BiznesINFO.pl
ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News

ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News

NIK opublikował wnioski z raportu. Premier może mieć kłopoty

29 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

NIK jest w posiadaniu dowodów, które mogą postawić premiera Mateusza Morawieckiego przed Trybunałem Stanu. We wnioskach raportu kontrolerzy wskazali, że to właśnie szef rząd tak naprawdę stał za organizacją tzw. wyborów kopertowych i złamał pięć przepisów. W toku śledztwa ustalili, że wybory, które się nie odbyły, kosztowały państwo znacznie więcej niż pierwotnie zakładano.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile kosztowały wybory kopertowe

  • Które przepisy według NIK złamał Morawiecki

  • Jakie działania podjęło CBA

NIK kontra Morawiecki. Wybory kopertowe były znacznie droższe

NIK w swoim raporcie ws. wyborów kopertowych nie pozostawia suchej nitki na premierze Mateuszu Morawieckim. Onet ustalił, że we wnioskach pokontrolnych NIK wskazuje na kilka poważnych nadużyć, których miał dopuścić się szef polskiego rządu.

Zgodnie z ustaleniami pracowników NIK to właśnie premier nakazał Poczcie Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych wystawić faktury za organizację wyborów dwóm ministerstwom. Poczta miała skierować dokumenty do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Z kolei PWPW przedłożyła fakturę do wglądu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Na czele pierwszego z nich stoi Jacek Sasin. Drugim resortem kieruje Mariusz Kamiński. Onet wskazuje, że ministrowie odmówili przyjęcia faktur. To, co dodatkowo zaskakuje to kwota, jaka znalazła się na fakturach.

Dotychczas w przestrzeni medialnej pojawiały się szacunki, jakoby wybory kopertowe miały kosztować ok. 68,8 mln - takie były ubiegłoroczne ustalenia TVN24. Jednak NIK twierdzi, że faktury wystawione resortom opiewały na sumę 76 507 400 zł. To o prawie 8 mln więcej niż pierwotne wyliczenia.

NIK: Morawiecki złamał pięć przepisów

Ogromne koszty to jednak nie jedyny problem premiera. NIK ustalił bowiem, że po wydaniu decyzji do PP i PWPW Morawiecki złamał łącznie pięć przepisów z dwóch ustaw. Portal money.pl podaje, że jedną z nich jest Kodeks wyborczy.

Decyzje premiera w sprawie wyborów kopertowych są opatrzone datą 16 kwietnia 2020 r. Jednak w tym czasie w mocy były zapisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. Dokument wskazuje, że za organizację wyborów na Prezydenta RP odpowiada Państwowa Komisja Wyborcza (PKW), urzędnicy wyborczy oraz komisje wyborcze.

Nowe prawo, które zmienia ten stan rzeczy, weszło w życie dopiero 9 maja 2020 r., czyli ponad trzy tygodnie po tym, jak premier wydał decyzje. Chodzi o ustawę z dnia 6 kwietnia 2020 r. o szczególnych zasadach przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 r.

Co ciekawe, według doniesień Onetu Morawiecki zna zarzuty NIK już od czterech miesięcy. Mimo tego nadal nie zabrał głosu w tej kontrowersyjnej sprawie. W rezultacie główny winowajca - Jacek Sasin, który od roku jest pod ostrzałem mediów za organizację wyborów kopertowych, może być tak naprawdę kozłem ofiarnym. Onet podaje, że za wyborami kopertowymi stali bowiem Mateusz Morawiecki i szef KPRM Michał Dworczyk.

CBA w mieszkaniu syna Banasia. Przypadek?

Tymczasem zaledwie dzień po pierwszych doniesieniach w sprawie przełomowych ustaleń NIK do mieszkania Jakuba Banasia wkroczyli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego w celu dokonania przeszukania. Jakub jest synem Mariana Banasia, który stoi na czele NIK.

Zdaniem szefa NIK działania CBA to „konsekwencja kontroli NIK w sprawie wyborów korespondencyjnych”. Banaś nie wyklucza, że akcja ma na celu również zmuszenie go do rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa NIK. Banaś przyznał, że te wydarzenia przypominają mu czasy bolszewickie. - Dzisiaj w rzekomo wolnej Polsce władza robi to samo. To policyjne państwo rządzone przez służby - skomentował.

Na jego słowa zareagował premier Morawiecki. W rozmowie na antenie Polsatu przekonywał, że „służby wykonują swoje zadania”, a w Polsce „nie ma lepszych i od innych” i każdy może być narażony na weryfikację funkcjonariuszy. - Dajmy służbom działać według ich wiedzy i procedur - skwitował szef rządu.

Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Masz interesujące zdjęcia lub filmik? Podziel się z nami wysyłając na redakcja@biznesinfo.pl

Pxhere CC0

NBP wypuścił bilon okolicznościowy. Kolekcjonerzy polują na okazy

CZYTAJ DALEJ

Podobne artykuły

Słowa Andrzeja Dudy o LGBT odbiły się szerokim echem w USA

Polska i świat

Ostra reakcja ambasady USA na słowa Dudy. Waszyngton także nie pozostał obojętny

Czytaj więcej >
Urlop

Polska i świat

Nie zadecydujesz sam kiedy pójdziesz na urlop, ale to nie jedyny problem. Przepis mnoży trudności

Czytaj więcej >
Fot. Piotr Molecki/East News. Warszawa, 08.10.2019. Debata "Czas decyzji" w telewizji TVN24 z udzialem przedstawicieli ogolnopolskich komitetow wyborczych. N/z: Izabela Leszczyna, Marcin Horala, Adrian Zandberg, Krzysztof Bosak, Wladyslaw Kosiniak-Kamysz

Polska i świat

Wielkie zamieszanie wokół debaty prezydenckiej TVN. Niejasne okoliczności odwołania

Czytaj więcej >
By Radosław Botev - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=90396694

Polska i świat

Nie tylko pocztowcy. Czeka nas wielka fala protestów, kilka branż zapowiedziało strajki

Czytaj więcej >
PHOTO: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS 30.03.2020. Epidemia koronowirusa w Polsce Warszawa N/z Srodki ostroznosci w komunikacji miejskiej - koniecznosc zachowania bezpiecznej odleglosci wsrod pasazerow

Polska i świat

Poczekamy do połowy przyszłego tygodnia, potem rząd zdecyduje. Chodzi o kolejne obostrzenia

Czytaj więcej >
przejscie graniczne-Piotr Blawicki-East News

Polska i świat

Czechy zamknięte dla Śląska, ale wszyscy Polacy są podejrzani. Czeska policja może zatrzymać do kontroli także i ciebie

Czytaj więcej >