Nowy mObywatel z rewolucyjną funkcją. UE szykuje zmianę, Polska ma czas do Wigilii
Unia Europejska szykuje rewolucję w tym, jak potwierdzamy, kim jesteśmy, i chce przenieść naszą tożsamość do smartfona. sieci zajmie kilka sekund i nie wymaga pokazywania wszystkiego, co o nas wiadomo. Do końca 2026 roku w każdym kraju Unii Europejskiej ma pojawić się Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej. Jak wynika z unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0 (UE 2024/1183) i zapowiedzi Ministerstwa Cyfryzacji, to narzędzie zmieni dotychczasowe zasady potwierdzania tożsamości w sieci i ułatwi załatwianie spraw urzędowych za granicą.
W praktyce obywatele całej Wspólnoty będą mogli okazywać dokumenty i załatwiać urzędowe sprawy cyfrowo, w dowolnym kraju Unii. Portfel przyda się też poza administracją, na przykład przy zakupach online czy wynajmie samochodu. Dzięki jednolitym w całej UE procedurom cyfrowa tożsamość zyska pełną moc prawną we wszystkich państwach członkowskich.
Anonimowa weryfikacja wieku i bezpieczeństwo danych
Jedną z najważniejszych nowości jest możliwość udostępniania tylko wybranych danych. W praktyce użytkownik pokazuje wyłącznie to, co jest naprawdę potrzebne do danej usługi. Przy zakupie alkoholu czy odbiorze przesyłki za potwierdzeniem wieku aplikacja wykaże jedynie pełnoletność, bez ujawniania dokładnej daty urodzenia, imienia, nazwiska, adresu czy numeru PESEL.
Takie rozwiązanie ma ograniczyć ryzyko wyłudzenia danych między innymi przy:
- zakupach w internecie,
- podpisywaniu umów,
- rejestracji kart SIM.
Unijne przepisy wymagają przy tym wysokich standardów szyfrowania, tak by to właściciel miał pełną kontrolę nad swoim cyfrowym dokumentem.
mObywatel Europa i warunki techniczne
W Polsce za wdrożenie odpowiadają Ministerstwo Cyfryzacji i Centralny Ośrodek Informatyki. Jest jednak ważny szczegół − portfel nie pojawi się po prostu jako nowa zakładka w aplikacji, którą Polacy mają już w telefonach.
Najpierw wystartuje osobno, pod nazwą „mObywatel Europa“, i dopiero z czasem zrośnie się z dotychczasowym mObywatelem, a pełne połączenie zaplanowano na początek 2028 roku. Wszystko przez wymogi bezpieczeństwa. Obecna aplikacja nie jest w stanie im sprostać, więc łatwiej było napisać nową od zera, niż łatać starą. Z rozwiązaniem tym wiąże się również wymóg dla użytkowników. Aby aktywować unijną cyfrową tożsamość, należy posiadać elektroniczny dowód osobisty (tzw. e-dowód), a dostęp do niej będzie zabezpieczony za pomocą danych biometrycznych lub kodu PIN.
W związku z tym Ministerstwo Cyfryzacji zachęca osoby posługujące się dokumentami tożsamości starszego typu do ich bezpłatnej wymiany – proces ten można zainicjować bezpośrednio w aplikacji mObywatel. Aktywacja cyfrowego portfela bez posiadania fizycznego e-dowodu nie jest możliwa. Warto podkreślić, że dotychczasowe rozwiązania pozostają bez zmian; plastikowy dowód osobisty oraz Profil Zaufany zachowują swoją ważność.
Terminy wdrożenia i obowiązki dla sektora bankowego
Prace już trwają. Środowisko testowe dla firm i instytucji, czyli tak zwany sandbox, uruchomiono 16 września 2026 roku, a równolegle powstaje polska ustawa wdrażająca unijne przepisy. Zgodnie z harmonogramem wszystkie kraje Unii mają udostępnić portfele najpóźniej do 24 grudnia 2026 roku, a polski pilotaż ruszy właśnie w grudniu.
Kolejny etap przyjdzie rok później, bo od grudnia 2027 roku banki i instytucje płatnicze będą musiały umożliwić klientom logowanie i zatwierdzanie transakcji przez EUDI Wallet w ramach silnego uwierzytelniania. Jak podaje rząd, z samej aplikacji mObywatel korzysta już ponad 12 milionów osób. Wdrożenie unijnego standardu pozwoli im swobodnie załatwiać urzędowe formalności, wynajmować mieszkania czy podpisywać transgraniczne kontrakty bez papierowych zaświadczeń.
