Zatrzymanie ciężarówki na granicy Polski. Interweniuje Straż Graniczna. Zaskakująca zawartość naczepy, są pierwsze zarzuty
To miała być rutynowa kontrola na granicy polsko-litewskiej. Funkcjonariusze szybko odkryli jednak, że w naczepie ciężarówki nie znajduje się wyłącznie deklarowany ładunek. W środku ukrywały się dziesiątki cudzoziemców próbujących nielegalnie dostać się do Polski. Kierowca został zatrzymany, a śledczy przedstawili już pierwsze zarzuty.
Kontrola na granicy ujawniła nielegalny transport ludzi
Do zdarzenia doszło w Budzisku, na granicy polsko-litewskiej, gdzie prowadzone są tymczasowe kontrole związane z nasilonym zjawiskiem nielegalnej migracji. Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali do kontroli ciężarówkę na rumuńskich tablicach rejestracyjnych, którą kierował 37-letni obywatel Rumunii. Według ustaleń służb pojazd wjechał do Polski od strony Litwy.
Podczas sprawdzania pojazdu funkcjonariusze nabrali podejrzeń co do przewożonego ładunku. Kontrola naczepy wykazała, że oprócz deklarowanego towaru znajdowały się w niej osoby ukryte przed służbami. Jak poinformowała Straż Graniczna, była to jedna z największych ujawnionych prób przemytu migrantów na granicy polsko-litewskiej w tym roku. Według informacji przekazanych przez służby granica z Litwą pozostaje pod szczególnym nadzorem z uwagi na rosnącą liczbę prób nielegalnego przekroczenia granicy oraz działalność grup zajmujących się organizowaniem przemytu ludzi.
W ostatnich miesiącach funkcjonariusze regularnie informowali o zatrzymaniach tzw. kurierów przewożących migrantów, jednak najczęściej były to busy lub samochody osobowe, w których znajdowało się od kilku do kilkunastu osób. Tym razem skala zdarzenia okazała się znacznie większa. Według Straży Granicznej przewóz ponad pięćdziesięciu osób w jednej naczepie ciężarówki stanowi rekord na tym odcinku granicy w 2026 roku.
Straż Graniczna otworzyła naczepę. W środku znajdowały się 54 osoby
Po otwarciu naczepy funkcjonariusze ujawnili 54 cudzoziemców. Jak podał Podlaski Oddział Straży Granicznej, byli to obywatele Pakistanu, Afganistanu oraz Bangladeszu. Według ustaleń służb w grupie znajdowało się 30 obywateli Pakistanu, 15 obywateli Afganistanu i 9 obywateli Bangladeszu. Wszyscy mieli próbować nielegalnie dostać się do Polski.
Akcja została przeprowadzona wspólnie przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej. Po ujawnieniu osób ukrywających się w naczepie wszyscy cudzoziemcy zostali objęci czynnościami prowadzonymi przez służby. Zgodnie z obowiązującymi procedurami mają zostać przekazani stronie litewskiej. Straż Graniczna podkreśla, że kontrole na granicy polsko-litewskiej są odpowiedzią na rosnącą presję migracyjną oraz zwiększoną aktywność zorganizowanych grup przemytniczych wykorzystujących różnego rodzaju pojazdy do przewozu migrantów.
Jak przekazały służby, ciężarówka poruszała się na rumuńskich numerach rejestracyjnych, a kierowca przewoził cudzoziemców z Łotwy. Zdarzenie potwierdza obserwowany przez Straż Graniczną trend wykorzystywania tras prowadzących przez państwa bałtyckie do organizowania nielegalnego przerzutu migrantów do Polski i dalej do Europy Zachodniej.
Kierowca usłyszy zarzuty. Trwa postępowanie służb
37-letni obywatel Rumunii został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Jak poinformowała Straż Graniczna, wobec kierowcy prowadzone są dalsze czynności procesowe, a mężczyzna usłyszy zarzuty związane z organizowaniem nielegalnego przekroczenia granicy przez cudzoziemców. Szczegóły postępowania pozostają w gestii śledczych.

Równolegle prowadzone są czynności wobec ujawnionych migrantów. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych działań procesowych cudzoziemcy mają zostać przekazani stronie litewskiej zgodnie z procedurą readmisji. Straż Graniczna przypomina, że granica z Litwą pozostaje objęta czasowymi kontrolami właśnie z powodu wzrostu liczby prób nielegalnego przekraczania granicy. Według danych SG od początku roku na tym odcinku zatrzymano około 760 osób próbujących nielegalnie dostać się do Polski.
Sprawa z Budziska jest kolejnym przykładem działań służb wymierzonych w zorganizowane grupy zajmujące się przemytem ludzi. Funkcjonariusze podkreślają, że kontrole prowadzone na granicy polsko-litewskiej mają na celu zarówno zatrzymywanie organizatorów nielegalnego procederu, jak i przeciwdziałanie wykorzystywaniu cudzoziemców przez siatki przemytnicze. Śledztwo w sprawie okoliczności transportu nadal trwa.