Wielkie zmiany w BLIK. Rachunki mają być opłacane automatycznie
BLIK wchodzi w decydujący etap technologicznej ewolucji. Nadchodzące innowacje mają szansę całkowicie przeformatować nasze codzienne nawyki finansowe, usuwając konieczność pamiętania o terminach opłat. Sprawdźmy, jak krajowy lider płatności mobilnych zamierza zdominować ekosystem Apple i połączyć zakupy z autonomiczną sztuczną inteligencją.
Skala popularności polskiego standardu płatności od dawna nie budzi już żadnych wątpliwości, ale najnowsze dane finansowe pokazują, że motor napędowy rodzimego systemu BLIK wciąż dynamicznie przyspiesza. W trzecim kwartale 2026 roku użytkownicy zrealizowali zawrotną liczbę 822 milionów operacji o łącznej wartości przekraczającej 131,8 miliarda złotych. To imponujący skok w ujęciu rocznym, oznaczający 10-procentowy wzrost wolumenu transakcji oraz 17-procentowy przyrost ich wartości. Niezmiennie fundamentem pozostają zakupy internetowe, odpowiadające za blisko połowę aktywności użytkowników.
Rekordowe wyniki z transakcji wykonanych BLIKIEM
Polacy zapłacili w sieci ponad 384 miliony razy, zostawiając w sklepach internetowych 64 miliardy złotych.
Równolegle kwitną przelewy na numer telefonu, czyli P2P - błyskawiczne rozliczenia pomiędzy osobami fizycznymi, które wygenerowały 38,5 miliarda złotych przy wolumenie 206,5 miliona transakcji.
Nawet tradycyjne operacje bankomatowe zanotowały ponad czteroprocentowy progres. Co istotne, ekspansja nie ogranicza się już wyłącznie do krajowego podwórka.
Operator skutecznie umacnia swoją obecność za granicą, czego dowodem jest wrześniowy debiut w słowackiej aplikacji mBanku oraz strategiczne partnerstwo z globalną platformą Stripe.

Dzięki tej integracji sklepy online w ponad 30 krajach mogą automatycznie oferować polską metodę płatności bez konieczności wdrażania skomplikowanych modyfikacji technicznych.
Finansowa niezależność pozwala spółce pokrywać koszty rozwoju z własnych zysków, bez oglądania się na zewnętrzne kapitały dłużne. Prawdziwym przełomem dla milionów posiadaczy smartfonów z logo nadgryzionego jabłka jest jednak postępujący demontaż ograniczeń technologicznych.
BLIK będzie działał zbliżeniowo na iPhone'ach
Przez lata płatności zbliżeniowe BLIK były domeną użytkowników urządzeń z systemem Android, co stanowiło wyraźną barierę w pełnym pokryciu rynku. Przełamanie nastąpiło w sierpniu 2026 roku, gdy za pośrednictwem aplikacji PKO Junior należącej do banku PKO BP sfinalizowano pierwszą transakcję zbliżeniową na urządzeniu z systemem iOS.
Ten udany pilotaż przetarł szlak do powszechnego udostępnienia technologii wszystkim posiadaczom iPhone'ów w Polsce. Zbliżeniowy BLIK bezpośrednio w ekosystemie Apple pozwoli wyeliminować konieczność podpinania tradycyjnych kart płatniczych i zapewni jednolite doświadczenie zakupowe bez względu na posiadany model telefonu.

Równolegle operator rozwija obszar, który rośnie w zawrotnym tempie. Mowa o płatnościach powtarzalnych, czyli mechanizmie automatycznego pobierania środków, który w trzecim kwartale 2026 roku osiągnął 2,9 miliona zrealizowanych transakcji. To dokładnie dwukrotny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.
Wdrożenie tego narzędzia w październiku 2026 roku na polskiej platformie Netflix otworzyło drogę do współpracy z kolejnymi gigantami streamingu, którzy chcą zminimalizować ryzyko odrzucenia płatności i zaoferować klientom maksymalną wygodę.
Najbardziej rewolucyjna zmiana dotyczy jednak obszaru, który do tej pory wymagał od nas regularnego logowania się do bankowości elektronicznej i ręcznego wpisywania danych.
Zobacz też: Masz firmę lub pracujesz w księgowości? Taki mail z banku to pułapka
Zmiany w BLIKU nie tylko dla użytkowników Apple
Członkini zarządu Polskiego Standardu Płatności, Katarzyna Matuszczyk, oficjalnie potwierdziła zaawansowane prace nad włączeniem w mechanizm płatności powtarzalnych cyklicznych rachunków za prąd, gaz, wodę czy internet.
System samodzielnie zidentyfikuje zobowiązanie i ureguluje należność w wyznaczonym terminie, zdejmując z konsumenta ciężar pamiętania o opłatach domowych. To jednak dopiero początek transformacji cyfrowej.
We wrześniu 2026 roku operator przeprowadził udany test z udziałem agenta sztucznej inteligencji, który zupełnie samodzielnie wybrał towar, zainicjował proces zakupowy i sfinalizował transakcję bez fizycznego udziału człowieka. Architektura systemu okazała się w pełni gotowa do obsługi płatności autonomicznych.
Konsument definiuje budżet oraz preferencje zakupowe, a wyspecjalizowany algorytm znajduje najkorzystniejszą ofertę i bezbłędnie przeprowadza całą transakcję w bezpiecznym środowisku. Choć masowe wdrożenia wymagają jeszcze rygorystycznych testów bezpieczeństwa i certyfikacji bankowych, kierunek jest jasny.
Przyszłość bankowości to świat, w którym rutynowe operacje finansowe dzieją się w tle, a BLIK staje się niewidzialnym, inteligentnym pośrednikiem zarządzającym naszym portfelem.