IMGW wydało ostrzeżenia dla tych województw. Nad Polskę nadciągają ulewy
Jesienna aura gwałtownie wkracza do Polski, przynosząc ze sobą drastyczne pogorszenie warunków atmosferycznych. Połowa kraju musi przygotować się na obfite opady deszczu, silne porywy wiatru oraz lokalne burze. Głęboki rozłam w pogodzie sprawi, że w jednych regionach temperatura wzrośnie, a w innych odczujemy wyraźny chłód.
Cyrkulacja atmosferyczna w naszej części Europy wkracza w wysoce dynamiczną fazę. Odpowiedzialność za nadchodzące załamanie pogody ponosi układ niskiego ciśnienia o nazwie Vilja, który sprowadza szeroki front opadowy.
IMGW wydaje ostrzeżenia przed intensywnymi opadami
Przesuwające się masy powietrza sprawią, że szare niebo zdominuje krajobraz niemal w całej Polsce, znacząco ograniczając dopływ promieni słonecznych. Zjawiska te wpisują się w szerszy trend jesiennej przebudowy klimatycznej, gdy ścieranie się odmiennych mas powietrza wywołuje gwałtowne zmiany aury.
Co ciekawe, mimo ogólnego pogorszenia warunków, opady nie dotrą wyłącznie do województw leżących na południowym wschodzie.
W pozostałych częściach kraju wilgotność powietrza wyraźnie wzrośnie, co u wielu osób wywoła złe samopoczucie.
Czy jesteśmy gotowi na tak nagłą zmianę? Sezon jesienny nie pozostawia złudzeń, a pierwsze poważniejsze opady deszczu przetestują infrastrukturę miejską. Najtrudniejsza sytuacja wystąpi na północy kraju, gdzie opady deszczu przybiorą wyjątkowo intensywną formę.
Alert pierwszego stopnia i zagrożenie podtopieniami
Synoptycy prognozują, że w ciągu dnia spadnie tam od 25 do nawet 35 litrów wody na metr kwadratowy.
Z tego powodu Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał oficjalne ostrzeżenia pierwszego stopnia dla województwa pomorskiego, większości zachodniopomorskiego oraz północno-zachodniej części warmińsko-mazurskiego.
Alerty obowiązują od godzin porannych aż do północy. Oprócz ciągłych ulew spodziewane są również wyładowania atmosferyczne. Przed południem słabe burze wystąpią na północnym wschodzie, natomiast wieczorem strefa ta przeniesie się nad północną Wielkopolskę.
Porywy wiatru w trakcie burz mogą dochodzić do 80 kilometrów na godzinę, co stwarza realne ryzyko uszkodzenia linii energetycznych czy łamania gałęzi.
Zobacz też: Darmowe badania dla seniorów w całej Polsce. Można z nich korzystać co 3 lata
Dwa bieguny temperatur podzielą mieszkańców Polski
Najbardziej zdumiewający pozostaje jednak ogromny kontrast termiczny, jaki pojawi się na obszarze całego kraju. Podczas gdy północne regiony oraz Wybrzeże zmierzą się z chłodem i wartościami rzędu zaledwie 17-18 stopni Celsjusza, na południu i południowym zachodzie termometry wskażą nawet do 26 stopni.
W pasie centralnym dojdzie do umiarkowanego ocieplenia z wartościami do 22 stopni Celsjusza. Różnica sięgająca niemal dziesięciu stopni na przestrzeni kilkuset kilometrów doskonale pokazuje, jak mocno Polska zostanie podzielona przez przechodzący front.
Dodatkowo nad morzem odczuwalną temperaturę obniży porywisty wiatr dochodzący do 40 kilometrów na godzinę.
Zderzenie tak skrajnych mas powietrza zawsze przynosi ze sobą gwałtowne reakcje w atmosferze. W najbliższych dniach warto na bieżąco śledzić komunikaty meteorologiczne, gdyż jesienna cyrkulacja z pewnością jeszcze nie raz nas zaskoczy.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert