Azjatycki gigant zainteresowany Żabką. W grę wchodzi zakup dużego pakietu akcji
Japoński koncern prowadzi rozmowy dotyczące inwestycji w Grupę Żabka. Informacje pojawiły się 16 lipca 2026 roku i natychmiast wpłynęły na notowania spółki na warszawskiej giełdzie. W grę ma wchodzić zakup znacznego pakietu akcji należących obecnie do funduszy inwestycyjnych. Pojawia się pytanie, co to oznacza dla licznych zielonych sklepów na polskich ulicach.
Sklepy w Polsce zmieniają się razem z klientami. Coraz ważniejsza jest wygoda zakupów
Polski rynek handlowy tworzą zarówno niewielkie rodzinne sklepy, jak i należące do międzynarodowych grup dyskonty, supermarkety oraz hipermarkety. Działają również drogerie, sklepy specjalistyczne, punkty całodobowe, placówki typu convenience i sklepy internetowe. Poszczególne formaty różnią się powierzchnią, liczbą dostępnych produktów, lokalizacją oraz sposobem organizowania promocji.
Na koniec 2024 roku w Polsce funkcjonowało ponad 318 tys. sklepów. Było ich o około 8,3 tys. mniej niż rok wcześniej, ale łączna powierzchnia sprzedażowa wzrosła do niemal 39,7 mln metrów kwadratowych. Wartość sprzedaży detalicznej w cenach bieżących osiągnęła w tym okresie prawie 1,3 bln zł. Pokazuje to, że handel pozostaje ważną częścią gospodarki, mimo że liczba pojedynczych placówek stopniowo spada.

Duże zakupy spożywcze Polacy często robią w dyskontach i supermarketach, gdzie mogą jednocześnie kupić żywność, środki czystości oraz artykuły gospodarstwa domowego. Hipermarkety przyciągają szerokim wyborem, ale wymagają zazwyczaj dalszego dojazdu i poświęcenia większej ilości czasu. W przypadku brakujących produktów, szybkiego śniadania, przekąski lub napoju klienci coraz częściej wybierają sklep znajdujący się blisko domu, miejsca pracy albo przystanku.
W 2025 roku sklepy osiedlowe i placówki convenience zanotowały wzrost ruchu klientów o 13,1 proc. Dyskonty zyskały 6,4 proc., a supermarkety 4,5 proc. Wizyty w hipermarketach były natomiast rzadsze niż rok wcześniej. O wyborze miejsca na zakupy decydują więc nie tylko ceny, ale również lokalizacja, godziny otwarcia, szybkość obsługi i dostępność dodatkowych usług.
Żabka działa od 1998 roku. Z małego sklepu wyrosła największa sieć convenience
Pierwsza Żabka została otwarta 14 października 1998 roku w Swarzędzu pod Poznaniem. Do końca roku działalność rozpoczęło jeszcze siedem testowych placówek w Poznaniu. Koncepcja miała wypełnić przestrzeń między małymi, tradycyjnymi sklepami osiedlowymi a rozwijającymi się wówczas supermarketami i hipermarketami. Klient miał znaleźć podstawowe produkty blisko domu i zrobić zakupy bez konieczności odwiedzania dużego centrum handlowego.
Z czasem Żabka przestała być jedynie niewielkim sklepem spożywczym. W placówkach można kupić produkty codziennego użytku, napoje, gotowe posiłki, kanapki i przekąski. Ważną częścią oferty stała się Żabka Café, kojarzona między innymi z kawą i hot dogami. Sklepy umożliwiają również nadawanie oraz odbieranie przesyłek, opłacanie niektórych rachunków czy korzystanie z usług dostępnych poprzez aplikację Żappka.

Sieć rozwija się przede wszystkim w modelu franczyzowym. Sklepy prowadzą niezależni przedsiębiorcy współpracujący z Grupą Żabka, natomiast firma zapewnia między innymi markę, dostawy, rozwiązania technologiczne i określony model działania. Charakterystyczną cechą placówek jest ich niewielka powierzchnia oraz lokalizacja w miejscach, przez które codziennie przechodzi wielu potencjalnych klientów.
Według danych grupy z końca czerwca 2026 roku sama sieć Żabka liczyła 12 823 sklepy. Cały ekosystem, uwzględniający również placówki bezobsługowe i działalność w Rumunii, obejmował 13 063 punkty. Z firmą współpracowało około 11 tys. franczyzobiorców, a aplikacja Żappka miała 11,2 mln użytkowników. W 2025 roku w sklepach i pozostałych kanałach grupy wykonywano przeciętnie 4,3 mln transakcji dziennie.
Żabka jest również spółką giełdową. Jej akcje zadebiutowały na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie 17 października 2024 roku. Kurs otwarcia wyniósł wówczas 23 zł i był o blisko 7 proc. wyższy od ceny ustalonej w ofercie publicznej.
Zobacz też: Pokazała rachunek z restauracji w Gdańsku. Tyle zapłaciła za obiad: “paragon grozy”
7-Eleven chce kupić akcje Żabki. Rozmowy są na końcowym etapie
Doniesienia o możliwej transakcji opublikował japoński dziennik "Nikkei”. Według przekazanych informacji Seven & i Holdings znajduje się na końcowym etapie rozmów o zakupie udziałów w Grupie Żabka. To właśnie japoński koncern odpowiada za rozwój sieci 7-Eleven, która posiada ponad 85 tys. sklepów na świecie i codziennie obsługuje ponad 60 mln klientów.
Seven & i ma rozważać zakup akcji znajdujących się obecnie w posiadaniu funduszy inwestycyjnych. Minister finansów Andrzej Domański przekazał, że według jego wiedzy rozmowy dotyczą dwucyfrowego pakietu udziałów. Wartość inwestycji może wynieść kilkaset miliardów jenów, czyli równowartość kilku miliardów dolarów. Szczegółowa cena, liczba przejmowanych akcji i dokładny sprzedający nie zostały jednak oficjalnie ujawnione.
Największym akcjonariuszem Żabki pozostaje Heket Topco, podmiot kontrolowany przez CVC Capital Partners, który według raportu za 2025 rok posiadał 37,62 proc. kapitału spółki. Ewentualna transakcja może więc oznaczać zmianę w strukturze właścicielskiej, ale sama sprzedaż kilkunastu lub kilkudziesięciu procent akcji nie jest równoznaczna z przejęciem pełnej kontroli nad firmą. Nie musi również prowadzić do zmiany nazwy sklepów na 7-Eleven.
Dla Seven & i zakup udziałów byłby sposobem na szybsze wejście na polski rynek i wzmocnienie obecności w Europie. Żabka mogłaby natomiast uzyskać dostęp do globalnego doświadczenia inwestora w prowadzeniu sklepów convenience, logistyce, produktach gotowych i rozwiązaniach technologicznych. Ostateczne skutki zależałyby jednak od warunków umowy oraz wpływu, jaki nowy akcjonariusz uzyskałby na strategię spółki.
Na doniesienia inwestorzy zareagowali bardzo szybko. 16 lipca kurs akcji Żabki rósł chwilami o prawie 11 proc. i przekraczał 31 zł. Wzrost pokazuje, że rynek pozytywnie ocenił możliwość wejścia dużego zagranicznego inwestora. Informacje pozostają jednak nieoficjalne. Ani Grupa Żabka, ani Seven & i nie potwierdziły zawarcia umowy, dlatego szczegóły rozmów mogą jeszcze ulec zmianie, a sama transakcja nie jest przesądzona.