Wyszukaj w serwisie
BiznesINFO.pl > Finanse > NFZ nie zapłaci. Ważna wiadomość ws. sanatoriów, trzeba wiedzieć
Paweł Makowiec
Paweł Makowiec 26.11.2023 17:16

NFZ nie zapłaci. Ważna wiadomość ws. sanatoriów, trzeba wiedzieć

sanatorium
Marek BAZAK/East News

Wyjazdy na leczenie uzdrowiskowe w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia są w Polsce bardzo popularne. Niewiele osób jednak wie, że nie zawsze NFZ zapłaci za wszystkie zabiegi i usługi oferowane przez dane sanatorium. Warto zapoznać się ze szczegółami każdego wyjazdu na długo przed jego rozpoczęciem, aby uniknąć ewentualnych nieprzyjemności.

Pobyt w sanatorium

Kilkutygodniowe pobyty w sanatoriach są jedną z metod leczenia, jakie finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Jak wskazuje serwis superbiz.se.pl, mogą z nich skorzystać te osoby ubezpieczone, które otrzymają od lekarza odpowiednie skierowanie.

W dokumencie wystawionym przez lekarza musi się znaleźć informacja na temat leczenia bądź rehabilitacji uzdrowiskowej jaką ma otrzymać pacjent. Dodatkowo zawiera on informacje nt. tego, ile leczenie ma trwać (zwykle są to 3 lub 4 tygodnie) oraz jakie są wskazania do jego przeprowadzenia.

Podwyżki dodatków dla emerytów. Znamy konkretne stawki

Nie wszystko za darmo

W ramach wyjazdu do sanatorium, dana osoba ma zapewnione darmowe konsultacje lekarskie, badania diagnostyczne, pięć zabiegów leczniczych (3 przyrodolecznicze oraz po jednym kinezy- i fizykoterapeutycznym) i oczywiście leki. Na tym, zapewne ku zaskoczeniu wielu osób, lista całkowicie darmowych rzeczy się kończy.

W skład wyjazdu uzdrowiskowego wchodzi oczywiście wyżywienie wraz z zakwaterowaniem, jednak opłaty zaczynają się już w tym przypadku - trzeba bowiem trochę dopłacić do tego, co opłaca w tym kontekście NFZ. Wszystko zależy od standardu pokoju, w którym będzie przebywać kuracjusz.

Lista jest długa

Sama lista rzeczy, za które NFZ nie zapłaci w ogóle podczas wyjazdu do sanatorium, jest długa. Pacjent musi bowiem opłacić m.in. przejazd do ośrodka oraz powrót, każdy dodatkowy zabieg niezwiązany z celem pobytu, zakwaterowanie z wyżywieniem jeżeli zajdzie leczenie ambulatoryjne.

Nie jest to koniec kosztów, ponieważ sanatoria mogą również ściągać różne dodatkowe opłaty od pacjentów. Przykładowo, wstawienie telewizora do pokoju na turnus to wydatek nawet 110 zł; opłata za lodówkę to 50 zł/turnus, wymiana pościeli i ręczników łącznie to 30 zł. Z kolei osoby chcące korzystać z czajnika w swoim pokoju, muszą płacić 2 zł/dzień.

Na powyższe koszty można oczywiście uzyskać dofinansowanie z NFZ. W tym celu osoba ubezpieczona musi złożyć wniosek w wojewódzkim oddziale Funduszu razem z potwierdzoną informacją o dochodach i skierowaniem do sanatorium z wynikami badań. Warto również pamiętać, że samo skierowanie ważne jest tylko przez 30 dni.

źródło: superbiz.se.pl