Sprzedają kamienicę, która należała do Palikota. Cena wprawia w osłupienie
Zabytkowa, czteropiętrowa kamienica zlokalizowana przy ulicy Archidiakońskiej 9, znana powszechnie jako Dom Wikariuszy, ponownie trafiła na rynek nieruchomości. Budynek, który w przeszłości stanowił prywatną rezydencję Janusza Palikota, budzi olbrzymie emocje nie tylko ze względu na swoją unikalną wartość architektoniczną, ale przede wszystkim przez pryzmat burzliwej historii jego ostatniego właściciela.
Od XV-wiecznych fundamentów do wielkich wierzytelności
Obiekt pochodzi z XV wieku i jest uznawany przez historyków sztuki za jeden z najcenniejszych i najlepiej zachowanych elementów zabudowy dawnego Lublina. Kamienica przeszła generalny remont, dzięki któremu udało się w pełni uratować historyczne detale, takie jak monumentalne, wiekowe schody czy oryginalne, drewniane stropy. W materiałach promocyjnych pośredników budynek kusi potencjalnych nabywców klimatycznymi wnętrzami o niepowtarzalnej atmosferze, co w realiach rozgrzanego rynku nieruchomości premium zawsze stanowi silny magnes. Zmiana w księgach wieczystych nastąpiła w 2024 roku, kiedy to prawa do nieruchomości przejęła poznańska firma Specivest.

Przejęcie to odsłoniło jednak gigantyczną skalę problemów finansowych, z jakimi mierzyło się otoczenie biznesowe byłego polityka. Z oficjalnych wpisów w dokumentach wieczystych wynikało bowiem, że w momencie transakcji historyczna nieruchomość była obciążona hipoteką na astronomiczną kwotę wynoszącą aż 39,25 miliona złotych. Sam były poseł nie pogodził się z utratą majątku, publicznie nazywając obiekt swoim ukochanym domem i twierdząc, że cała operacja miała charakter bezprawnego, wrogiego przejęcia.
Upadłość imperium i prokuratorskie zarzuty
Ekskluzywna nieruchomość w Lublinie to zaledwie wierzchołek góry lodowej w potężnym kryzysie, który dotknął przedsięwzięcia biznesowe biznesmena. Kilka miesięcy temu Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia oficjalnie ogłosił upadłość kluczowej spółki z holdingu Palikota – Manufaktury Piwa Wódki i Wina. To pociągnęło za sobą lawinę konsekwencji prawnych. Biznesmen został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego 3 października 2024 roku. Choć ostatecznie opuścił areszt 27 stycznia 2025 roku po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 2 milionów złotych, jego sytuacja procesowa staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak poinformowała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej w majowej wypowiedzi dla portalu money.pl:
Śledztwo dotyczące podejrzanego Janusza P. i innych pozostaje w toku. Aktualnie prowadzona jest weryfikacja materiału dowodowego w zakresie dziewięciu dotychczas przedstawionych zarzutów. Aktualnie Janusz P. pozostaje pod 9 zarzutami - uzupełniony zarzut dotyczy wprowadzenia w błąd 145 inwestorów i doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę przekraczającą 13 milionów złotych.
Były polityk konsekwentnie nie przyznaje się do winy, a śledczy stosują wobec niego środki o charakterze wolnościowym.
Cena luksusu w cieniu skandalu
Podczas gdy prawnicy walczą w salach sądowych, a w mediach przewijają się ironiczne nagłówki nawiązujące do zabezpieczania majątku, rynek nieruchomości rządzi się swoimi własnymi, pragmatycznymi prawami. Dawny Dom Wikariuszy, odcięty grubą kreską od operacyjnej działalności upadłego holdingu alkoholowego, musi znaleźć nowego dysponenta, który udźwignie ciężar jego utrzymania i nada mu nową funkcję użytkową. Zainteresowanie obiektem na rynku jest ponadprzeciętne, co potwierdzają agenci odpowiedzialni za transakcję. Inwestorów nie odstrasza ani skomplikowana historia właścicielska, ani aura prokuratorskich zarzutów unosząca się nad poprzednim lokatorem.
Dla dynamicznie rozwijającego się sektora dóbr luksusowych kluczowa jest unikalność, lokalizacja oraz standard wykończenia, a te w przypadku Archidiakońskiej 9 są bezdyskusyjne. Nowy właściciel, poznańska spółka Specivest, zdecydował się na ponowne wystawienie obiektu na sprzedaż, licząc na szybkie spieniężenie luksusowego aktywa. Aby stać się właścicielem tej wyjątkowej, XV-wiecznej rezydencji na lubelskim Starym Mieście, potencjalny kupiec musi wyłożyć na stół dokładnie 8,5 miliona złotych.
Źródła: BiznesINFO.pl/money.pl