Od 3 sierpnia ogólnopolskie kontrole policji. Sprawdzą 1 rzecz. Mandaty nawet do 1,5 tys. zł i utrata prawa jazdy
Od poniedziałku 3 sierpnia kierowcy muszą przygotować się na wzmożone kontrole na drogach w całej Polsce. Policjanci będą prowadzić szeroko zakrojoną akcję z udziałem służb z innych krajów, a funkcjonariusze zapowiadają, że nie będzie pobłażliwości wobec łamiących przepisy. Za wykryte wykroczenia grożą wysokie mandaty, a w niektórych przypadkach także utrata prawa jazdy nawet na trzy miesiące.
Wzmożone kontrole będą szczególnie dotkliwe dla kierowców przekraczających prędkość. Od 3 marca obowiązują bowiem przepisy, które pozwalają policji zatrzymać prawo jazdy na trzy miesiące również za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym – na jednojezdniowej drodze dwukierunkowej. Oprócz utraty uprawnień kierowcy grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 zł oraz 13 punktów karnych.
Nowe przepisy zbierają żniwo. Rośnie liczba zatrzymanych dokumentów
Pierwsze miesiące obowiązywania nowych przepisów pokazują, że kierowcy wciąż często wpadają w ręce policji. Jak podaje „Dziennik.pl”, od początku marca prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na jednojezdniowych drogach dwukierunkowych straciło już ponad 4,2 tys. osób. Jeśli obecne tempo się utrzyma, do końca roku liczba ta może wzrosnąć do około 9 tys.
Równocześnie za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym policjanci zatrzymują średnio około 60 praw jazdy dziennie. Oznacza to, że w całym 2026 roku liczba kierowców, którzy stracą uprawnienia za zbyt szybką jazdę, może przekroczyć 27,5 tys., czyli więcej niż w 2025 roku.
Rusza wielka akcja policji. Kierowcy muszą uważać
Już w poniedziałek 3 sierpnia policja rozpocznie ogólnopolską akcję „Prędkość”, która potrwa do niedzieli 9 sierpnia. Działania będą częścią skoordynowanej operacji prowadzonej w wielu krajach Europy pod nadzorem Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.
Na drogach pojawi się więcej oznakowanych i nieoznakowanych patroli, w tym funkcjonariusze z grup SPEED wyposażeni w nowoczesne mierniki prędkości. Policja zapowiada, że szczególną uwagę zwróci na kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, a wobec osób łamiących przepisy nie będzie taryfy ulgowej.
79 proc. kierowców łamie przepisy. Eksperci ostrzegają
Skala problemu pozostaje bardzo duża, dlatego policja zapowiada konsekwentne egzekwowanie przepisów. Eksperci zwracają uwagę, że wielu kierowców regularnie przekracza dozwoloną prędkość, zwłaszcza poza obszarem zabudowanym.
- Wyniki badań europejskiego projektu Baseline, przeprowadzonych przez Instytut Transportu Samochodowego, pokazują, że aż 79 proc. polskich kierowców przekracza limity dozwolonych prędkości poza obszarem zabudowanym - powiedziała na łamach „Dziennika.pl” Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.
Nadmierna prędkość od lat należy do najczęstszych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Tylko w ubiegłym roku policjanci ujawnili ponad 2,5 mln przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości, co oznacza wzrost o blisko 4 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym.