Będzie minimalna emerytura dla artystów? Nowy komunikat ZUS
Nawet kilkadziesiąt tysięcy artystów może zostać objętych nowym systemem dopłat do składek ZUS. Rząd przygotował rozwiązanie skierowane do osób, których zarobki nie pozwalają na odłożenie środków gwarantujących minimalną emeryturę. Wokół projektu pojawiły się jednak poważne wątpliwości. Jak opisuje „Fakt”, ZUS wskazuje na problemy z przepisami i ostrzega przed trudnościami z terminowym wdrożeniem reformy.
Planowane zmiany mają poprawić sytuację emerytalną osób wykonujących zawody artystyczne, które często osiągają nieregularne lub stosunkowo niskie dochody. Państwo miałoby przejąć część kosztów związanych ze składkami na ubezpieczenia społeczne. Zanim jednak nowe rozwiązanie zacznie obowiązywać, konieczne będzie uporanie się z zastrzeżeniami zgłaszanymi przez ZUS.
Rząd chce dopłacać do ZUS artystów. Nie każdy otrzyma wsparcie.
Za przygotowanie nowych przepisów odpowiada Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt ustawy o zawodzie artysty przewiduje dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne dla osób wykonujących zawody artystyczne, m.in. aktorów, pisarzy, tancerzy, malarzy czy architektów. Wsparcie ma być skierowane przede wszystkim do tych, którzy osiągają stosunkowo niskie dochody.
Jednym z najważniejszych warunków otrzymania pomocy ma być kryterium dochodowe. Pod uwagę brane będą zarobki z trzech poprzednich lat podatkowych, które nie mogą przekroczyć 125 proc. minimalnego wynagrodzenia. Przy przyjętych założeniach próg ten wynosiłby około 6 tys. zł. Dopłata nie trafi jednak bezpośrednio na konto artysty. Państwo ma uzupełniać odprowadzane przez niego składki ZUS do poziomu odpowiadającego składkom należnym od minimalnego wynagrodzenia.
W ten sposób osoby objęte programem miałyby gromadzić kapitał pozwalający w przyszłości uzyskać co najmniej minimalną emeryturę, która obecnie wynosi 1978,49 zł brutto. Wsparcie nie będzie przyznawane bezterminowo. Prawo do dopłat ma obowiązywać przez konkretny rok, a sytuacja osoby korzystającej z programu będzie następnie ponownie weryfikowana.
ZUS ma zastrzeżenia do nowych dopłat. Chodzi o ważny warunek
Samo spełnienie kryterium dochodowego nie wystarczy jednak do otrzymania dopłaty. Osoba ubiegająca się o wsparcie będzie musiała posiadać status artysty zawodowego, przyznawany przez Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej. Jak informuje „Fakt”, właśnie przepisy dotyczące tego statusu i jego wpływu na prawo do dopłat wzbudziły zastrzeżenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
ZUS zwraca uwagę przede wszystkim na sposób postępowania w przypadku zawieszenia lub wygaśnięcia statusu artysty. Do Zakładu miałyby trafiać również decyzje, które nie są jeszcze prawomocne. Zdaniem instytucji utrata prawa do dopłat powinna następować dopiero po ostatecznym rozstrzygnięciu sprawy, a nie już w momencie wydania lub doręczenia takiej decyzji.
Skala przedsięwzięcia ma być znacząca również pod względem finansowym. Roczny koszt reformy szacowany jest na około 400–450 mln zł, a to właśnie na ZUS ma spaść znaczna część obowiązków związanych z obsługą nowego systemu.
Dziewięć miesięcy może nie wystarczyć
Zastrzeżenia ZUS nie kończą się jednak na zasadach przyznawania dopłat. Zakład wskazuje również na problem obowiązkowego opłacania składek przez osoby posiadające status artysty zawodowego. Wątpliwości dotyczą m.in. emerytów i rencistów, którzy jednocześnie osiągają dodatkowe dochody. Projekt w obecnym kształcie mógłby bowiem doprowadzić do pełnego oskładkowania także tych osób, które zgodnie z obecnymi przepisami podlegają innym zasadom ubezpieczenia.
Jeszcze większym wyzwaniem może okazać się termin wdrożenia reformy. Projekt przewiduje dziewięciomiesięczne vacatio legis, podczas gdy – według ZUS – samo dostosowanie systemów informatycznych może potrwać nawet 12 miesięcy.
- Sygnalizujemy, że proponowany przez projektodawcę okres 9 miesięcy vacatio legis rodzi ryzyko braku możliwości realizacji ustawy przez Zakład w zakładanym terminie - podaje ZUS.
Planowana reforma ma objąć około 62,5 tys. osób wykonujących zawody artystyczne i ograniczyć problem niskich świadczeń emerytalnych w tej grupie. Zastrzeżenia Zakładu wskazują jednak, że przed uruchomieniem systemu konieczne może być zarówno dopracowanie przepisów, jak i zapewnienie dodatkowego czasu na przygotowanie jego obsługi.