Wyszukaj w serwisie
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Jacek Sasin ma pomysł na reformę energetyki węglowej. Możemy zapłacić za nią miliardy złotych
Kamila Jeziorska
Kamila Jeziorska 22.03.2022 08:29

Jacek Sasin ma pomysł na reformę energetyki węglowej. Możemy zapłacić za nią miliardy złotych

Jacek Sasin
East News, Piotr Molecki

Jacek Sasin i jego "imperialne plany" mogą kosztować nasz kraj miliardy złotych. Zapowiadana przez Ministerstwo Aktywów Państwowych reforma węglowa jest skonstruowana z prawdziwym rozmachem. Eksperci są jednak dość sceptyczni i mówią, że plany Jacka Sasina zamiast całkiem sporo zmienić, mogą całkiem wyciągnąć z naszych kieszeni.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są założenia reformy węglowej

  • Ile będzie kosztować

  • Kto finalnie poniesie koszty

Jacek Sasin chce reformy węglowej

Jacek Sasin jakiś czas temu przedstawił plany dotyczące reformy energetyki węglowej. Okazuje się, że wicepremier i minister aktywów państwowych chce, aby Skarb Państwa zakupił od spółek państwowych 70 bloków węglowych, które będzie powoli wygaszać.

Resort zarządzany przez Jacka Sasina ma kupić bloki węglowe od PGE, Tauronu i Enei - informuje Business Inisder. Bloki mają zostać scalone wokół jednej spółki, a zarządzać nimi będzie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego.

Co więcej, MAP chce nabyć także kopalnie węgla brunatnego. Jak argumentuje resort, jest to związane z nierozerwalnością tych dwóch elementów. Jednocześnie integratorem ma stać się spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, a to oznacza, że Skarb Państwa stanie się właścicielem długu spółki.

Resort Jacka Sasina chce utrzymywać bloki węglowe i doprowadzić do ich stopniowego wygaszenia. BI podkreśla, że nie będzie tworzyć i otwierać nowych. Zdaniem Jacka Sasina takie postępowanie ma przyspieszyć transformację energetyczną Polski, która zależna jest m.in.: od wytycznych Unii Europejskiej.

Jacek Sasin imperialnie

Według wyliczeń ekspertów, zamaszyste plany Jacka Sasina mogą kosztować nawet 20-30 mld złotych. Co więcej, jak wylicza portal 300gospodarka, PGE zyska dzięki temu 31 mld zł, a Skarb Państwa wyłoży 26,5 mld zł.

Co więcej, raport, na który powołuje się portal zakłada, że państwo zyska zaledwie lekko ponad 3 mld zł. Z kolei stanie się właścicielem aktywów węglowych, które już teraz tracą zamiast zyskiwać na swojej wartości.

Jednocześnie eksperci wskazują, że niezależnie od transakcji to PGE, Tauron i Enea zyskają na transakcji ze Skarbem Państwa. Owym spółkom opłaciłoby się dać bloki węglowe za darmo, bowiem ich wartość już teraz jest zawyżona.

Niestety, ale prawdopodobnie za cały scenariusz reformy energetycznej zapłacą Polacy, na których Skarb Państwa przerzuci wszelkie koszty. Nie jest to scenariusz napawający optymizmem, gdyż rachunki za prąd i energię już poszybowały w górę. A mają rosnąć jeszcze - według prognoz - przez całą trzecią dekadę XXI wieku.

Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz interesujące zdjęcia lub filmik? Podziel się z nami wysyłając na [email protected]