Ważny termin opłat dla właścicieli domów i mieszkań. Czas tylko do 15 września
Właściciele części mieszkań, domów i działek powinni w najbliższych dniach ponownie zajrzeć do decyzji podatkowej otrzymanej z gminy. Zbliża się bowiem jeden z ustawowych terminów związanych z ważną opłatą. Obowiązek nie oznacza jednak dla każdego takiej samej wpłaty, ponieważ wysokość należności zależy od kilku kluczowych czynników. Przekroczenie terminu może natomiast sprawić, że do podstawowej kwoty zaczną dochodzić odsetki za zwłokę.
W ciągu roku osoby fizyczne mają kilka dat, o których muszą pamiętać. Podatek nie jest bowiem standardowo pobierany co miesiąc, przez co po kilkumiesięcznej przerwie łatwo przeoczyć kolejną ratę. Są też wyjątki, w których cały podatek trzeba było uregulować wcześniej albo termin liczy się inaczej.
Właściciele nieruchomości mają kilka obowiązków wobec gminy. Terminy łatwo przeoczyć
Posiadanie mieszkania, domu czy działki wiąże się nie tylko z kosztami zakupu i bieżącego utrzymania. Właściciele muszą również pamiętać o formalnościach wobec samorządu, szczególnie gdy kupują nieruchomość, kończą budowę albo zmienia się sposób jej wykorzystywania.
Część obowiązków pojawia się tylko raz, inne wracają w kolejnych latach. Istotne jest również to, że osoby fizyczne nie zawsze samodzielnie wyliczają należną kwotę. W określonych przypadkach przekazują urzędowi informacje dotyczące nieruchomości, a następnie otrzymują decyzję określającą wysokość płatności oraz terminy jej uregulowania.

Dlatego nawet jeśli właściciel od miesięcy nie otrzymywał nowego pisma, nie oznacza to automatycznie, że do końca roku nie ma już żadnych zobowiązań. Jedna decyzja może wskazywać kilka kolejnych dat płatności.
Znaczenie ma również moment nabycia nieruchomości. W zależności od rodzaju obowiązku termin może być powiązany z miesiącem, w którym doszło do zakupu, albo z doręczeniem decyzji przez właściwy urząd.
Wrzesień jest właśnie jednym z miesięcy, w których część właścicieli powinna ponownie sprawdzić swoje dokumenty. Tym razem chodzi o należność, która zasila bezpośrednio budżet gminy.
Chodzi o podatek od nieruchomości. Kwota zależy od miejsca zamieszkania i powierzchni
Mowa o podatku od nieruchomości, czyli jednej z danin lokalnych. Obowiązek może dotyczyć właścicieli gruntów, budynków lub ich części, a więc również osób posiadających wyodrębnione mieszkania. W określonych sytuacjach podatnikiem może być także użytkownik wieczysty lub posiadacz nieruchomości należącej do Skarbu Państwa albo samorządu.
W przypadku osób fizycznych podatku zasadniczo nie trzeba samodzielnie wyliczać. Właściciel składa informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych na formularzu IN-1, a następnie urząd gminy lub miasta wydaje decyzję ustalającą wysokość zobowiązania. Informację trzeba co do zasady przekazać w ciągu 14 dni od zdarzenia mającego wpływ na obowiązek, np. zakupu nieruchomości.

Nie istnieje jedna stawka obowiązująca w całej Polsce. Rady gmin ustalają własne stawki, które nie mogą jednak przekroczyć corocznych limitów określanych przez ministra finansów. Dlatego właściciele podobnych mieszkań w dwóch różnych miastach mogą zapłacić inne kwoty.
W przypadku budynku znaczenie ma przede wszystkim jego powierzchnia użytkowa. Inaczej opodatkowane mogą być także nieruchomości mieszkalne, a inaczej powierzchnie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej.
Jest też ważny wyjątek. Jeżeli roczna należność nie przekracza 100 zł, nie jest dzielona na cztery części. Całość trzeba uregulować przy pierwszym terminie w roku. Takie osoby nie mają więc we wrześniu kolejnej raty do zapłaty.
15 września mija termin trzeciej raty. Później mogą pojawić się odsetki
Osoby fizyczne, których należność została rozłożona na raty, powinny pamiętać o 15 września 2026 roku. To termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Pozostałe ustawowe daty przypadają 15 marca, 15 maja oraz 15 listopada.
Pieniądze można wpłacić przelewem na rachunek właściwej gminy, w kasie urzędu albo - jeśli samorząd przewidział taką możliwość - za pośrednictwem inkasenta. Najbezpieczniej sprawdzić wysokość raty oraz właściwy numer rachunku bezpośrednio w otrzymanej decyzji.
Nie zawsze 15 września jest jednak ostateczną datą. Jeżeli decyzja ustalająca wysokość zobowiązania zostanie doręczona po terminie płatności danej raty, podatnik ma na zapłatę 14 dni od dnia jej otrzymania.
Przekroczenie właściwego terminu może natomiast oznaczać dodatkowy koszt. Niezapłacona należność staje się zaległością podatkową, od której nalicza się odsetki za zwłokę. Nie jest to jedna ustalona kara - wysokość dodatkowej kwoty zależy m.in. od wartości zaległości i liczby dni opóźnienia.
Dlatego właściciele, którzy nie pamiętają, czy opłacili już wszystkie tegoroczne raty, powinni sprawdzić dokumenty jeszcze przed połową września. Po tym terminie w 2026 roku pozostanie już ostatnia podstawowa rata, przypadająca 15 listopada.