Wojsko sprzedaje mieszkania za bezcen. Najtańsze już za 112 tys. zł
Rosnące ceny na rynku nieruchomości sprawiają, że kupno własnych czterech kątów staje się dla wielu niedoścignionym marzeniem. W realiach, gdy stawka za metr kwadratowy w aglomeracjach przekracza kilkanaście tysięcy złotych, oferty z rynku publicznego przyciągają powszechną uwagę. Dlatego warto sprawdzić oferty Agencji Mienia Wojskowego, która regularnie wystawia na sprzedaż kolejne mieszkania z wojskowego zasobu. Ceny wywoławcze zaczynają się od 112 tys. zł.
Wyprzedaż majątku przez instytucje państwowe od lat budzi duże emocje wśród inwestorów oraz osób poszukujących pierwszego lokum. Agencja Mienia Wojskowego (AMW) regularnie pozbywa się ze swojego zasobu lokali, które nie są już niezbędne do realizacji zadań obronnych. Portfel ten obejmuje zarówno przestronne nieruchomości w dużych miastach, jak i mniejsze lokale położone w mniejszych miejscowościach. Skąd wynikają tak znaczące różnice cenowe i gdzie szukać okazji?
Wojsko wyprzedaje mieszkania za ułamek ceny
Zarządzanie państwowym zasobem nieruchomości odbywa się na podstawie ściśle określonych przepisów. Zgodnie z prawem jednostki publiczne ustalają wartość lokali, korzystając z wycen rzeczoznawców majątkowych, którzy biorą pod uwagę m.in. stan techniczny nieruchomości, jej lokalizację oraz stopień zużycia. W efekcie cena wywoławcza, czyli kwota, od której rozpoczyna się przetarg, może być znacznie niższa od cen oferowanych przez prywatnych deweloperów.
Na sprzedaż w ramach przetargów trafiają nie tylko mieszkania, ale również lokale użytkowe i działki. Choć część wystawianych nieruchomości może wymagać remontu i dodatkowych nakładów finansowych, ich ceny wywoławcze mogą stanowić interesującą alternatywę dla osób poszukujących nieruchomości poniżej cen rynkowych.
Czytaj więcej: Tu płacą Polakom 100 zł za godzinę bez języka. Norwegia potrzebuje pracowników od zaraz

Kluczowym czynnikiem wpływającym na bilans finansowy jest stan techniczny lokali. Nieruchomości wystawiane przez wojsko często charakteryzują się średnim lub niskim standardem wykończenia i wymagają przeprowadzenia gruntownego remontu, zazwyczaj wymiany instalacji elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej czy stolarki okiennej. Zdaniem ekspertów nakłady na wykończenie 1 mkw. takiego lokalu mogą wynieść od 1,5 do nawet 3 tys. zł, co należy wliczyć w całkowity budżet inwestycji.
W niektórych przypadkach niższy koszt zakupu może zrekompensować wydatki związane z modernizacją lokalu. Z tego względu oferty trafiające na przetargi mogą zainteresować zarówno osoby szukające mieszkania dla siebie, jak i inwestorów, którzy liczą na późniejszy wzrost wartości nieruchomości lub chcą przeznaczyć ją na wynajem.
Mieszkania od wojska za ułamek ceny. Oto co można kupić za 112 tys. zł
W ostatnich ogłoszeniach agencji znalazły się lokale, których cenowa bariera wejścia zaskakuje. Wśród ofert wyróżniają się przede wszystkim nieruchomości położone w mniejszych miejscowościach. Jednym z przykładów jest Mirosławiec Górny w województwie zachodniopomorskim, znajdujący się około 3 km od centrum Mirosławca. Sama miejscowość leży około 29 km od Wałcza oraz około 110 km od Szczecina i 130 km od Poznania i Bydgoszczy.
Za mieszkanie o powierzchni niemal 66 mkw. w budynkach wielorodzinnych przy ul. Lotnictwa Polskiego ustalono cenę wywoławczą na poziomie zaledwie 112 tys. zł, co daje średnio poniżej 1700 zł za metr kwadratowy. Mieszkanie znajduje się na parterze trzykondygnacyjnego, trzyklatkowego budynku wielorodzinnego z pełnym podpiwniczeniem, który został wybudowany w 1952 roku. W okolicy znajdują się także ogródki działkowe, jednostka wojskowa, sklep spożywczy oraz przedszkole.
Lokal obejmuje trzy pokoje, kuchnię, przedpokój oraz łazienkę z toaletą. Pomieszczenia są funkcjonalnie rozplanowane, a do każdego z pokoi można wejść bezpośrednio z przedpokoju. Do mieszkania przynależy również piwnica o powierzchni 11,82 m². Lokal wymaga jednak remontu oraz prac związanych z jego aranżacją.

Na tym samym osiedlu można znaleźć także większe mieszkania wystawione przez AMW. Jednym z nich jest lokal przy ul. Lotnictwa Polskiego 5/21. Ma on 67,09 m², a kwota, od której rozpocznie się przetarg, to 114 tys. zł. Zbliżoną cenę ustalono w przypadku mieszkania nr 5/18. Powierzchnia tego lokalu wynosi 66,62 m², co oznacza, że stawka wyjściowa za 1 m² to około 1711 zł.
Jeszcze niższe kwoty można znaleźć wśród mniejszych mieszkań oferowanych przez AMW w innych częściach Polski. W przypadku niektórych lokali dwupokojowych ceny startują już z poziomu 78–88 tys. zł, co może przyciągnąć uwagę osób szukających tańszej nieruchomości. Niska stawka początkowa nie oznacza jednak bezpośredniej możliwości zakupu mieszkania za wskazaną sumę.
Jak kupić mieszkanie od wojska? To musisz zrobić, by przystąpić do licytacji
Transakcje odbywają się w formie przetargu ustnego nieograniczonego, czyli otwartej licytacji. Aby przystąpić do przetargu, zainteresowany musi wcześniej wpłacić wadium, którego wysokość najczęściej odpowiada 5–10 proc. ceny wywoławczej nieruchomości. Jeśli uczestnik wygra licytację, wpłacona kwota jest uwzględniana przy rozliczeniu zakupu. W przypadku przegranej wadium zostaje zwrócone.
Inaczej jest natomiast wtedy, gdy zwycięzca przetargu wycofa się z transakcji i nie podpisze umowy - w takiej sytuacji traci wpłacone wadium. Oznacza to, że ostateczna cena transakcyjna zależy od liczby chętnych oraz dynamicznego podbijania stawek podczas przetargu.
Pomimo pewnych ograniczeń różnica między cenami nieruchomości oferowanych przez państwo a stawkami na rynku komercyjnym nadal jest bardzo duża. W mniejszych miejscowościach mieszkania z rynku wtórnego kosztują średnio około 4–6 tys. zł za m². W Warszawie i Krakowie ceny są natomiast nawet kilkukrotnie wyższe i przekraczają 15–20 tys. zł za m².
Nawet po doliczeniu kosztów remontu i przystosowania lokalu do własnych potrzeb całkowity wydatek może być niższy niż w przypadku standardowego zakupu na rynku. Dla części kupujących oznacza to możliwość zdobycia własnego lokum bez zaciągania wieloletniego kredytu hipotecznego.