biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Tusk chce sfinansować tańsze paliwo nowym podatkiem. Apeluje o podpis prezydenta
Julia Bogucka
Julia Bogucka 29.09.2026 18:26

Tusk chce sfinansować tańsze paliwo nowym podatkiem. Apeluje o podpis prezydenta

Tusk chce sfinansować tańsze paliwo nowym podatkiem. Apeluje o podpis prezydenta
Fot. KCKATE/Jookiko/CanvaPro

Ceny paliw pozostają jednym z najbardziej odczuwalnych kosztów dla kierowców, a szczególnie drogi jest obecnie olej napędowy. W ostatnich tygodniach stawki na stacjach utrzymują się na wysokim poziomie, a prognozy na przełom września i października nie wskazują jeszcze na wyraźną poprawę. Jednocześnie trwa dyskusja o tym, w jaki sposób państwo powinno reagować na sytuację na rynku. Premier Donald Tusk zwrócił się w tej sprawie bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego.

W centrum sporu znalazła się ustawa dotycząca podatku od nadzwyczajnych zysków części przedsiębiorstw paliwowych. Rząd wiąże ją z możliwością ponownego uruchomienia działań obniżających ceny na stacjach, natomiast Kancelaria Prezydenta zgłasza do przyjętych rozwiązań zastrzeżenia konstytucyjne.

Paliwo kosztuje coraz więcej. Diesel zbliżył się do 9 zł za litr

Według ostatniego pełnego notowania e-petrol.pl z 23 września średnia cena benzyny Pb95 w Polsce wynosiła 7,99 zł za litr. Olej napędowy kosztował średnio 8,99 zł, a LPG 3,14 zł. Jeszcze tydzień wcześniej diesel był o 10 gr tańszy, a na początku września średnia cena wynosiła 8,75 zł.

Także prognoza na okres od 28 września do 4 października nie daje kierowcom większych powodów do oczekiwania szybkich obniżek. Analitycy e-petrol.pl przewidują ceny Pb95 na poziomie 7,97-8,09 zł za litr, natomiast oleju napędowego od 8,99 do nawet 9,29 zł. LPG ma kosztować od 3,14 do 3,24 zł.

Tusk chce sfinansować tańsze paliwo nowym podatkiem. Apeluje o podpis prezydenta
Fot. Vitalina Nakonechna/CanvaPro

Jeszcze w sierpniu obowiązywał rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej”. Obejmował czasowe obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego. Program zakończył się 31 sierpnia. Dla przykładu 18 sierpnia maksymalna cena Pb95 wynosiła 6,41 zł za litr, a diesla 7,37 zł.

Wysokie ceny ponownie uruchomiły dyskusję o powrocie do podobnych działań. Problemem pozostaje jednak ich finansowanie, ponieważ niższe podatki od paliw oznaczają jednocześnie mniejsze wpływy do budżetu państwa.

Donald Tusk apeluje do Karola Nawrockiego. Chodzi o podatek od nadzwyczajnych zysków

Donald Tusk odniósł się do cen paliw w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Premier wskazywał, że sytuację na światowych rynkach komplikuje jednocześnie wojna w Ukrainie oraz konflikt na Bliskim Wschodzie. Według przytoczonych przez niego danych kraje tego regionu odpowiadają za około jedną trzecią światowego wydobycia ropy, a dzienny eksport zmniejszył się z około 30 mln do 12 mln baryłek. Tusk ocenił, że skutki konfliktów mogą być odczuwalne jeszcze przez wiele miesięcy.

Trwa wojna rosyjsko-ukraińska, ale rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę, jak zasadniczy wpływ ma agresja Rosji na Ukrainę, jeśli chodzi o ceny paliw. Jest wojna na Bliskim Wschodzie (...) Czasami jesteśmy już znużeni informacjami i newsami z tej części świata, a przecież właśnie tam też rozgrywa się nasz codzienny los - wymieniał Donald Tusk.

Premier zwrócił również uwagę na niepewność dotyczącą dalszych działań administracji Donalda Trumpa i stwierdził, że wysokie ceny na światowych rynkach mogą utrzymywać się dłużej. W Polsce jako przykład podał olej napędowy, którego średnia cena wynosi obecnie 8,99 zł za litr.

Tusk chce sfinansować tańsze paliwo nowym podatkiem. Apeluje o podpis prezydenta
Fot. jes2ufoto/Getty Images/CanvaPro

W tym kontekście Tusk ponownie zaapelował do Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy dotyczącej nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Rząd chce z uzyskanych w ten sposób pieniędzy finansować kolejną odsłonę programu "Ceny Paliwa Niżej”. Premier argumentował, że nadzwyczajne zyski części firm powinny zostać opodatkowane, a pozyskane środki wykorzystane do ograniczenia kosztów ponoszonych przez kierowców.

Rozumiem gotowość do konfrontacji. Polityka jest też taką nieustającą konfrontacją między przeciwnikami politycznymi, ale nie może za to płacić społeczeństwo, nie może za to płacić polska rodzina. To jest bez sensu. Już jaśniej nie można: ceny wysokie na świecie, bo są dwie wojny, zarabiają na tym koncerny paliwowe, także w Polsce, o wiele więcej pieniędzy niż kiedyś. Weźmy z tej góry pieniędzy spory kawał i sfinansujmy niższe ceny. Jasne i proste. Nie dla wszystkich, jak widzę, więc jeszcze raz apeluję: podpisuj, prezydencie, jest szansa, że przed świętami będziemy mieli chociaż trochę tańsze paliwo na naszych stacjach - dodawał.

Zobacz też: Awaria w mBanku. Klienci pozbawieni dostępu do aplikacji

Karol Nawrocki jeszcze nie podjął decyzji. Pałac Prezydencki ma zastrzeżenia

Ustawa została uchwalona przez Sejm 18 września, a 24 września Senat przyjął ją bez poprawek. Za takim rozwiązaniem zagłosowało 59 senatorów, a 31 było przeciw. Obecna wersja obejmuje nadzwyczajne zyski ze sprzedaży paliw w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r.

Nie jest to pierwsze podejście do wprowadzenia takiej daniny. Poprzednią ustawę Karol Nawrocki 24 lipca skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Nie było to formalne weto. Prezydent wskazywał wówczas między innymi na problem obejmowania nowym podatkiem okresu przypadającego przed wejściem przepisów w życie.

Podobne zastrzeżenia Kancelaria Prezydenta zgłosiła także do najnowszej wersji. W komunikacie z 22 września wskazano, że ustawa ma wejść w życie 1 listopada 2026 r., ale podatek obejmowałby wyniki osiągane już od 1 marca. KPRP ocenia to jako rozwiązanie o charakterze retroaktywnym i uważa, że wcześniejsze wątpliwości konstytucyjne pozostają częściowo aktualne.

Na 29 września decyzja Karola Nawrockiego nie została jeszcze ogłoszona. Prezydencki minister Marcin Przydacz powiedział tego dnia, że nie wie, czy ustawa zostanie podpisana; przedstawiciele Pałacu wskazują również na inne możliwe sposoby obniżania cen, w tym działania dotyczące marż. 

Oznacza to, że przyjęcie podatku i ponowne uruchomienie zapowiadanych przez rząd mechanizmów osłonowych nie są jeszcze przesądzone. Dalszy bieg sprawy zależy obecnie od decyzji prezydenta.

Tusk chce sfinansować tańsze paliwo nowym podatkiem. Apeluje o podpis prezydenta
Fot. atlasstudio/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: