W tych dwóch miesiącach najlepiej przejść na emeryturę. Różnica sięga nawet 500 zł miesięcznie
Osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza, że wniosek do ZUS trzeba składać natychmiast. Moment rozpoczęcia pobierania świadczenia może mieć znaczenie dla jego późniejszej wysokości, a różnica zostaje z emerytem na kolejne lata. Wpływają na to przede wszystkim zasady waloryzowania zgromadzonego kapitału oraz moment objęcia przyznanego już świadczenia kolejną podwyżką. W kalendarzu są okresy, na które przyszli emeryci powinni zwrócić szczególną uwagę.
Decyzji nie warto jednak podejmować wyłącznie na podstawie miesiąca wskazanego w kalendarzu. Każda sytuacja jest indywidualna, a późniejsze złożenie wniosku oznacza jednocześnie rezygnację z kilku wcześniejszych wypłat. Przed zakończeniem aktywności zawodowej można więc poprosić ZUS o przygotowanie prognozy przyszłego świadczenia.
Emerytura zależy od zgromadzonych składek. Wyliczenia ZUS mogą się znacząco różnić
W powszechnym systemie emerytalnym prawo do świadczenia uzyskują kobiety po ukończeniu 60 lat i mężczyźni po ukończeniu 65 lat. Samo osiągnięcie tego wieku nie powoduje jednak automatycznej wypłaty pieniędzy. ZUS przyznaje emeryturę na wniosek, nie wcześniej niż od miesiąca, w którym dokument został złożony.
Wysokość świadczenia zależy przede wszystkim od kapitału zgromadzonego przez ubezpieczonego. ZUS sumuje zwaloryzowane składki zapisane na koncie, kapitał początkowy oraz pieniądze zapisane na subkoncie. Następnie całą tę kwotę dzieli przez średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach.

Dlatego późniejsze przejście na emeryturę może działać na kilka sposobów jednocześnie. Osoba pozostająca w pracy nadal odprowadza składki, jej dotychczasowy kapitał podlega kolejnym waloryzacjom, a wraz z wiekiem zmniejsza się liczba miesięcy przyjmowanych przy wyliczaniu świadczenia.
Znaczenie mają również tablice dalszego trwania życia ogłaszane każdego roku przez GUS. Nowe wartości obowiązują od 1 kwietnia do końca marca kolejnego roku. Jeżeli senior osiągnął wiek emerytalny wcześniej, ZUS może w określonych sytuacjach zastosować korzystniejszą dla niego tablicę obowiązującą w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego albo złożenia wniosku.
Nie istnieje więc jedna data, która zagwarantuje najwyższą możliwą emeryturę każdej osobie.
ZUS waloryzuje nie tylko wypłacane świadczenia. Rośnie również kapitał przyszłych emerytów
W kontekście wyboru terminu trzeba rozróżnić dwa różne mechanizmy. Pierwszy to marcowa waloryzacja już przyznanych emerytur i rent. Osoby pobierające świadczenie otrzymują wówczas podwyżkę wynikającą z ustawowego wskaźnika.
Drugi mechanizm dotyczy osób, które dopiero czekają na emeryturę. ZUS co roku od 1 czerwca waloryzuje składki i kapitał początkowy zapisane na indywidualnych kontach. Dzięki temu pieniądze zgromadzone przez przyszłego emeryta zostają podwyższone przed obliczeniem należnego świadczenia.

Skala tej operacji może być znacząca. Wskaźnik rocznej waloryzacji składek za 2025 rok wyniósł 109,81 proc., czyli kapitał objęty tym wskaźnikiem zwiększył się o 9,81 proc. W przypadku środków zapisanych na subkoncie wskaźnik wyniósł natomiast 110,61.
ZUS stosuje również waloryzację kwartalną do części składek, które nie zostały objęte ostatnią waloryzacją roczną. Wskaźniki mogą różnić się pomiędzy poszczególnymi okresami. Za pierwszy kwartał 2026 roku wskaźnik dotyczący środków na subkoncie wyniósł 102,65 proc.
W praktyce moment złożenia wniosku może więc zdecydować o tym, jaka wartość kapitału zostanie użyta przy obliczaniu emerytury.
Zobacz też: Emerytura wyższa nawet o 750 zł. Ministerstwo Finansów pokazało nowe wyliczenia
Te dwa terminy mogą być korzystne dla seniorów. Chodzi o luty i lipiec
Pierwszym miesiącem wskazywanym jako korzystny jest luty. Jeśli osoba ma już prawo do emerytury i świadczenie zostanie jej przyznane przed marcową waloryzacją, od 1 marca zostanie ono objęte coroczną podwyżką. W efekcie senior stosunkowo szybko po rozpoczęciu pobierania emerytury otrzymuje jej zwaloryzowaną wysokość.
Drugi ważny termin to lipiec. Ma to związek z przeprowadzaną od 1 czerwca roczną waloryzacją składek i kapitału zgromadzonego w ZUS. Osoba składająca wniosek po tej operacji może mieć emeryturę obliczoną od wyższej wartości zgromadzonych środków.
Interia wskazuje więc, że osobom, które uzyskały prawo do świadczenia w drugiej połowie 2026 roku i nadal mogą pracować, w niektórych przypadkach może opłacać się poczekać z decyzją do 2027 roku. Dodatkowe miesiące aktywności oznaczają bowiem dalsze składki, a późniejszy wiek może korzystnie wpłynąć na mianownik stosowany przy obliczaniu emerytury.
Nie zawsze jednak oczekiwanie oznacza finansowy zysk w krótkim okresie. Senior odkładający wniosek np. o kilka miesięcy nie otrzyma świadczeń za ten czas, ponieważ ZUS co do zasady przyznaje emeryturę najwcześniej od miesiąca złożenia wniosku.
Dlatego luty i lipiec warto traktować jako terminy szczególnie warte sprawdzenia, a nie uniwersalną zasadę. Przed podjęciem decyzji najlepiej porównać w ZUS prognozy dla kilku możliwych dat przejścia na emeryturę.