biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Upały wracają do Polski. IMGW pokazało prognozy na 10 dni, nawet ponad 30 stopni
Julia Bogucka
Julia Bogucka 14.07.2026 13:06

Upały wracają do Polski. IMGW pokazało prognozy na 10 dni, nawet ponad 30 stopni

Upały wracają do Polski. IMGW pokazało prognozy na 10 dni, nawet ponad 30 stopni
Fot. Anton Kustsinski/Shutterstock

Lato w Polsce znów pokaże gorętsze oblicze. IMGW opublikowało prognozę pogody sięgającą 23 lipca. Po kilku dniach spokojniejszej pogody nad kraj napłynie cieplejsze powietrze, a pod koniec tygodnia temperatury miejscami przekroczą 30 st. C. To jednak nie będzie trwała zmiana, bo zaraz po fali upałów synoptycy zapowiadają wyraźne ochłodzenie. 

Pogoda w czerwcu i lipcu w Polsce. Wakacje coraz częściej zaczynają się od skrajności

Czerwiec i lipiec w Polsce od lat kojarzą się z początkiem wakacji, wyjazdami, urlopami i planowaniem odpoczynku na świeżym powietrzu. To czas, w którym Polacy sprawdzają prognozy pogody szczególnie uważnie: przed wyjazdem nad morze, w góry, na Mazury, do rodziny, za granicę albo na działkę. Dla wielu osób to właśnie pogoda decyduje, czy urlop będzie udany, czy trzeba będzie zmieniać plany. 

Początek lata w Polsce bywa jednak coraz bardziej zmienny. Obok dni słonecznych pojawiają się gwałtowne burze, intensywne opady, grad, wichury, nagłe ochłodzenia i fale upałów. Z punktu widzenia turystów oznacza to konieczność pakowania zarówno kremu z filtrem i nakrycia głowy, jak i kurtki przeciwdeszczowej. Z punktu widzenia rolnictwa, energetyki i miast takie wahania są znacznie poważniejszym problemem.

Upały wracają do Polski. IMGW pokazało prognozy na 10 dni, nawet ponad 30 stopni
Fot. Kongpraphat/Shutterstock

Zmiany klimatu sprawiają, że wysokie temperatury i gwałtowne zjawiska pogodowe są coraz ważniejszym elementem letnich prognoz. IMGW wskazuje, że Polska nie jest wyjątkiem w procesie ocieplania klimatu, a od połowy XX wieku średnia roczna temperatura w kraju wzrosła już o ponad 2 st. C. W raporcie za 2024 r. instytut zwracał uwagę na ekstremalne zjawiska, w tym fale upałów, susze, nawalne opady i powodzie błyskawiczne. To zmienia sposób, w jaki Polacy przygotowują się do wakacji. Coraz częściej nie wystarczy sprawdzić, czy "będzie ciepło”. Trzeba śledzić ostrzeżenia IMGW, prognozy burzowe, komunikaty o upałach, indeks UV, jakość powietrza i ryzyko gwałtownych załamań pogody. Szczególnie ważne jest to dla rodzin z dziećmi, seniorów, osób przewlekle chorych oraz turystów planujących aktywność w górach lub nad wodą.

W miastach upały są odczuwalne jeszcze mocniej. Nagrzany asfalt, beton, mało zieleni i ograniczony przewiew sprawiają, że temperatura odczuwalna może być wyższa niż ta pokazywana przez termometry. Problemem stają się również noce tropikalne, podczas których temperatura nie spada na tyle, by organizm mógł odpocząć po gorącym dniu. Wakacje w Polsce coraz częściej wymagają więc elastyczności. Dla turystyki oznacza to większą niepewność, a dla mieszkańców, potrzebę lepszego przygotowania mieszkań, ogrodów, pracy i codziennych aktywności do skrajnych warunków.

Upały na przełomie czerwca i lipca 2026. Gorąco, burze i ostrzeżenia

Przełom czerwca i lipca 2026 r. pokazał, jak dynamiczna potrafi być letnia pogoda w Polsce. Początek wakacji przyniósł wysokie temperatury, lokalne burze i ostrzeżenia meteorologiczne. IMGW w prognozie na tydzień od 29 czerwca do 5 lipca zapowiadał miejscami temperatury od 28 st. C do nawet 35 st. C, a także burze, lokalnie z gradem i opadami do 20-30 mm, punktowo na południu do około 40 mm. W praktyce oznaczało to trudne warunki dla wielu osób. Upał utrudniał pracę na zewnątrz, podróże, korzystanie z komunikacji miejskiej i sen. Wysokie temperatury szczególnie obciążały seniorów, dzieci, osoby z chorobami układu krążenia, kobiety w ciąży i osoby pracujące fizycznie. W takich warunkach rośnie ryzyko odwodnienia, przegrzania organizmu, zasłabnięć i udaru cieplnego.

W niektórych regionach upał był wyjątkowo dotkliwy. Media informowały o ostrzeżeniach IMGW najwyższego stopnia dla części wschodniej i południowo-wschodniej Polski, gdzie termometry mogły wskazywać od 33 do 37 st. C. Tak wysokie temperatury są niebezpieczne zwłaszcza wtedy, gdy noc nie przynosi wyraźnej ulgi, a minimalne wartości utrzymują się w okolicach 18-21 st. C. Skutki takiej pogody są widoczne nie tylko w samopoczuciu mieszkańców. Rośnie zużycie energii na klimatyzację i wentylatory, szybciej przesusza się gleba, trudniejsze staje się podlewanie ogrodów, a miasta muszą reagować na potrzeby osób narażonych na przegrzanie. W rolnictwie upał połączony z brakiem regularnych opadów może pogarszać stan upraw, zwłaszcza jeśli wcześniej występowały okresy suszy.

Jednocześnie wysokim temperaturom często towarzyszyły burze. Dla wielu Polaków przełom czerwca i lipca był więc przypomnieniem, że letnia pogoda nie oznacza już wyłącznie słońca i odpoczynku. Upały, burze i nagłe zmiany temperatur stały się jednym z najważniejszych czynników wpływających na wakacyjne plany.

Według najnowszych prognoz do Polski znów napłynie gorące powietrze. WP informuje, że najbliższe dni przyniosą stopniowy wzrost temperatury, a kulminacja fali upałów przypadnie pod koniec tygodnia. Wtedy termometry w cieniu mogą pokazać do 31 st. C. Gorąco ma zrobić się przede wszystkim w drugiej części tygodnia. Serwis wskazuje, że według modeli IMGW wcześniej temperatury będą jeszcze umiarkowane, ale z każdym dniem powietrze będzie coraz cieplejsze. 

Zobacz też: Ryanair tnie siatkę połączeń. Z systemu zniknęło aż 7 tras z polskiego lotniska

Upały wracają do Polski. Kiedy będzie najgoręcej i na co trzeba uważać?

Najbardziej letnie wartości pojawią się tam, gdzie napływ gorącej masy powietrza będzie najsilniejszy i gdzie nie przeszkodzą chmury oraz opady. Szczyt obecnej fali upałów przypadnie na piątek (17.07). Będzie to bezsprzecznie najcieplejszy dzień całego analizowanego okresu. 

Nad Polskę napłynie masa zwrotnikowego powietrza, która przyniesie bardzo wysokie temperatury oraz wyraźny kontrast termiczny w różnych regionach kraju. To jednak nie będzie stabilny, długi okres upałów. Po fali gorąca nad Polskę ma nadejść zmiana pogody. Wraz z nadejściem weekendu pogoda zacznie się wyraźnie zmieniać. W sobotę (18.07) gorące masy powietrza będą stopniowo ustępować na wschód pod wpływem nasuwającego się frontu atmosferycznego, który zapoczątkuje zmianę warunków pogodowych. W niektórych regionach spadek temperatur może wynieść nawet kilkanaście stopni

W górach wartości mają obniżyć się do poziomów bardziej kojarzonych z jesienią niż środkiem lata. Dla osób planujących wakacje oznacza to konieczność przygotowania się na dwa scenariusze naraz. W czasie upału warto ograniczyć wysiłek w najgorętszych godzinach dnia, pić więcej wody, unikać długiego przebywania w pełnym słońcu, chronić głowę i stosować kremy z filtrem. Trzeba też pamiętać o dzieciach, seniorach i zwierzętach, które znacznie gorzej znoszą wysokie temperatury.

Upały wracają do Polski. IMGW pokazało prognozy na 10 dni, nawet ponad 30 stopni
Fot. IMGW

Kierowcy powinni uważać na przegrzane auta i długie postoje w korkach. Podczas podróży warto mieć zapas wody, sprawdzić klimatyzację i zaplanować przerwy, zwłaszcza przy dłuższych wakacyjnych trasach. Po upałach trzeba z kolei liczyć się z ochłodzeniem, opadami i lokalnie silniejszym wiatrem. Nagła zmiana temperatur może być szczególnie odczuwalna dla osób wrażliwych pogodowo. W górach sytuacja może zmienić się bardzo szybko, dlatego przed wyjściem na szlak trzeba sprawdzić aktualną prognozę, ostrzeżenia i warunki w terenie.

Najbliższe dni będą więc typowym przykładem zmiennego polskiego lata. Najpierw wrócą upały, potem przyjdzie wyraźniejsze ochłodzenie. Dla urlopowiczów, mieszkańców miast i osób pracujących na zewnątrz oznacza to jedno: prognozę pogody trzeba śledzić na bieżąco, bo lato w Polsce potrafi zmienić się z dnia na dzień.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Promocja Pepco
W Pepco trwa wyprzedaż na lato. Z tymi promocjami lepiej nie zwlekać
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Upały w Polsce
Nad Polskę nadciąga kolejna fala upałów. Na termometrach zobaczymy nawet 43 stopnie Celsjusza
Bałtyk pogoda
Turyści zmienili nawyki nad Bałtykiem. Właścicielka apartamentu narzeka na anulowane noclegi
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: