BiznesINFO.pl
Niemcy zmieniają warunki gry. Polacy wjadą na nowych zasadach.

pixabay, karlherl

Niemcy zmienią zasady przekraczania granic dla Polaków. W efekcie interwencji

15 Lutego 2021

Autor tekstu:

Kamila Jeziorska

Niemcy zmieniają zasady przekraczania granic dla Polaków. Dyplomacja polski uznała niemieckie prawo za nieuczciwe i ruszyła z ofensywą. Co udało się osiągnąć w kwestii Polaków przekraczających niemieckie granice?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zasady panują na pograniczu Niemiec i Polski

  • Czemu uznano to za dyskryminację

  • Jakie zmiany zapadły

Niemcy dyskryminują Polaków?

Niemcy zaostrzyli swoje zasady przekraczania granic, a na tym przede wszystkim ucierpieli Polacy. Przekraczający granicę do pracy lub szkoły nasi rodacy zobowiązani byli do robienia testu na obecność COVID-19.Władze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie wymagają tego m.in.: od pracowników przygranicznych. Jeden taki test to koszt kilkudziesięciu euro, czyli kilkuset złotych.

Polski prawnik, Rafał Malujda podał władze landu do sądu argumentując, że ich praktyki to "ukryta dyskryminacja Polaków". Polska dyplomacja próbowała także uniknąć zwady sądowej i rozwiązać problem polubownie - rozmowy trwały ok. dwóch tygodni.

Wygląda na to, że problem zostanie rozwiązany na korzyść Polaków. Portal money.pl powołuje się na tamtejszego parlamentarnego sekretarza ds. Pomorza Przedniego, który zapowiedział małe poluzowanie na granicach Niemiec i Polski.

Patrick Dahlemann przekonuje, że na granicy mają powstać centra szybkiego testu na koronawirusa. Wynik uzyskany zostanie w 15 minut, a jego cena nie przekroczy 10 euro.

Niemcy zmieniają zasady

Sekretarz, cytowany przez portal, podkreślił, że to Polacy motywują władze niemieckiego landu do wprowadzania zmian. Nieoficjalne informacje wskazują także, że to pozew polskiego prawnika był jednym z kluczowych bodźców.

Wyrok sądu w tej sprawie jeszcze nie zapadał. Polski prawnik domaga się, aby obowiązek wykonywania testów dla osób żyjących na pograniczu został zniesiony w stu procentach. Z kolei niemieckie media prognozują, że sąd w Greifswaldzie chciałby zawiesić ten obowiązek do czasu ogłoszenia wyroku.

Według szacunków z Polski do Niemiec przejeżdża średnio kilka tysięcy osób. Sam autor pozwu także ma siedzibę kancelarii w Szczecinie, a mieszka po niemieckiej stronie.

Tagi:

Kamila JeziorskaAutor

Redaktor Biznesinfo. Absolwentka stosunków międzynarodowych na UKSW i studentka ostatniego roku politologii i dziennikarstwa. Uważa, że dziennikarstwo to nie tylko zawód, ale też misja. Uwielbia Stany Zjednoczone, jamniki i serial "House of Cards". Najbardziej lubi pisać na tematy polityczne i społeczne.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

25.06.2021Karwia Plaza fot.Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Turystyka

Tunezja przestała uznawać paszporty covidowe

Czytaj więcej >
Kontrole lokali gastronomicznych. Znamy efekty

Turystyka

Kontrole weszły do restauracji w całym kraju. Aż 57 proc. sprawdzanych z nieprawidłowościami

Czytaj więcej >
Nie masz maseczki? Licz się z mandatem

Turystyka

1800 zł za brak maseczki. Zastanów się czy warto

Czytaj więcej >
Bon turystyczny - uważajcie na oszustów

Turystyka

Uwaga na oszustów. Próbują naciągać na bon turystyczny

Czytaj więcej >
Biznes Info

Turystyka

Wakacje jak nieprzyjemna niespodzianka. W łatwy sposób stracisz odszkodowanie

Czytaj więcej >
MACIEJ KULCZYNSKI/East News

Turystyka

Makłowicz wypowiedział się na temat paragonów z wakacji. Nie ma dobrych wieści

Czytaj więcej >