biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Nowy wakacyjny hit nad Bałtykiem. Ta pamiątka podbija nadmorskie kurorty
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 18.07.2026 21:45

Nowy wakacyjny hit nad Bałtykiem. Ta pamiątka podbija nadmorskie kurorty

Nowy wakacyjny hit nad Bałtykiem. Ta pamiątka podbija nadmorskie kurorty
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Letni wypoczynek nad polskim morzem od lat rządzi się swoimi prawami, a krajobraz nadbałtyckich deptaków definiują sezonowe stoiska z pamiątkami. Co roku handlowcy szukają jednego produktu, który zmusi rodziców do otwarcia portfeli, a dzieci doprowadzi do zachwytu. W tym sezonie tradycyjne pamiątki przegrywają jednak z nowym, internetowym fenomenem, który opanował nadmorskie kurorty.

Już nie pluszowe gęsi i oscypki. Nowy hit nad Bałtykiem

Kilka sezonów temu stragany uginały się pod ciężarem poduszek o nietypowych kształtach, by chwilę później ustąpić miejsca gigantycznym pluszowym gęsiom. Legendarna już „Gęś Pipa”, inspirowana prawdziwym zwierzęciem z internetowych filmów, stała się symbolem tego, jak popyt przenosi się z ekranów smartfonów prosto na nadmorskie deptaki.

Kolejne lata przyniosły dominację sympatycznych kapibar oraz specyficznych, plastikowych figurek Labubu. Każdy z tych produktów generował gigantyczne przychody dla importerów, którzy potrafili w odpowiednim momencie wyczuć rynkowe nastroje i zapełnić luki w podaży.

Nowy wakacyjny hit nad Bałtykiem. Ta pamiątka podbija nadmorskie kurorty
Fot. Piotr Molecki/East News

Czy istnieje schemat, który pozwala przewidzieć kolejny hit? Sezonowość w handlu detalicznym nad Bałtykiem opiera się na mechanizmie natychmiastowej gratyfikacji. Dziecko widzi produkt, który zna z cyfrowego świata, i chce go mieć tu i teraz.

Dla lokalnych przedsiębiorców oznacza to konieczność porzucenia planowania długoterminowego na rzecz agresywnego, elastycznego reagowania na mody. Hurtownicy z Wólki Kosowskiej czy Tuszyna, będący głównym zapleczem dla nadmorskich straganów, muszą monitorować platformy społecznościowe uważniej niż niejedna agencja marketingowa, by sprowadzić z Azji kontenery towaru, zanim minie na niego boom.

TikTok kształtuje trendy nad Bałtykiem

Wizyta na stoiskach handlowych w Kołobrzegu, Grzybowie oraz Ustroniu Morskim pozwala natychmiast zidentyfikować tegorocznego lidera sprzedaży. Sprzedawcy zapytani o najchętniej kupowany produkt wskazują jednogłośnie na kolorowe gniotki, przez konsumentów i handlowców nazywane potocznie „pierożkami”.

Zabawki te od kilkunastu tygodni dominują w algorytmach TikToka oraz Instagrama, gdzie krótkie materiały wideo prezentujące ich ugniatanie, rozciąganie i rozpakowywanie notują milionowe zasięgi. Ta strategia marketingowa, działająca całkowicie organicznie, przeniosła się na ulice kurortów z siłą fali tsunami.

Nowy wakacyjny hit nad Bałtykiem. Ta pamiątka podbija nadmorskie kurorty
Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Skąd bierze się fenomen tak prostej zabawki? Kluczem jest zjawisko ASMR, czyli przyjemne uczucie mrowienia wywołane przez bodźce wizualne lub słuchowe, które w mediach społecznościowych generuje ogromne zaangażowanie.

Dźwięk i widok odkształcającej się masy działa na młodych użytkowników kojąco i magnetyzująco. Kiedy dziecko, zafascynowane setkami obejrzanych wcześniej filmów, trafia na fizyczne stoisko, faza budowania potrzeby zakupowej jest już dawno zakończona. Algorytm wykonał całą pracę za sprzedawcę, któremu pozostaje jedynie wyeksponować towar i inkasować należność za plastikowy gadżet. Ile trzeba zapłacić za najpopularniejsze w sezonie gniotki?

Zobacz też: GIS ostrzega. Lody z Lidla uwielbiane przez Polaków wycofane

Tyle kosztuje nowy hit nad Bałtykiem

Na straganach panuje ogromna różnorodność, choć asortyment jest zdominowany przez konkretne wzory. Największym wzięciem cieszą się „pierożki” w odcieniach fioletu, zieleni, niebieskiego oraz różu. Co ciekawe, każdy model posiada unikalną mimikę i “wyraz twarzy”, co stało się genialnym zabiegiem marketingowym ze strony producentów.

Zamiast zakupu pojedynczej sztuki, dzieci dążą do skompletowania całej serii, a wybór idealnego egzemplarza staje się długim procesem decyzyjnym. Oprócz klasycznych kształtów, handlowcy oferują także warianty imitujące tabliczki czekolady lub kostki masła.

Zainteresowanie klientów pokazuje, jak wysokie marże można narzucić na produkt o charakterze wiralowym, czyli szybko zyskującym popularność w sieci. Ceny najmniejszych modeli startują od okolic 20 złotych, jednak za większe i bardziej skomplikowane formy trzeba zapłacić nawet 80-90 złotych.

Mimo tak wysokich stawek, popyt nie wykazuje tendencji spadkowych. W słoneczne weekendy, przy zwiększonym natężeniu ruchu turystycznego, dostawy znikają z półek w mgnieniu oka.

Rodzice, postawieni pod ścianą przez płaczące pociechy trzymające w ręku kolorowego gniotka, kapitulują i akceptują wysokie ceny. To pokazuje, że we współczesnej gospodarce turystycznej to nie jakość wykonania czy użyteczność, ale siła internetowego trendu generuje największe zyski, czyniąc z „pierożka” obowiązkowy punkt programu każdych udanych wakacji.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: