biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Wiadomo skąd w Polsce rosnące bezrobocie. GUS pokazał dane i wszystko jasne
Maciej Olanicki
Maciej Olanicki 30.08.2025 18:30

Wiadomo skąd w Polsce rosnące bezrobocie. GUS pokazał dane i wszystko jasne

urząd pracy
Fot. Michal Zebrowski/East News

Od czerwca z ministerstwa pracy płyną niepokojące doniesienia – w Polsce rośnie bezrobocie. Mimo rosnącej gospodarki, czym rząd chwali się na slajdach każdej prezentacji, odsetek rejestrowanych w niewielkim stopniu, ale w ostatnim czasie systematycznie rośnie. Odpowiedź na pytanie o przyczyny nie jest oczywista, zwłaszcza że swój udział może mieć metodologia pomiarów.

Od lipca rośnie w Polsce bezrobocie. Niepokojący trend przy rosnącej gospodarce

Jak pisaliśmy w połowie sierpnia, dane ministerstwa pracy wskazują aktualnie, że bezrobocie rejestrowane znalazło się w lipcu na poziomie 5,4 proc., a to oznacza wzrost, nawet jeśli niewielki, z 5,2 proc. w czerwcu.

Podobnie odsetek bezrobocia może wydawać się niewielki, jednak kluczową rolę odgrywa tu nie sama liczba a tendencja wzrostowa, która przy tak dobrej sytuacji gospodarczej, jak prezentuje to rząd, powinno zwracać uwagę. Zwłaszcza do urzędów pracy zgłaszają się kolejny pracodawcy.

54610628271_bbb202d7d9_k.jpg
Ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, fot. KPRM/Flickr (CC BY-NC-ND 4.0).

Grupowe zwolnienia u państwowych gigantów. Zatrudnienie redukuje przemysł

W końcu trzeciego i czwartym kwartale br. dojść ma do kolejnych zwolnień. Podobnie jak w całym roku wpływ na to będą miały ogólnopolskie zwolnienia grupowe u państwowych gigantów: na Poczcie Polskiej i w PKP Cargo. Zwalnia także przemysł chemiczny i energochłonny.

W pierwszej połowie 2025 r. do urzędów pracy w całej Polsce zgłoszono łącznie zwolnienia 80 tys. pracowników i nie zapowiada się na to, aby sytuacja miała się poprawić na jesieni. A to niestety doprowadza nas do diagnozy, że tak zła sytuacja nie miała miejsca od pandemii.

WIĘCEJ: Rekordowa fala zwolnień w Polsce. Tak złe dane z rynku pracy nie płynęły od wybuchu pandemii

Wpływ na bezrobocie miał prawo obowiązujące od czerwca. To jedna z przyczyn

Przyczyną rosnącego bezrobocia są jednak nie tylko faktyczne zwolnienia, o czym świadczą dane Głównego Urzędu Statystycznego. "Gazeta Prawna" zwraca uwagę na zmianę, jaka zaszła w sposobie prowadzenia statystyk. Wpływ na rosnące odczyty mają nie tylko kolejne zwolnienia.

Wprowadzone przez ministerstwo pracy zmiany w prawie gruntownie przebudowały to, w jaki sposób urzędy pracy prowadzą rejestr bezrobotnych. Latami było tak, że gdy bezrobotny biorący aktywny udział w programach aktywizacji zawodowej rozpoczynał np. staż, to wówczas był wykreślany z rejestru bezrobotnych.

Zmieniło się to na początku czerwca br. wraz z wejściem w życie ustawy ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia. Stanowi ona o zmianach w dostępie do szeregu form wsparcia bezrobotnych i aktywizacji zawodowej, ale też o tym, że aktywizowani bezrobotni nie będą wykreślani z rejestru. W rezultacie liczba wyrejestrowań w lipcu spadła do 74,6 tys., tj. o 2,9 proc.

BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: