Silne burze i nawalne opady deszczu w Polsce. IMGW ostrzega, najbliższe godziny będą najtrudniejsze
Jak ostrzega IMGW, nadchodzące godziny, a nawet najbliższe dni przyniosą gwałtowne załamanie pogody, przed którym oficjalnie ostrzegają już państwowe służby meteorologiczne. Dynamiczny front, który wkroczył nad terytorium Polski, niesie ze sobą nie tylko uciążliwe opady deszczu, ale przede wszystkim realne niebezpieczeństwo związane z lokalnymi podtopieniami.
Nad Polską przechodzą silne opady i burze
Sezon letni w naszej szerokości geograficznej coraz częściej kojarzy się z gwałtownymi anomaliami, które w kilka chwil potrafią zmienić spokojne popołudnie w walkę z żywiołem. Zjawisko to wynika bezpośrednio z napływu niestabilnych i bardzo wilgotnych mas powietrza, które przy wysokich temperaturach tworzą idealne warunki do powstawania rozbudowanych chmur burzowych.
Choć letnie burze są zjawiskiem naturalnym, ich obecne natężenie oraz skumulowanie w czasie i przestrzeni przybiera niespotykane dotąd rozmiary. Dla wielu regionów oznacza to konieczność natychmiastowego przejścia w tryb podwyższonej gotowości.
Czy jesteśmy w stanie skutecznie zabezpieczyć się przed nagłą ścianą wody? Doświadczenia z ubiegłych lat pokazują, że miejskie systemy kanalizacji deszczowej często nie są w stanie przyjąć tak ogromnej ilości wody w tak krótkim czasie.
To z kolei prowadzi do błyskawicznych powodzi błyskawicznych, które potrafią zmienić ulice w rwące potoki w zaledwie kilkanaście minut. W których regionach sytuacja pogodowa będzie najtrudniejsza?
Czerwone alerty nad Polską - IMGW ostrzega przed nawałnicami
Sytuacja meteorologiczna w kraju rozwija się w bardzo niebezpiecznym kierunku, co potwierdzają najnowsze komunikaty płynące ze specjalistycznych ośrodków badawczych. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podjął decyzję o wydaniu oficjalnych ostrzeżeń pierwszego, drugiego oraz najwyższego, trzeciego stopnia przed burzami.
Jak poinformował synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz na antenie Polskiego Radia 24, prognozy oraz ostrzeżenia sprawdzają się niezwykle precyzyjnie, a przed mieszkańcami wielu regionów bardzo trudna sytuacja pogodowa w najbliższych godzinach, a nawet dniach.
Ostrzeżenia meteorologiczne o najwyższym stopniu zagrożenia zostały skierowane przede wszystkim do mieszkańców zachodniej oraz południowej części Polski. Szczególnie alarmujące doniesienia płyną z województwa śląskiego, gdzie najwyższe, czerwone ostrzeżenia wydano dla kilku powiatów. Przechodzące nad południowo-zachodnią i południową Polską burze niosą ze sobą nawalne opady deszczu.
Standardowo prognozuje się opady do około 50 mm wód opadowych, jednak lokalnie wartości te mogą okazać się znacznie wyższe, osiągając od 70 do 80 mm, a punktowo nawet ekstremalne 90 mm. Wiadomo już, czy pogoda ustabilizuje się w środę.
Zobacz też: Upały wracają do Polski. IMGW pokazało prognozy na 10 dni, nawet ponad 30 stopni
Jaka pogoda czeka nas w najbliższych godzinach?
Ekstremalne opady deszczu niosą za sobą bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla lokalnych ekosystemów wodnych, zwłaszcza na obszarach wyżynnych i górskich. W ślad za ostrzeżeniami meteorologicznymi IMGW wydało również ostrzeżenia hydrologiczne. Na terenach objętych burzami mniejsze cieki wodne wykazują ogromną wrażliwość na nagły dopływ mas wody.
Szczególnie niebezpieczna sytuacja dotyczy potoków górskich, które na co dzień kojarzą się ze spokojnie spływającymi, płytkimi strumykami. Pod wpływem nawalnego deszczu mogą one w mgnieniu oka przeistoczyć się w potężne, rwące i niszczycielskie rzeki, przez które przetacza się gigantyczna ilość wody. Noc nie przyniesie uspokojenia aury - intensywne opady i burze będą przemieszczać się nad południową oraz centralną częścią kraju, niosąc ze sobą ryzyko silnych porywów wiatru i opadów gradu.
Taki stan rzeczy utrzyma się również w środę. Synoptycy zapowiadają, że południowa i centralna Polska nadal będą musiały zmagać się z gwałtownymi burzami. Zupełnie inny scenariusz czeka północ i północny zachód kraju, gdzie zachmurzenie będzie małe i tam deszcz nie powinien się pojawić.
Temperatura maksymalna w środę wyniesie od około 20 stopni Celsjusza na krańcach zachodnich, północnych oraz nad morzem, do aż 29 stopni w centrum i na wschodzie Polski. Najbliższe dni będą wymagały od nas szczególnej ostrożności i ciągłego śledzenia komunikatów pogodowych.