyjazdów nie można wykluczyć, ale obecne prognozy nie wskazują na wyjątkowo mokry początek miesiąca.
Największą różnicę będzie można odczuć pomiędzy środkiem dnia a porankiem i wieczorem. Nawet przy łagodniejszym niż zwykle początku listopada po zmroku oraz wcześnie rano temperatury mogą być wyraźnie niższe. Osoby wybierające się na cmentarze powinny więc nadal liczyć się z typowo jesiennym chłodem, zwłaszcza podczas dłuższego przebywania na zewnątrz.
Na razie bardziej prawdopodobny wydaje się zatem łagodny, jesienny 1 listopada niż nagły początek zimy. Nie ma podstaw, aby już teraz zakładać powszechne opady śniegu czy silny mróz. Dokładne wartości temperatur, rozmieszczenie deszczu i zachmurzenia będzie jednak można wiarygodniej wskazać dopiero bliżej Wszystkich Świętych, gdy dostępne będą prognozy obejmujące konkretnie 1 listopada.
