PGE ostrzega klientów. Zmiana systemu rozliczeń, łatwo można wpakować się w kłopoty
Wielka migracja danych w największej grupie energetycznej w kraju nabiera tempa i dotyka już milionów gospodarstw domowych. Zmiana oprogramowania wymusiła głębokie modyfikacje w relacjach z odbiorcami prądu. Chociaż same taryfy pozostają bez zmian, rutynowe opłacanie rachunków w najbliższych miesiącach będzie wymagało wzmożonej czujności.
Polska energetyka od lat zmaga się z koniecznością unowocześnienia nie tylko fizycznej sieci przesyłowej, ale również całego zaplecza informatycznego. Zintegrowane systemy billingowe, czyli oprogramowanie służące do ewidencji zużycia oraz wystawiania rachunków za media, w spółkach Skarbu Państwa przez dekady przypominały technologiczną mozaikę. Różne platformy funkcjonowały w zależności od tego, jaki zakład energetyczny został w przeszłości wchłonięty przez państwowego giganta. Ujednolicenie tego środowiska to operacja, która niesie za sobą wyzwania logistyczne.
Zmiany w PGE dotknęły już 3,4 mln odbiorców
Wdrażany etapami mechanizm objął swoim zasięgiem już ponad 3,4 mln odbiorców. Nowe procedury sprawdzono w pierwszej kolejności we wschodnich i centralnych rejonach kraju, w tym w Białymstoku, Rzeszowie, Lublinie, Zamościu, Skarżysku-Kamiennej oraz Warszawie.
Od września machina ruszyła w aglomeracji łódzkiej, gdzie procesem objęto kolejne 500 tys. punktów poboru w Łodzi, Pabianicach oraz Zgierzu.
Docelowo nowoczesna baza danych ma scalić obsługę wszystkich klientów detalicznych grupy, co według zapewnień zarządu pozwoli zoptymalizować koszty operacyjne i ułatwić zarządzanie umowami.
Jednak zanim to nastąpi, codzienność odbiorców energii ulegnie zauważalnemu przemodelowaniu. Klienci objęci migracją otrzymują dokumenty w odświeżonej szacie graficznej. Zmienił się układ graficzny faktury, numeracja korespondencji, a także przypisane do profilu identyfikatory.
PGE apeluje o aktualizację danych
Dla wielu osób, które od lat regulują należności automatycznie, największym zaskoczeniem jest jednak całkowita wymiana indywidualnych numerów rachunków bankowych przeznaczonych do spłaty zobowiązań. W dobie powszechnego korzystania ze zdefiniowanych szablonów płatności w bankowości internetowej rodzi to spore ryzyko powstawania zatorów.
Co w sytuacji, gdy przelew powędruje na dotychczasowy rachunek? Przedstawiciele koncernu uspokajają, że środki nie przepadną w próżni. Wdrożono procedurę automatycznego przeksięgowania wpłat ze starego subkonta na nowe, więc pomyłkowy transfer zostanie rozliczony.
Mimo to spółka apeluje o natychmiastową aktualizację danych w bankach. Prawidłowy numer konta widnieje bezpośrednio na pierwszej stronie nowego blankietu, a także w elektronicznym biurze obsługi oraz oficjalnej aplikacji mobilnej.

Równolegle ujawniły się dolegliwości okresu przejściowego. Spółka otwarcie informuje o możliwych opóźnieniach w generowaniu rachunków. Wstrzymanie wysyłki nie pociągnie za sobą karnych odsetek, gdyż terminy płatności zostaną automatycznie przesunięte proporcjonalnie do poślizgu.
W przypadku kumulacji należności za kilka miesięcy odbiorcy zyskają prawo do bezkosztowego rozłożenia długu na raty.
Przejściowe trudności dotknęły również odświeżanie salda w panelu eBOK, gdzie uregulowany rachunek potrafi przez pewien czas figurować jako nieopłacony. Energetycy przestrzegają, by w takim przypadku nie ponawiać przelewu, lecz odczekać na synchronizację baz danych.
Zobacz też: Nowe stawki u notariusza. Za testament nawet cztery razy więcej
PGE przypomina o kwestiach bezpieczeństwa danych klientów
Najpoważniejsze zagrożenie związane z modernizacją systemów leży jednak poza samą strukturą techniczną koncernu. Masowe zamieszanie wokół faktur to wymarzone środowisko dla oszustów wykorzystujących socjotechnikę.
Cyberprzestępcy regularnie podszywają się pod dostawców mediów, rozsyłając wiadomości o rzekomym zadłużeniu czy odcięciu zasilania. W dobie oficjalnych komunikatów o modyfikacji numerów kont ryzyko uśpienia czujności klientów drastycznie rośnie.
Grupa PGE wydała w tej sprawie stanowcze ostrzeżenie: przedsiębiorstwo nigdy nie przesyła linków do szybkich płatności za pośrednictwem SMS-ów. Wszelkie ponaglenia zawierające odnośniki prowadzące do zewnętrznych bramek internetowych należy traktować jako próbę kradzieży tożsamości bądź środków finansowych.
Autentyczność faktury oraz poprawność rachunku bankowego należy weryfikować wyłącznie na papierowym druku lub po samodzielnym zalogowaniu się na oficjalną platformę internetową.