Ważny tydzień dla kredytobiorców. RPP zdecyduje o stopach procentowych
Kredytobiorcy w Polsce czekają na kolejną ważną decyzję dotyczącą kosztu pieniądza. Rada Polityki Pieniężnej rozpocznie wrześniowe posiedzenie we wtorek 8 września, a dzień później poznamy decyzję w sprawie stóp procentowych. Dla osób spłacających kredyt lub dopiero planujących pożyczyć pieniądze w banku kierunek polityki RPP ma duże znaczenie. Po wcześniejszych obniżkach sytuacja na rynku kredytowym wyraźnie się poprawiła, ale najnowsze dane o inflacji ponownie komplikują perspektywy.
Sama decyzja RPP nie oznacza przy tym, że każdemu klientowi banku rata zmieni się następnego dnia. Wszystko zależy m.in. od rodzaju oprocentowania, zapisów konkretnej umowy oraz wskaźnika, na którym oparty jest kredyt. Jest jednak istotnym sygnałem dla całego rynku i wpływa na cenę finansowania oferowanego gospodarstwom domowym.
Polacy znów ruszyli po kredyty. Banki udzieliły już niemal 89 mld zł na mieszkania
Sytuacja na rynku kredytowym w 2026 roku znacząco różni się od tej obserwowanej jeszcze kilkanaście miesięcy wcześniej. W pierwszym półroczu banki udzieliły kredytów mieszkaniowych o wartości 74 mld zł, czyli aż o 59,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Biuro Informacji Kredytowej wskazuje, że jednym z czynników napędzających wzrost były właśnie spadające stopy procentowe, obok rosnących wynagrodzeń i stabilnej sytuacji na rynku pracy.
Lipiec przyniósł dalsze przyspieszenie. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy roku banki udzieliły kredytów mieszkaniowych na prawie 89 mld zł. To już około 84 proc. wartości całej akcji kredytowej z rekordowego 2025 roku. Sam lipiec zakończył się wynikiem przekraczającym 14 mld zł.

Rośnie również zainteresowanie nowym finansowaniem. W lipcu wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe była o 22 proc. wyższa niż rok wcześniej, a liczba potencjalnych kredytobiorców zwiększyła się o 11,6 proc. Średnia kwota wnioskowanego kredytu osiągnęła rekordowe 538,5 tys. zł, czyli o 9,3 proc. więcej niż w lipcu 2025 roku.
Część ruchu nie wynika jednak z zakupu nowych mieszkań. BIK wskazuje na gwałtowny rozwój refinansowania, czyli przenoszenia istniejącego zobowiązania do innego banku na korzystniejszych zasadach. Takie operacje stanowią już ponad 30 proc. miesięcznej akcji kredytowej. To pokazuje, jak mocno koszt pieniądza wpływa dziś nie tylko na nowych klientów, ale także na osoby od lat spłacające kredyt.
Stopy procentowe wpływają na raty kredytów. Nie każdy klient banku odczuje zmianę od razu
Stopa referencyjna NBP wynosi obecnie 3,75 proc. i pozostaje na tym poziomie od marcowej obniżki. Wcześniejsze cięcia sprawiły, że w ciągu około 14 miesięcy główna stopa spadła łącznie o 2 pkt proc. To stworzyło korzystniejsze warunki do zaciągania kredytów i pomogło zwiększyć zdolność kredytową części klientów.
Wpływ decyzji RPP na już spłacany kredyt zależy przede wszystkim od jego konstrukcji. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina, że oprocentowanie kredytu hipotecznego jest pochodną warunków rynkowych oraz marży pobieranej przez bank.
Przy kredycie ze zmiennym oprocentowaniem zmiany rynkowych stóp mogą prowadzić do przeliczenia oprocentowania, a w konsekwencji raty. Nie musi to jednak nastąpić natychmiast - w części umów aktualizacja odbywa się np. co trzy miesiące.
Inaczej wygląda sytuacja osób posiadających kredyt ze stałym lub okresowo stałym oprocentowaniem. W okresie obowiązywania ustalonej stawki bieżące decyzje RPP nie zmieniają wysokości raty. Ich znaczenie pojawia się m.in. przy końcu okresu stałego oprocentowania, refinansowaniu zobowiązania albo zaciąganiu nowego kredytu.

Dlatego obniżka stóp jest dla kredytobiorców zazwyczaj dobrą informacją, ale jej efekt nie rozkłada się jednakowo. Analogicznie ewentualna podwyżka najbardziej bezpośrednio uderza w osoby posiadające zobowiązania reagujące na bieżące stawki rynkowe. Po miesiącach stopniowego spadku kosztu pieniądza pojawiło się jednak pytanie, czy trend może się właśnie zatrzymać.
Zobacz też: Ceny paliwa 7 września 2026 roku. Sprawdziliśmy, gdzie jest najtaniej
RPP zdecyduje 9 września. Eksperci nie spodziewają się kolejnej obniżki stóp procentowych
Wrześniowe posiedzenie RPP odbędzie się 8-9 września, a decyzja zostanie ogłoszona w środę. Prognozy ekonomistów są tym razem wyjątkowo zgodne: oczekiwana jest stabilizacja stopy referencyjnej na poziomie 3,75 proc. Zarówno BNP Paribas, jak i Erste Bank Polska przewidują pozostawienie stóp bez zmian.
Powodem jest przede wszystkim inflacja. Szybki szacunek GUS za sierpień pokazał wzrost cen o 3,4 proc. rok do roku, podczas gdy ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes oczekiwali 2,7 proc. Dodatkowym źródłem niepewności pozostają wysokie ceny ropy i gazu oraz sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie.
Ekonomiści Erste oceniają, że wcześniejsze sugestie dotyczące możliwości obniżki stóp po wakacjach przestały odpowiadać obecnej sytuacji. Według ich prognoz inflacja może w październiku znaleźć się w okolicach 4 proc. i utrzymywać się na podwyższonym poziomie do końca zimy.
Lipcowa deklaracja prezesa Glapińskiego o możliwym złożeniu wniosku o obniżkę stóp po wakacjach całkowicie się naszym zdaniem zdezaktualizowała, w świetle ponownie podwyższonych cen ropy i gazu oraz odbicia w górę krajowej inflacji - cytuje TVN24.
Jeszcze dalej idzie Credit Agricole. Analitycy tego banku nie tylko nie spodziewają się wrześniowej obniżki, ale wskazują możliwość podwyższenia stopy referencyjnej o 0,25 pkt proc. do 4 proc. w IV kwartale 2026 roku. Powodem miałaby być utrzymująca się presja inflacyjna. To jednak tylko jeden ze scenariuszy - w konsensusie PAP Biznes wszystkie 16 ankietowanych ośrodków przewiduje obecnie pozostawienie głównej stopy NBP na poziomie 3,75 proc. do końca roku.
Oczekujemy zatem podwyżki stopy referencyjnej o 25 pb w czwartym kwartale 2026 r., do 4 proc. Wraz z wygasaniem presji inflacyjnej w drugiej połowie 2027 r. RPP powinna odwrócić ten ruch, obniżając stopę referencyjną po 25 pb w III i IV kw. 2027 r. do docelowego poziomu 3,50 proc. - cytuje TVN24.
Dla kredytobiorców oznacza to przede wszystkim zahamowanie nadziei na szybkie dalsze obniżanie kosztu pieniądza. Jeżeli prognozy się sprawdzą, wrześniowe posiedzenie nie przyniesie nowego impulsu do spadku rat kredytów o zmiennym oprocentowaniu. Ważne będą jednak także środowy komunikat RPP oraz czwartkowe wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego, ponieważ mogą wskazać, czego spodziewać się w kolejnych miesiącach.