Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację. Ma się ona rozpocząć w środę, 21 września. Stało się więc to, co od kilku dni podejrzewało wielu analityków.
Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w kraju, ma się ona rozpocząć już w środę, 21 września.
Wojna trwa już ponad 6 miesięcy. Zarówno Rosja jak i Ukraina tracą swoich żołnierzy na froncie. Na dzień dzisiejszy już ponad 54 650 rosyjskich żołnierzy zginęło od początku walk.W ostatnich tygodniach, straty te(Rosji) każdego dnia powiększają się o średnio 200 żołnierzy.Chociaż populacja Rosji jest ponad 3 krotnie większa niż Ukrainy, ich zasoby ludzkie są ograniczone. Rosja stara się robić wszystko, aby uniknąć powszechnej mobilizacji i angażowania w wojnę zwykłych ludzi, bez przeszkolenia wojskowego.
Armia Rosji szybko traci swoje zasoby. Systemy rakietowe chroniące Sankt Petersburg zostały przetransportowane na Ukrainę. Może to świadczyć o szybko kurczącym się arsenale rosyjskiego wojska.
Według ukraińskiego wywiadu wojskowego rosyjskie wojska uciekają z obwodu charkowskiego. Uciekając, porzucili oni ponad 200 jednostek różnego sprzętu.Sprzęt ten m.in.czołgi, wozy piechoty, działa samobieżne i samochody - podaje ukraiński wywiad wojskowy (HUR).Największe jego ilości został porzucone w rejonie miasta Bałaklija.
Mer Melitopola za pomocą komunikatora Telegram poinformował, że okupanci uciekli z Melitopola w kierunku tymczasowo okupowanego Krymu.Okupanci uciekli z Melitopola w kierunku tymczasowo okupowanego Krymu.W punkcie kontrolnym w Czonhar zauważono już kolumny sprzętu wojskowego. Można się było tego spodziewać. Szybka ofensywa ukraińska nie pozostawia im żadnych szans – podaje w swoim wpisie Iwan Fiodorow.
Rosyjscy radni domagają się odejścia Putina ze stanowiska prezydenta. To już trzecie tego typu zdarzenie w miesiącu. Zdaniem lokalnych polityków działania prezydenta skutkują cofnięciem Rosji do epoki zimnej wojny.
Radni z Petersburga wystosowali pismo do rosyjskiego parlamentu, w którym oskarżają prezydenta o zdradę stanu, podał w czwartek rosyjski portal śledczy The Insider.
Zdaniem Erdogana polityka UE i USA prowokuje Rosję, co zmusza ją do odcinania dostaw energii do Europy. Erdogan czasami zgadza się z narracją Kremla i chętnie dzieli się swoimi poglądami publicznie.Erdogan stara się zachować neutralność w konflikcie i mieć dobry kontakt zarówno z UE, USA jak i Rosją. Stara się on także odgrywać rolę łącznika pomiędzy stronami konfliktu. Ta właśnie neutralna postawa pozwala mu na częste kontakty z Putinem.
Niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock zapowiedziała, że przerywanie dostaw gazu do Niemiec przez Rosję nie złagodzi polityki sankcyjnej Berlina.Bearbock skomentowała w ten sposób przerwanie dostaw gazu przez Gazprom za pośrednictwem rurociągu Nord Stream.
Kreml ostrzega Rosjan przed przerwami w dostawach prądu, podaje Rzeczpospolita. Gazeta ocenia, że Rosja nie poradzi sobie bez technologii z Zachodu.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że Władimir Putin 1 września uda się ze służbową wizytą do Kaliningradu, podaje rosyjska agencja prasowa Tass, cytowana przez Onet.
Na ten temat mógłby powstać cały film. Włoskie media ujawniają kulisy afery szpiegowskiej. Jak wynika z międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa, rosyjska agentka działała w strukturach NATO aż 10 lat, a potem odleciała do Rosji.
Wojna na Ukrainie. Gigantyczne straty finansowe RosjanOd początku inwazji na Ukrainę, Rosja poniosła bardzo wysokie straty finansowe. Tylko jeden krążownik rakietowy Moskwa, który został zatopiony przez Ukraińców pociskami przeciwokrętowymi 14 kwietnia, wart był 750 milionów dolarów.
Francuski koncern energetyczny TotalEnergies dostarcza paliwo rosyjskim myśliwcom bombardującym Ukrainę, ponformował “Le Monde”. Francuski dziennik przeanalizował łańcuch dostaw.
Od 31 sierpnia do 2 września mają zostać wstrzymane dostawy gazu przez Nord Stream 1 ze względu na prace konserwacyjne, poinformował Gazprom.
Z Zaporoskiej Elektrowni Atomowej płyną niepokojące doniesienia. W pobliżu ukraińskiej elektrowni pojawiło się co najmniej pięć rosyjskich ciężarówek.
Węgierskie myśliwce Gripen przechwyciły rosyjski samolot. Obiekt naruszył przestrzeń powietrzną NATO.
Rosyjska gospodarka zmniejszyła się o cztery procent w drugim kwartale 2022 roku, przekazała agencja Reutera, powołując się na dane rosyjskiej służby statystycznej Rosstat. Analitycy uważają, że straty Rosji będą coraz większe.
W tym tygodniu dwa rosyjskie samoloty naruszyły strefę identyfikacji obrony powietrznej ADIZ w pobliżu stanu Alaska. Obszar ADIZ pilnowany jest przez NORAD, amerykańsko-kanadyjską organizację obronną. NORAD, to jednostka uformowana wspólnie przez USA i Kanadę. Wyznaczone przez nią strefy ADIZ, to terytoria, w których jednostka zastrzega sobie prawo do śledzenia i monitorowania ruchu lotniczego w ramach obrony powietrznej. Naruszenie strefy identyfikacji nie oznacza naruszenia przestrzeni powietrznej danego kraju.
Kim Dzong Un zaproponował Rosjanom wysłanie 100 tys. północnokoreańskich żołnierzy, którzy mieliby dołączyć do wojny przeciwko Ukrainie. W zamian prezydent Rosji jest w stanie zaoferować dostawy energii i zboża, podaje Dailly Mail.
Finlandia zaczęła dokładniej sprawdzać swój pas graniczny z Rosją. Celnicy poinformowali o skonfiskowaniu licznego sprzętu, który mógł zostać użyty przez Rosjan w celu wzmocnienia militarnego. Fińskie służby celne przeprowadzały szczegółowe kontrole w dniach 22-27 lipca. Tylko w tym okresie celnicy skonfiskowali ponad sto przedmiotów, które mogły być "wzmocnieniem zdolności przemysłowych i militarnych Rosji". Dodatkowo doszło do konfiskaty towarów sankcjonowanych przez UE i dóbr luksusowych.
Rosyjska gospodarka ucierpi z powodu międzynarodowych sankcji mniej niż oczekiwano, ocenił Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Jednocześnie podkreślił, że sankcje niekorzystnie wpływają na kraje europejskie.
Nałożone na Rosję sankcje są trudne dla Europy, mimo to przynoszą skutki. Sankcje mocno nadszarpnęły rosyjską gospodarkę.
Rosja odcięła już od dostaw gazu kilka państw europejskich, m.in Polskę, Finlandię i Bułgarię. Rosyjski rząd deklaruje jednak, że rozważa dalsze dostarczanie gazu do państw europejskich.
Rosyjski gigant naftowy Rosnieft ogłosił, że odkrył olbrzymie złoża ropy w Arktyce. Potwierdzono odnalezienie 82 mln ton ropy. Rosja wierzy we wpływ odkrycia na ceny ropy. Nowe złoża zostały przez Rosjan odkryte na Morzu Peczorskim położonym w Arktyce. Ropa została odkryta podczas kampanii wiertniczej realizowanej w ramach zwiększania przestrzeni wydobywczej na koncesjach Rosnieftu na Morzu Peczorskim.
Rosjanie uderzają w Zachód kolejnymi sankcjami. 30 maja Kreml podjął decyzję o zakazie eksportu gazów szlachetnych, który będzie obowiązywał do końca bieżącego roku. Szczególne znaczenie będzie miał zakaz eksportu neonu, ponieważ Rosja pokrywała do tej pory 30 proc. światowego zapotrzebowania na pierwiastek. Gazy szlachetne, tzw. helowce, to hel, neon, argon, krypton, ksenon i radon. W przemyśle największe znaczenie ma wykorzystanie neonu i helu, szczególnie w gospodarkach wysokorozwiniętych. Rosjanie planują w ten sposób uderzyć w gospodarki, które wcześniej wymierzyły w nich sankcje. Dodatkowym problemem jest brak dostaw z Ukrainy. Sytuację na rynku gazów szlachetnych przeanalizował Ośrodek Studiów Wschodnich.
Naczelny rabin Moskwy Pinchas Goldschmidt opuszcza Rosję, donosi Reuters. Powodem ma być presja wywierana nie niego, aby wsparł wojnę na Ukrainie. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia pomocy rabina uchodźcom.O naciskach władz rosyjskich na rabina Moskwy poinformowała jego krewna, dziennikarka z Nowego Jorku Avital Chizhik-Goldschmidt. Can finally share that my in-laws, Moscow Chief Rabbi @PinchasRabbi & Rebbetzin Dara Goldschmidt, have been put under pressure by authorities to publicly support the 'special operation' in Ukraine — and refused. pic.twitter.com/Gy7zgI3YkJ— Avital Chizhik-Goldschmidt (@avitalrachel) June 7, 2022 Chizhik-Goldschmidt przekazała za pośrednictwem Twittera, że oprócz braku wsparcia dla działań wojennych Putina, naczelny rabin Moskwy udał się także już w dwa tygodnie po inwazji Rosji na Ukrainę na Węgry, aby zbierać pieniądze mające pomóc uchodźcom.