Nowe doniesienia ws. cen paliw. Rząd chce zastosować nowy mechanizm
Rząd przygotowuje nowy pakiet osłonowy, który ma obniżyć ceny paliw na stacjach pod koniec wakacji. Wynika to z ustaleń Radia ZET oraz zapowiedzi ministra energii Miłosza Motyki. Nowy mechanizm ma przynieść kierowcom zauważalną ulgę podczas powrotów z urlopów, choć wsparcie będzie skromniejsze niż wiosną.
Szczegóły przygotowywanego programu, nazywanego CPN bis, opracowują wspólnie resorty finansów oraz energii. Rząd chce zająć się projektem na tyle szybko, by obniżki weszły w życie jeszcze w drugiej połowie sierpnia. To bezpośrednia odpowiedź na rekordowe wzrosty cen na stacjach, które mocno obciążyły budżety Polaków w trakcie sezonu urlopowego.
Paliwo tańsze o złotówkę dzięki niższemu VAT
Z ustaleń Radia ZET wynika, że kierowcy mogą liczyć na spadek cen o około złotówkę na litrze. Nowy program byłby jednak wyraźnie okrojony wobec rozwiązań stosowanych wiosną, ponieważ opiera się wyłącznie na czasowym obniżeniu stawki podatku VAT. Projekt nie przewiduje zmian w akcyzie, co czyni cały pakiet mniej hojnym niż poprzedni CPN, czyli program „Ceny Paliw Niżej”, który wygasł w czerwcu.
Jak przekazał szef resortu energii, celem jest objęcie pomocą kluczowego momentu wakacji.
„Z ministrem finansów rozmawiamy o tym, by przynajmniej na te dwa ostatnie tygodnie sierpnia, kiedy najwięcej ludzi wraca z wakacji, ten program mógł być sfinansowany” — powiedział Miłosz Motyka.

Blokada ustawy przez prezydenta zmienia zasady finansowania
Przedstawiciele rządu podkreślają, że powtórzenie wiosennego wariantu CPN jest obecnie niemożliwe, i to zarówno z przyczyn prawnych, jak i budżetowych. Minister energii wyjaśnił, że pierwotny model nie może wrócić ze względu na spór wokół źródeł jego finansowania.
Jak zaznaczył, rząd nie może sięgnąć po wiosenne rozwiązanie, ponieważ prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału ustawę wprowadzającą podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. To właśnie wpływy z tego podatku miały sfinansować lwią część wcześniejszego programu osłonowego. Zablokowanie ustawy zmusiło więc oba resorty do poszukiwania alternatywnych, bardziej skromnych form pomocy dla kierowców.
Rząd liczy na dodatkowe obniżki ze strony Orlenu
Rząd szuka też innych sposobów na złagodzenie skutków wysokich cen i liczy na aktywną postawę państwowego koncernu. Ministerstwo Energii prowadzi równoległe analizy i oczekuje współdziałania ze strony rynku.
„Resort energii liczy także, że Orlen przedłuży weekendowe promocje na paliwo” — informuje Radio ZET.
Połączenie niższej stawki VAT z rabatami handlowymi koncernu ma zapewnić kierowcom odczuwalną obniżkę kosztów tankowania.
Zdaniem rządu takie skumulowanie instrumentów podatkowych z działaniami komercyjnymi spółki pozwoli realnie ograniczyć wydatki Polaków na transport w najgorętszym momencie wakacyjnych powrotów. Na razie ostateczne decyzje w sprawie pakietu jeszcze nie zapadły.
Globalne napięcia i Cieśnina Ormuz wyśrubowały ceny ropy
Wprowadzenie mechanizmów osłonowych to bezpośrednia reakcja na gwałtowny wzrost cen detalicznych, wywołany destabilizacją na światowych rynkach naftowych. Po lipcowym zaostrzeniu konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz w obliczu niepewności wokół żeglugi w Cieśninie Ormuz cena ON w Polsce przekroczyła 8 zł za litr, a benzyna 95 osiągnęła poziom najwyższy od czterech lat. Pewnym czynnikiem hamującym wzrosty pozostaje strona podażowa, bo OPEC+ uzgodniła podniesienie limitów wydobycia o 188 tys. baryłek dziennie od września.
Sytuacja rynkowa wciąż jest jednak niestabilna. Zdaniem analityków ceny wyhamują na dobre dopiero wtedy, gdy USA i Iran nie tylko usiądą do rozmów, ale też zagwarantują bezpieczną żeglugę przez cieśninę. Jak pokazał niedawny nocny incydent w tym rejonie, do takiej stabilizacji wciąż daleko.
