Wyszukaj w serwisie
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nowy sposób policji. Kierowco, lepiej przestrzegaj przepisów
Paweł Makowiec
Paweł Makowiec 04.12.2023 18:59

Nowy sposób policji. Kierowco, lepiej przestrzegaj przepisów

Policja
Policja Śląska

Nowe środki w rękach policjantów z drogówki nie są niczym nowym. Zaskoczenie budzi jednak sposób wykorzystania wyposażenia policji, które do tej pory służyło do czegoś innego. Co więcej, sami funkcjonariusze potwierdzają taki sposób wykorzystywania dostępnych urządzeń.

Sposoby stróżów prawa

Do tej pory widok policjantów z tzw. “suszarką” był czymś zupełnie normalnym. Podobny efekt odnosiły fotoradary, umieszczane przy polskich drogach, dzięki którym piraci drogowi mogli otrzymywać odpowiednie kary.

Tymczasem okazuje się, że do pilnowania porządku na polskich drogach funkcjonariusze Policji wykorzystują również inne metody. Co więcej, jak podaje portal moto.pl, sami się do tego przyznają i ostrzegają kierowców.

Hakerzy grożą kolejnym wyciekiem danych z ALAB. Żądają ogromnego okupu

Kamery, ale nieco inne

Chodzi o kamery iCam, które są wykorzystywane przez policję do obserwacji ruchu na polskich drogach. Ich konstrukcja umożliwia umieszczenie danego egzemplarza w dowolnym miejscu. Okazuje się jednak, że nie jest to ich jedyne zastosowanie.

Policja używa bowiem kamer iCam do monitorowania wszystkich uczestników ruchu drogowego. Chodzi zatem nie tylko o wykroczenia popełniane przez kierowców, ale także te popełniane przez rowerzystów bądź samych pieszych. Do wystawiania mandatów na podstawie obrazu z kamer przyznał się chociażby Wydział Prewencji KWP w Radomiu.

Kierowco, jedź przepisowo

Urządzenia iCam nie są takimi aparatami jak np. fotoradary - nie mają funkcji pomiaru prędkości. Jednakże sama możliwość obserwacji i rejestracji otoczenia wybitnie pomaga w namierzaniu osób łamiących przepisy - nieważne, czy świadomie, czy też nie.

Kierowcy powinni przestrzegać przepisów nawet wtedy, gdy nie są obserwowani przez iCam. Haczyk jednak polega na tym, że urządzenia te w odróżnieniu od fotoradarów nie są oznakowane. Efekt może być taki, że kierowca czujący się bezkarnie będzie mocno zdziwiony, gdy otrzyma mandat za wykroczenie zarejestrowane właśnie przez z pozoru zwykłą kamerkę.

źródło: moto.pl