Alert pogodowy w Boże Ciało. Takie są prognozy na długi weekend w czerwcu
Pojawiły się ostrzeżenia przed nagłym załamaniem pogody, które nastąpi podczas nadchodzącego długiego weekendu czerwcowego. Według najnowszych komunikatów synoptyków, w Boże Ciało oraz w poprzedzających je dniach Polskę czeka fala gwałtownych burz z gradem i silnym wiatrem.
Gwałtowne burze i intensywne opady
W czwartek 4 czerwca zachmurzenie w całym kraju będzie umiarkowane i duże. Według prognoz synoptyków we wschodniej, centralnej i południowej Polsce wystąpią przelotne opady deszczu oraz burze, lokalnie z gradem. Są też ostrzeżenia przed wyładowaniami atmosferycznymi między innymi dla województwa podkarpackiego oraz południowej części lubelskiego.
W czasie burz prognozowana suma opadów wyniesie od 10 do 30 mm. Wiatr w głębi kraju będzie słaby, jednak w trakcie nawałnic jego porywy mogą osiągać prędkość do 60 kilometrów na godzinę. W związku z prognozowanymi burzami meteorolodzy apelują uczestników procesji do zachowania ostrożności.
Zróżnicowane temperatury w regionach
W dniu Bożego Ciała temperatura będzie wyraźnie różnicować się w zależności od regionu. Najcieplej będzie na południowym wschodzie oraz na Śląsku, gdzie termometry pokażą od 24°C do 25°C. W centrum kraju, Wielkopolsce, na Podlasiu i Mazurach powietrze ogrzeje się do 22°C lub 23°C.
Najchłodniej będzie natomiast nad morzem, gdzie przewiduje się około 20°C, oraz w rejonach podgórskich, szczególnie na Podhalu, gdzie temperatura nie przekroczy 18°C. W nocy z środy na czwartek temperatura spadnie do od 12°C do 16°C, a w rejonach karpackich lokalnie do zaledwie 9°C. Za takie zróżnicowanie warunków odpowiada napływ ciepłego, lecz bardzo wilgotnego powietrza.
Niebezpieczne zjawiska w pierwszej połowie tygodnia
Załamanie pogody rozpocznie się jeszcze przed oficjalnym początkiem długiego weekendu. Przedstawiciele IMGW podali, że we wtorek fronty atmosferyczne przyniosą przelotne opady i burze we wschodniej połowie kraju, z sumą opadów dochodzącą do 20 mm.
Najbardziej niestabilna sytuacja wystąpi jednak w środę 3 czerwca, gdy strefa zachmurzenia frontowego przesunie się z zachodu do centrum kraju. Po południu na zachodzie Polski i na Śląsku rozwiną się gwałtowne burze z gradem, a suma opadów w tym rejonie może osiągnąć lokalnie 30 mm. Porywy wiatru w trakcie burz konwekcyjnych mogą osiągnąć 75 kilometrów na godzinę, co stwarza realne ryzyko lokalnych szkód i wiatrołomów.
Rozbieżności w modelach i prognoza długoterminowa
Media zwracają uwagę na rozbieżności między długoterminowymi modelami meteorologicznymi na początek miesiąca. Amerykański model CFS sugeruje napływ chłodniejszego powietrza i temperatury o 1 do 2 stopni poniżej normy. Z kolei model ECMWF zakłada cieplejszy wariant dla południa Polski.
Zobacz także: Do sanatorium możesz dostać się bez kolejki. Mało kto wie o tym “triku”
Na kolejne dni weekendu, czyli 6 i 7 czerwca, IMGW przewiduje uspokojenie aury i wyrównanie temperatur w przedziale od 18°C do 22°C. Eksperci Instytutu zapowiadają jednocześnie, że trwała zmiana pogody nastąpi od 8 czerwca. Nadchodzący tydzień przyniesie napływ suchego powietrza, a w środę 10 czerwca termometry mogą wskazać nawet 28°C.